Ludzie wieczorem wracajΔ do swoich miejsc, wiozΔ c bagaΕΌ radoΕci i smutkΓ³w. GdybyΕmy potrafili istnieΔ w 25 sekundach jednoczeΕnie (jak to zdjΔcie) to ulice miast byΕyby pokryte jasnymi wstΔgami bez punktΓ³w zaczepienia a ludzie znieksztaΕceni, niematerialni i nieuchwytni. WidzielibyΕmy po ciemku a mowa brzmiaΕaby jak szum pustego kanaΕu w TV. MoglibyΕmy siΔ przemykaΔ nocami miΔdzy innymi zupeΕnie niewidoczni, przechodziΔ na zielonym i czerwonym Εwietle jednoczeΕnie.Β

















