Wpis1: Czeyoo, Przedstawmy sie sobie
Uwaga, Uwaga. Moj Blog ktory wlasnie czytasz bedzie poswiecony moim przezyciom wewnetrznym. Myslalem nad prowadzeniem wlasnie wpisow w trzeciej osobie - pomimo moich staran, niestety musze stwierdzic ze jeszcze nie wiem jak za to sie zabrac. Samo przedstawienie danej akcji niestety nie jest tak proste. ; ( Przejdzmy do meritum wpisu. Nazywam sie Piotr, uchodze za normalnego nastolatka z tym ze dla niektorych moich znajomych samo imie Piotr daje mi juz wlasciwosci nadprzyrodzone - tutaj zachodzi bardzo ciekawe zjawisko, otoz mam paru znajomych o identycznym imieniu, okazuje sie ze sa bardzo [tutaj zachodzi bardzo trudny termin] trollowaci. Juz tlumacze. Troll jest to osoba ktora sprawia ze czujesz sie glupio, bardzo czesto zartuje oraz rzuca sucharami jak popadnie. Tak wiec wiekszosc z was moglaby zindetyfikowac sie z tym “powiedzeniem”. Nie chodzi tutaj tylko o trollowanie ale rowniez o inne cechy takie jak niezwykla towarzyskosc [boze ta odmiana “slowkow” ;p] czy tez samo zachowanie ktore rzuca sie oczy. Tak abyscie mogli sobie mnie wyobrazic dodam slow pare na temat wygladu. [nie konieczne ale niech i tak bedzie] Jestem wysokim brunetem [190 cm, baardzo ciemne wlosy], takie ok 4 cm dla zasady zawsze przed wyjsciem przeczesuje gustownie reka by wygladac na “zabieganego” ;] Powod jaki pisze posty jest prosty. Nawiasem mowiac [piszac ;D] sa 3, ale wszystko pokolei. Niedawno [6 dni temu] skonczylem lat 18, to nie jest wystrczajacy powod by pisac ale! przede mna matura.! Musze pocwiczyc moj jezyk a przede wszystkim styl pisania. Obcy czlowiek [czyt. sledzacy] bedzie obiektywnym wyznacznikiem tego jak dobrze sobie radze z tekstem pisanym. Nastepny powod jest gorszy i bolacy, zawsze gdy tylko w zyciu przychodzi milosc staram sie nie “angazowac sie”, wiem ze to moze wydac sie gruboskorne…. - ale.! Nie ukrywajac niczego przed toba, jestem bardzo uczuciowa jednostka. Moj pierwszy dluzszy zwiazek zakonczyl sie rok temu i nie potrafilem sobie poradzic. Naprawde bylo ze mna zle i to dla osoby z zewnatrz moze wydac sie proste, zerwac z kobieta bez ktorej nie widzi sie zycia - niestety czlowiek mlody = czlowiek glupi. Nabierajac troszku [specjalne slowa zapozyczone/wymyslone ktore maja nadac charakter mojemu blogowi] rozumu stwierdzilem przed ow zakonczonym przed paroma dniami ze nie moge popelniac tego samego bledu. Kazdego dnia kiedy to tylko widzialem sie z wlasna kobieta, przypominalem sobie mysl o wlasnym sobie sprzed roku i o mojej obietnicy. Moze to troszke rowniez zawazylo nad tym ze wlasnie jestem singlem, ale mialem wybor i racjonalnie wybralem ten ktory jest lepszy dla mnie. Blog bede traktowal jako miejsce pogadanki, nie chcialbym zwierzac sie osobie mi znajomej, nie moge byc pewien czy takowa bedzie mogla dotrzymac obietnicy, zreszta nie chcialbym zabierac jej duzo czasu : ) radze sobie bez naprawde bliskich przyjaciol. Wystarcza mi, Ci z ktorymi widze sie raz czy dwa razy w tym poza sql. Ostatni powod jest podony do pierwszego ale nieco innym. Krotko mowiac, niedlugo prawdopodobnie zostane redaktorem strony, zajmujacej sie tym co uwielbiam, czyli graniem. Moim zadaniem bedzie pisanie felietonow i robienie filmow przedstawiajace wschodzace tytuly. Juz wczesniej to robilem, z tym ze na YT i troszku w innej formie. Wpisy beda stosunkowo dlugie, niestety wiem ze czytanie kilku stronnicowego wpisu nie bedzie przyjemne ale chce prowadzic go tygodniowo tak by bylo o czym napisac. Nie przedluzajac, jest niedziela 1.07.12. Jezeli ciekawi Cie co moge napisac za tydzien, kliknij Follow/Sledz. Bedzie mi milo jezeli to zrobisz ^ ^ Dzieki za przeczytanie, do nastepnej neidzili.! Cya















