Photography + Edit @megtworzy Model @h-dlv
seen from China

seen from Malaysia
seen from Belarus
seen from Germany
seen from Türkiye

seen from Türkiye

seen from United Kingdom

seen from Germany
seen from United Kingdom

seen from United States
seen from Malaysia
seen from China

seen from United States
seen from China
seen from United Kingdom

seen from United Kingdom
seen from Malaysia

seen from United States
seen from United States

seen from Türkiye
Photography + Edit @megtworzy Model @h-dlv

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Kamil Kontowicz - Dzieci Absolutu (Fragment)
Wyobraź sobie, że jeśli kogoś w ogóle nie interesuje Świat, ani Jego własne życie, to jego egzystencja będzie "byle jaka", (choć żadna egzystencja nie jest w swej istocie byle jaka, po prostu na pierwszy rzut oka może się wydawać licha...), ale jeśli Ty Kogoś bezgranicznie Kochasz i w Niego w 100% wierzysz, to ta istota, choćby Cię na początku nie lubiła, w końcu odwzajemni Twoją Miłość, no bo jak można nie Kochać Człowieka z duszą na ramieniu, który zawsze jest miły, ciepły dla Ciebie i z szczerą dobrocią daje Ci zawsze to, czego akurat potrzebujesz. Więc zacznij we właściwy sposób myśleć o sobie samej, o swoim życiu, o tym Świecie, który współtworzymy, a Twoje życie, Twój Świat Ci to odwzajemni.
Kamil Kontowicz - Dramma - Geddon (Against The Clock) by HxN d:LV https://ift.tt/3bGU2hm
Edit @megtworzy

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Practicing.
To znowu ja, stoję w zgliszczach sącząc kolejną szklankę whiskey. Tam, gdzie miłość jest kontynuacją śmierci, a śmierć jest kontynuacją miłości. Rozrywany przez wewnętrzny ogień, który wypala wszystko na widok tych pustych, nic nieznaczących cipek. Biorąc kolejny wdech rozmyślam nad sensem istnienia, tęsknotą. Wspominam ciepło Twojego ciała, zapach Twych włosów, czy ten promienisty uśmiech... Gdzie to wszystko się podziało? Został tylko popiół po tym, co strawił płomień i Twój głos wybrzmiewający gdzieś między uszami, niczym echo. Płomień namiętności przerodzony w pożar nienawiści. Zawieszony gdzieś w próżni spadam, obserwując oddalające się gwiazdy, tracę głos, powoli gasnę. Niski, potężny dźwięk walczy z tym wysokim, kojącym. Znów leżę z twarzą w kałuży łez. Krew pada z nieba, papieros zgasł.
Kamil Kontowicz - Nietrywialne