Blednie mi ten Paryż przez Ciebie i nie może jakoś pochłonąć, bo ma tę straszliwą wadę, że nie przyjechałaś tu ze mną.
Agnieszka Osiecka, Jeremi Przybora Listy na wyczerpanym papierze
seen from Japan

seen from United States
seen from United States
seen from Thailand

seen from United States
seen from Japan

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from Russia

seen from Canada
seen from Türkiye
seen from United States

seen from United States
seen from Japan

seen from United States
seen from Brazil
seen from Malaysia
Blednie mi ten Paryż przez Ciebie i nie może jakoś pochłonąć, bo ma tę straszliwą wadę, że nie przyjechałaś tu ze mną.
Agnieszka Osiecka, Jeremi Przybora Listy na wyczerpanym papierze

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Rośnij duża, Agnieszko, i szczęśliwsza ode mnie!
Jeremi Przybora “Listy na wyczerapnym papierze” do Agnieszki Osieckiej
Boję się, że Ty wcale tego moje kochania nie czujesz, bo nie przejawia się ono w żadnej formie dbania o Ciebie. Chciałabym jednak, żebyś pamiętał, że ja o siebie też przecież nie dbam. Jestem czasem dla Ciebie nieczuła, ale ja i dla siebie jestem nieczuła. Zwłaszcza w drobiazgach. Nie zrobię Ci śniadania, ale wiesz - ja i sobie nie zrobię śniadania.
Agnieszki Osieckiej i Jeremiego Przybory listy na wyczerpanym papierze
Odkąd Cię tu nie ma, przestaję trochę wierzyć, że mogłaś mi się w ogóle przytrafić, że tyle rzeczy pięknych i niezasłużonych może nagle spaść na człowieka.

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Często kocha się "z przerwami". To znaczy czasem jest tak, że aż brzuch boli i oczy pieką, a czasem jest tak, "że można wytrzymać" i w ogóle myśli się mocno o czym innym
A. Osiecka
Podła! Na pasku kłamstw mnie wiodła - by nagle zepchnąć w otchłań, w bezsenną noc bez dna. Zgubna! Niewierna, choć nieślubna, fałszywa, samolubna, podstępna, pusta, zła! Żeby tak jeszcze mów na jej ślad natrafić! Żeby tak jeszcze móc spotkać ją i stłuc! Słodka! Rozumna, śliczna, wiotka, kwiatuszek mój, stokrotka niepowtarzalna ma! Cudna! ponętna, choć nietrudna, namiętna i nienudna jak hazardowa gra. Śliczna! Wiosenna, feeryczna, płomienna, dynamiczna jak elektryczna skra! Gdyby los chciał mi dać jeszcze raz tę szansę - móc w ramiona ją brać, tulić, mieć i łkać. Wredna! Trucizna - żmija jedna! Ach, podniósłbym cię ze dna,
Jeremi Przybora - Podła
Po każdym programie "Kabaretu Starszych Panów", nazajutrz po nagraniu, każda z występujących tam aktorek dostawała wspaniały bukiet kwiatów. Nie były to kaczeńce zebrane na tyłach stacji benzynowej, tylko prawdziwe kwiaty, z prawdziwej kwiaciarni, z prawdziwym bilecikiem. Czy ten poeta gestu, ten książę polskiej piosenki, ten (jedyny) lord telewizji - był w gruncie rzeczy człowiekiem ciepłym? Trudne pytanie. Czasem myślę, że czai się w tym elegancja, nawet rozpacz. Że czasem, wstyd powiedzieć, wyczuwa się u Jeremiego jakiś chłodek. Ale może tak delikatnych serc nie podaje się na gorąco.
Agnieszka Osiecka - Ostatni Mohikanie
(o Jeremim Przyborze)