Pika pika na tropie Jana Kochanowskiego
— w podróży z „Radom, województwo mazowieckie” do „Czarnolas (powiat zwoleński)
seen from China
seen from United States

seen from Indonesia
seen from Singapore
seen from China
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United Kingdom
seen from United States
seen from China

seen from Finland
seen from China
seen from Germany
seen from United States
seen from India
seen from Netherlands
seen from United Kingdom
seen from United States

seen from Indonesia
Pika pika na tropie Jana Kochanowskiego
— w podróży z „Radom, województwo mazowieckie” do „Czarnolas (powiat zwoleński)

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Wsi spokojna, wsi wesoła! Który głos twej chwale zdoła? Kto twe wczasy, kto pożytki Może wspomnieć zaraz wszytki?
Czarnolas, choć dwór z XIX wieku.
W majówkę odbyłam pielgrzymkę do źródeł polskiego języka artystycznego...
W Czarnolesie znajduje się XIX-wieczny dworek zaaranżowany na muzeum poświęcone Mistrzowi mowy polskiej. Ekspozycja jest tu kameralna, ale bardzo piękna.
Niemniej jednak piękna niż choćby w krakowskiej Kamienicy Hipolitów... lecz to maszerowanie siedmiu kilometrów z Policznej do Czarnolasu miało w sobie coś z podróży do miejsca mocy. Mistycznie było "posiedzieć w cieniu czarnoleskiej lipy"...
Jan Kochanowski
Pieśni, Księgi wtóre
Pieśń XXIV
Niezwykłym i nie leda piórem opatrzony
Polecę precz, poeta, ze dwojej złożony
Natury: ani ja już przebywać na ziemi
Więcej będę, a więtszy nad zazdrość, ludnemi
Miasty wzgardzę. On, w równym szcześciu urodzony,
On ja, jako mię zowiesz, wielce ulubiony
Mój Myszkowski, nie umrę ani mię czarnemi
Styks niewesoła zamknie odnogami swemi.
Muzeum Jana Kochanowskiego w Czarnolesie a w nim, a jakże, muzealne manekiny.
Pan z siwą brodą przypomina mi pewnego (postarzonego o jakieś 15-20 lat) znanego muzyka, ale aż boję się powiedzieć.