201 metrów nad rzeką Lianjiang
W styczniu 2020 roku Chińskie studio Architectural Design & Research Institute Uniwersytetu Zhejiang ukończyło budowę mostu szklanego mostu o długości 526,14 metrów, łączącego dwa brzegi wąwozu 201 metrów nad rzeką Lianjiang (prowincja Guangdong w południowych Chinach). Obiekt wpisany został do Księgi Rekordów Guinnessa jako najdłuższy szklany most na świecie.
Zawieszony na linach, wspartych na parze efektownych czerwonych wież most wykonano z trzech warstw hartowanego szkła laminowanego o grubości 4,5 centymetra. Może po nim spacerować jednocześnie do 500 osób. Ciąg spacerowy ma szerokość 8,8 metra i jest całkowicie przezroczysty, co umożliwia turystom oglądanie widoków bezpośrednio pod stopami. „Przeszklenie nadaje pomostowi mostu kryształowy połysk, wysoką przezroczystość i współczynnik załamania światła” - informują projektanci w komunikacie prasowym. W czterech miejscach chodnik został poszerzony tworząc niewielkie tarasy widokowe, umożliwiające wykonanie unikalnych, atrakcyjnych zdjęć.
Jak informuje portal Interia.pl „otwarcie mostu nad rzeką Lianjiang połączono z prezentacją nowych modeli samochodów Trumpchi GS8. Po moście przejechały dwa SUV-y o łącznej masie 4 ton, co miało potwierdzić wytrzymałość konstrukcji”. W przyszłości będzie można także skoczyć z mostu na bungee, a kilku projektantów już pytało o możliwość udostępnienia konstrukcji do pokazu mody.
Chiny ogarnęło szaleństwo budowania szklanych mostów i innych konstrukcji z tego materiału, zaspokajających zapotrzebowanie żądnych wrażeń gości i będących wielką atrakcją turystyczną. Jak podała BBC w Państwie Środka istnieje nie tylko ok. 2300 takich obiektów, ale też nieznana liczna wykonanych z tego materiału chodników, tarasów widokowych lub zjeżdżalni. Modę na tego typu atrakcje zapoczątkowało otwarcie 430-metrowego Zhangjiajie Grand Canyon (2016 r.), najdłuższego i najwyżej wówczas położonego mostu na świecie, zdetronizowanego dwa lata później przez 488-metrowy wiszący most Hongyagu. Ten ostatni zaprojektowany został tak, by spacerujący po nim mogli odczuwać kołysanie konstrukcji, co miało być źródłem dodatkowych emocji.
Nie wszystkie jednak okazały się bezpieczne. Na początku 2019 r. po upadku ze szklanej zjeżdżalni w prowincji Guangxi zginął jeden z turystów - deszcz sprawił, że szkło zrobiło się bardzo śliskie, mężczyzna przebił barierkę ochronną i spadł. Zmarł w wyniku poważnych obrażeń głowy, Jak odnotowano sześć innych osób zostało rannych. Z raportu BBC wynika, że w całych Chinach zginęły co najmniej dwie osoby, choć dokładna liczba poszkodowanych nie jest znana - informacje o tego typu wydarzeniach są niechętnie upowszechniane.
Po tych incydentach rząd wezwał lokalne władze do przeprowadzenia „kompleksowej oceny bezpieczeństwa” projektów szklanych mostów.
(raj)
Źródła: mat. prasowe, interia.pl, bbc.com, Fot. Architectural Design & Research Institute of Zhejiang University

















