Hej ludzie. Moja bliska przyjaciółka potrzebuje pomocy. Zbiera one pieniądze na specjalny wózek inwalidzi który kosztuje około 9 tysięcy złotych.
Nazywam się Gabriela Kaim, mam 27 lat. Choruje na dziecięce porażenie mózgowe 4 kończynowe spastyczne. Od 6 lat nie chodzę gdyż moje porażenie postąpiło co poskutkowało przykuciem mnie do lóżka oraz wózka. Zbieram na wózek który na dzień dzisiejszy kosztuje 9 tysięcy zloty. To jest wózek produkowany w Niemczech. Obecny nie spełnia swoich funkcji gdyż najprościej mówiąc rozwala mi się. Wózki tworzone w Polsce nie są produkowane pod moja chorobę, musi on być na zamówienie z Niemiec, spersonalizowany pode mnie. Bez niego nie będę w stanie wyjść, będę przykuta do lóżka 24/7. Dostałam dofinansowanie z NFZ, 3 tysiące, z Pefronu kolejne 3 tysiące. Ale to i tak nie wystarczy bo nie wiadomo czy Pefron będzie miał fundusze. Dlatego bardzo proszę o pomoc, każda wpłata przybliża mnie do celu. Dziękuje każdemu za pomoc.
Tak wygląda jej sytuacja. Bardzo bym prosiła o jakąkolwiek pomoc dla niej. Każda wpłata przybliża nas do celu oraz otwiera jej możliwość na poruszanie się.
https://zrzutka.pl/j56y3s
Klikając w link powyżej przeniesie Was on na stronę na której odbywa się dotacja. Proszę, nawet jeśli nie jesteście w stanie wpłacić dotacji to udostępnijcie ten post, albo stronę zrzutki. Każda pomoc się liczy. Im więcej ludzi wie tym większa szansa, że uzbieramy wystarczającą kwotę (albo przynajmniej większość) dla Gabrysi.
Dziękuję bardzo wszystkim.