Dlaczego pijemy, jaramy, palimy, ćpamy?
Chcemy zapomnieć. O czym? O rzeczywistości. Nie chcemy w niej żyć. Chcemy poczuć szczęście, a co jeśli wiemy, że po tym przyjdzie mental? Chcemy poczuć się inaczej, nawet jeśli będzie to większy smutek. Chcemy poczuć się dziećmi, bo nie umiemy w naszej rzeczywistości, zapomnieliśmy jak to się robi. Chcemy żeby wstyd nas opuścił, abyśmy nie mieli barier, nie czuć strachu. Mówili nam co nie przystoi, tak się nie robi, przez to wymyśliliśmy sobie jakieś głupie zasady przyzwoitości, których nie umiemy na trzeźwo przejść. Albo po prostu nie chcemy już myśleć.
Przynajmniej ja tak mam.













