#creativesproject x Wakepark Łomianki
Liczba dyscyplin sportu, w których wykorzystuje się jakąś formę deski, jest naprawdę imponująca. Ile deskowych sportów uprawiacie?
Jest tego trochę, nasza ekipa jest mocno przywiązana do wake'a i jest to nasz sport numer jeden, każdy z nas jeździ też na snowboardzie. Cześć ekipy pływała na surfie, kite'cie czy longu i deskorolce, ale na dzień dzisiejszy wszystkie te sporty zeszły na drugi plan i żyjemy wake'iem.
Jak myślicie, kiedy powstanie działający hoverboard? Jak ten, na którym jeździł (lewitował?) Marty McFly w “Powrocie do przyszłości”?
Z tego co obserwujemy w sieci, Tony Hawke co chwila testuje zabawki tego typu, nie jest są to jeszcze dopracowane projekty, ale konstruktorzy nie śpią. Ciężko powiedzieć kiedy, ale jest chyba bliżej niż dalej do realizacji tego projektu. Jak już będzie dostępny w sprzedaży, będziemy testować go jako pierwsi.
Wasze eventy, takie jak Girls only czy Dzień Kobiet, pokazują, że dziewczyny nie stronią od deski. Dużo pań próbuje swoich sił w wakeparku?
Tak, dziewczyny trochę spokojniej podchodzą do takich sportów niż chłopaki, dlatego tworzymy takie wydarzenia właśnie z myślą o dziewczynach. Nie wszystkie czują się na siłach, niektóre się krępują, a niektóre po prostu potrzebują właśnie takiego wydarzenia, bo nie mają z kim spróbować. Ale myślę, że tak naprawdę grupa dziewczyn ciągle się zwiększa i goni liczniejszą grupę facetów. Z każdym sezonem nasz park odwiedza coraz więcej dziewczyn, oby to się nie zmieniło!
Podczas stawiania wakeparków, macie kontakt z urzędnikami. Biurokracja i beton mogą pokonać energię i kreatywność?
Mamy dużo kontaktu, ale nic nie pokona naszej zajawy! Nie ma drugiego takiego parku, w którym jest tyle energii i który swoją działalność opiera na miłości do sportu. Ta cała biurokracja, podcinanie skrzydeł i miliony problemów to dla nas nic, mamy to głęboko gdzieś, walczymy i dopinamy swojego, promujemy w Polsce super sport i robimy swoje! Poza tym są też super momenty w których czujemy że to co robimy się podoba i że są ludzie - również Ci z urzędu, którzy trzymają za nas kciuki.
Kogo wyprosilibyście z wakeparku?
Ciężko powiedzieć, zawsze znajdzie się ktoś kto trochę tam nie pasuje, jest to rzadkie i przypadkowe. Mówimy stanowcze NIE wszystkim, którzy chcą pływać po alkoholu, ale poza tym nikogo nie wypraszamy. W naszym parku są bardzo pozytywni ludzie, którzy przyjeżdżają pływać na wake’u z pasją i uśmiechem na buzi, dlatego nie mamy kogo wypraszać:)
Najbardziej kozacki trik, jaki kiedykolwiek wyciśnięto w Łomiankach?
Było ich bardzo bardzo dużo. W naszym parku pływały prawdziwe perełki wakeboardu światowego, odwiedził nas Nico Von Lerchenfeld czy Nick Davies. Tak naprawdę nie ma jednego grubego triku, każdy zawodnik i każdy kibic ma swoje ulubione ciężko je porównywać. Z takich mocnych trików to na pewno: doble sbend to blinde back mobe 5 KGB Belerx6 900 z kickera, itd itd.
Dużo podróżujecie, macie okazję obserwować inne nacje i kultury. Jak Polacy wypadają na tym tle pod względem kreatywności?
Bardzo słabo, ale to z uwagi na to, że sport jest młody w naszym kraju, a sezon, krótki. Piszę tu też o swoim parku, myślę że tak samo jak inni wychodzimy na przeciw oczekiwaniom naszym klientów, nie możemy robić kroku przed szereg za wcześnie, bo nikt za nami nie nadąży. Musimy rozwijać się powoli biorąc przede wszystkim pod uwagę poziom naszych klientów. Dodatkowo sezonowość tego sportu w Polsce szybko wybija nam z głowy fantazje i pomysły na nowe projekty, jak to wszystko jeszcze zderzy się z urzędem i biurokracją wtedy znów doceniamy to co mamy i wracamy na ziemię:)
















