Mural (Untitled, 2012) by Otecki (Polish), ulica Rybna 2/4, Łódź, Polska.
seen from United States
seen from Brazil
seen from Russia
seen from Singapore
seen from China
seen from United Kingdom

seen from United States
seen from China
seen from Türkiye

seen from United States
seen from China

seen from Ukraine
seen from Canada

seen from Australia
seen from China

seen from Russia
seen from Malaysia
seen from United States
seen from United States
seen from Mexico
Mural (Untitled, 2012) by Otecki (Polish), ulica Rybna 2/4, Łódź, Polska.

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Art by Polish Otecki (@otecki_art) for Zero Point Festival 2015 in Świdnica, Poland #otecki #zeropointfestival #swidnicastreetart #streetart #lamolinastreetart 📷 via artist bit.ly/3D9uIhE (bij Świdnica) https://www.instagram.com/p/CWX1EqNMoO_/?utm_medium=tumblr
Art by Polish Otecki (@otecki_art) in Breda, Netherlands (2019) #otecki #bredastreetart #streetart #lamolinastreetart 📷 via artist bit.ly/3oihnNL (bij Breda) https://www.instagram.com/p/CWQXFgtsw7R/?utm_medium=tumblr
#art #blindwallbreda #gasthuisvelden #otecki #schoolvoorfotografie #ilovebreda #inbreda #welkominbreda #infobreda #monumentendag #withgalaxy #shotonmygalaxys10 (at School voor Fotografie) https://www.instagram.com/p/B2ZXxTuiuIE-JwuQ3BkjIIGN_gteM49bcBnoMk0/?igshid=ixnm14ax618k

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Podwórko przy Szpitalnej 6, RISK - butik i kawiarnia
Znowu zawitałam na podwórko przy ul. Szpitalnej 6, tam zainstalowany jest Reflex, o którym już pisałam wcześniej. Uważam, że to bardzo klimatyczna przestrzeń i tworzy część alternatywnej Warszawy. Możemy tam zobaczyć mural Oteckiego i Hemoroida, artystów inspirujących się ludowymi podaniami i baśniami, blokowisko, a teraz i zrobić zakupy w butiku modnej warszawskiej firmy Risk oraz napić się kawy. Wczoraj zawitałam na Szpitalną właśnie w tym celu, przyciągnął mnie tam ogródek na podwórku oraz świecące lampki,które na tle starej, popadającej w ruinę kamienicy tworzy niesamowitą aurę - bardzo lubię takie miejsca. Niestety trochę się rozczarowałam tą wizytą. Kawa była droga i w dodatku bardzo mała. W sieciówkach za 15 zł dostaniemy dużą kawę, tam tylko 0.3 l pojemności. Dobrze, że chociaż była smaczna. Miałam też pecha, ponieważ kiedy tam dotarłam to popsuła się pogoda i nie mogłam usiąść w ogródku, dla którego właśnie tam przyszłam, a miejsca w środku jest bardzo mało, jeden stół i mała antresola, na którą wchodzi się przez butik,tam też usiadłam i nie miałam satysfakcji, bo klimat żaden, a siedzenia dziwnie wzbudzające niepokój. To nie był więc udany wypad, jednak nie najgorszy, bo sam pomysł na to miejsce jest bardzo dobry. Klimatyczny ogródek i pomieszczenie kawiarni przy barku, urządzone modnie i z pomysłem, mnóstwo zdjęć na ścianach, przyjemne światło.
Generalnie polecam to miejsce, ale tylko do posiedzenia na zewnątrz, no i oczywiście zrobienia zakupów.
Wrocław. Vlepa OTECKIEGO, na widok ten aż ciar przeszedł. Domagam się więcej!