
PR's Tumblrdome
One Nice Bug Per Day

Origami Around
Mike Driver
tumblr dot com

titsay
he wasn't even looking at me and he found me
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ

Andulka
Monterey Bay Aquarium
Sade Olutola

Kiana Khansmith

ellievsbear

Jar Jar Binks Fan Club
Cosmic Funnies
Noah Kahan

if i look back, i am lost
let's talk about Bridgerton tea, my ask is open
seen from United States

seen from Singapore
seen from Vietnam

seen from Vietnam

seen from Canada

seen from United States

seen from Malaysia

seen from United States
seen from Germany

seen from United States
seen from Bangladesh
seen from Norway
seen from Moldova
seen from Philippines
seen from France
seen from Malaysia
seen from Saudi Arabia

seen from Malaysia

seen from Belarus

seen from United States
@lucille-17

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Nie oceniaj jej. Nie mów jak powinna żyć. Nie próbuj mierzyć jej życia swoją miarą, bo nie chodziłeś w jej butach. Nie budziłeś się z pustką, której nie da się opisać. Nie dźwigałeś tego, co ona dźwigała w ciszy - na nic się nie skarżąc.
Ona już przeszła przez piekło. I nie – nie zrobiła z siebie ofiary. Zrobiła z siebie kobietę, której dziś nic nie łamie.
Nie boi się być sama. Nie kurczy się, gdy ktoś ją opuszcza. Nie zatrzymuje ludzi na siłę. Bo zrozumiała jedno: Lepiej być samą niż niedocenioną i z byle kim. Dziś zna swoją wartość. I nie pozwala nikomu jej zdeptać. Nie dlatego, że jest „zimną suką” - jak często o niej myślisz. Tylko dlatego, że już wystarczająco długo była wyrozumiała dla tych, którzy ją wykorzystywali i skrzywdzili.
To nie jest kobieta, którą możesz zmanipulować. To nie jest kobieta, która pozwoli na siebie pluć i zaakceptuje brak szacunku. To jest kobieta, która wie, ile kosztuje wstawanie z kolan. I która nie pozwoli już nikomu zniszczyć swojego życia.
Więc zanim ją ocenisz – dobrze się zastanów. Zanim powiesz, co powinna – spójrz na siebie. Bo ona nie potrzebuje Twojej opinii.
Ona potrzebuje spokoju. I jeśli go nie dajesz – nie masz czego w jej życiu szukać.
– Kobus.
Mam nadzieję,że moja nieobecność przyniesie ci spokój,którego moja miłość nigdy nie potrafiła ci dać.Bo starałem się—Bóg wie,że starałem się być łagodny w świecie,który mnie pozbawiał krwi.Oddałem ci każdy kawałek siebie,nawet jeśli oznaczało to,że musiałem się rozbić,by dopasować się do twoich potrzeb.Ale może moja miłość była zbyt hałaśliwa w swoich pretensjach,zbyt głęboka dla twojego dystansu,zbyt cierpliwa dla kogoś,kto nigdy nie miał zamiaru zostać.Nie odszedłem ze złości—odszedłem,bo zrozumiałem,że nie mogę dalej oddawać całej swojej energii komuś,kto nic mi w zamian nie dawał.I szczerze mam nadzieję,że spokój,który zostawiam za sobą,przyniesie ci wreszcie tę harmonię,której twierdziłaś,że szukałaś.Może znajdziesz kogoś spokojniejszego,prostszego.Kogoś,kto nie kocha z taką siłą ani kto nie troszczy się z taką głębią.Może to jest to,czego szukałaś od zawsze.Ale wiedz,że moja miłość nie była chaosem.Była wysiłkiem,była uzdrowieniem,była wszystkim,czego mówiłaś,że chcesz—aż do momentu,gdy to dostałaś.Więc jeśli to pokój był tym,czego potrzebowałaś,być może moja nieobecność jest najpiękniejszym darem,jaki mogłem ci ofiarować.
Nigdy nie byłeś
że mną
do końca szczery
szczerość jest
za droga
a ty jesteś
bardzo ubogim
człowiekiem
nie stać cię
na empatię
na zrozumienie
na uwagę
na czułość
na prawdę
tak więc ja
nie wydam już
na ciebie
ani minuty
swojego czasu
w ten sposób
będziemy
zupełnie kwita
~znalezione
17. Po granicy
mówiłam zbyt długo półsłówkami,
aż w końcu nazwałam po imieniu
to, co ciążyło,
i to, co było tylko cieniem dawnych emocji.
nie potrzebowaliśmy zdjęć,
żeby pamiętać,
jak blisko potrafi być człowiek,
gdy w końcu wie, gdzie się kończy.
granica nie oddziela -
uczy szacunku.
i kiedy wracam,
to już nie po dawnych śladach,
ale do siebie,
i do niego,
do spokojnej codzienności,
w której nie trzeba nic udowadniać.
może ten rok był nam potrzebny -
przecież wszystkie relacje są po coś.
kolejna lekcja,
która jeszcze się nie skończyła;
trwa dalej, tylko inaczej.
bo wszystko jeszcze może się zdarzyć,
a między nami
zawsze będzie odrobina tej dziwnej bliskości.

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Zapiski z granicy 3: Od zawsze za blisko
To się zaczęło… od niczego.
Od kilku słów, które zostawały dłużej niż powinny.
Od spojrzeń, których nie dało się nie poczuć.
Od ciepła w głosie, które nie było neutralne.
Byliśmy sobie dziwnie znajomi.
Jakby skóra znała już tę drugą.
Jakby nasze dłonie
zawsze wiedziały, gdzie wylądować przez przypadek.
Minęło pół roku,
a to wciąż się tli.
Nie wypalamy się,
choć nie podsycamy, a może jednak?
Nie trzeba mówić.
Wystarczy być — gdzieś blisko.
Między Tobą, mną, nimi.
W przestrzeni, której nikt nie rozumie,
a my i tak się rozpoznajemy.
Jak szept w tłumie.
Jak powietrze drżące między dwoma ciałami,
które nie powinny pamiętać się tak dobrze,
a jednak pamiętają wszystko.
Zapiski z granicy 8. Wiem, że nic nie wiem
nie wiem, co czuję.
czasem myślę, że nic,
a potem
znów szukam Twojego spojrzenia,
uśmiechu, dotyku.
nie przekraczam granicy,
ale wiem, że balansuję
na czymś cienkim jak włos —
między gestem a spojrzeniem,
między oddechem a ciszą.
cenimy, że oni nam ufają.
że pozwalają oddychać.
ale czasem myślę:
czy nie gramy tym zbyt śmiało?
mówisz o tym prawie wprost —
że robimy coś,
czego nie umiemy nazwać.
a ja…
nie wiem, czy chcę więcej.
ale wiem,
że chcę coś.
a przecież ranię.
jego,
który ufa.
który patrzy,
a ja znów
odwracam wzrok
w niewłaściwą stronę.
a Ty —
czy Ty wiesz, co czujesz?
czy to tylko gra cieni,
czy naprawdę coś
drży Ci pod skórą?
czy w tyle głowy
ciągle masz ją —
tę, która nie należy
do tego świata?
może wszyscy
jesteśmy trochę winni.
albo tylko trochę samotni.
szukamy czegoś,
czego nie umiemy nazwać —
i tylko czasem
przez przypadek
znajdujemy to
w sobie nawzajem.
a potem udajemy,
że nic.
choć oboje przecież wiemy,
że nic nie wiemy.
Zapiski z granicy 4: Między ramieniem a ramieniem
Zdarza się —
wszyscy znikają na moment.
Twoi, moi. Ona, On.
I wtedy jesteśmy tylko my.
Za blisko.
Za bardzo.
Za chwilę znów nie będzie nic.
Nie trzeba sięgać po słowa.
Dotyk zna drogę.
Ciepło między ramieniem a ramieniem
rozsypuje się jak sól na skórze.
Zniknie. Ale najpierw zapiecze.
Jesteśmy nadzy —
czasem naprawdę,
czasem tylko w tych miejscach,
które nie umieją już udawać obojętności.
Ciała się nie mylą.
Nie robią żartów.
Ich język jest prostszy niż nasz.
I dużo bardziej nieodwracalny.
Nie zostają rozmowy.
Nie zostają wiadomości.
Zostaje ślad.
Zawsze tylko ślad.
Mamy swoje zdjęcia,
filmy, uśmiechy —
żeby pamiętać, że istniejemy.
Ale nigdy razem.
I może właśnie tak musi być.
Prawda objawiona vol.2

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Thats all
Hej,
Nie wiem, od czego zacząć, bo w głowie mam tyle myśli, że trudno je poukładać. Może po prostu zacznę od tego, co czuję – a nie od tego, co powinienem napisać.
Bo wczoraj, po tej naszej rozmowie… coś się we mnie poruszyło. Coś, co chyba spało bardzo długo. I wiesz co? Obudziłaś to bez wysiłku. Jednym zdaniem. Jednym słowem.
Nie chcę brzmieć jak ktoś, kto dramatyzuje, ale... dawno nie czułem takiego ciepła w środku. Takiej fali emocji, która przechodzi przez całe ciało – od karku, przez klatkę piersiową, aż po dłonie. Serio. Dawno nie czułem się tak... żywy.
Leżałem w nocy, przewracając się z boku na bok, nie potrafiłem zasnąć. I nie chodziło o zmęczenie, ani o stres. To były emocje. Serce waliło, jakby chciało coś powiedzieć, zanim ja sam znajdę słowa.
I chyba właśnie próbuję je teraz znaleźć.
Dziś dzień mam dość intensywny, sporo jazdy, kilka spraw do ogarnięcia – ale i tak wszystko wydaje się jakby lżejsze. Trochę, jakby to wszystko działo się gdzieś obok, a w środku siedziało tylko jedno: Ty. Twoje słowa, Twój sposób bycia, Twój obraz, który zapisał mi się gdzieś w pamięci jak stara fotografia, a teraz ktoś na nią znów rzucił światło.
Nie wiem, czy czujesz podobnie. Nie chcę niczego zakładać, ani niczego Ci narzucać. Po prostu... chciałem się tym podzielić. Bo czasem są takie rzeczy, które dusza trzyma w sobie zbyt długo – a kiedy w końcu je wypuszcza, czujesz ulgę. I nadzieję.
Delikatną. Ostrożną. Ale prawdziwą.
Zastanawiam się, co teraz robisz. Czy siedzisz przy oknie z herbatą, czy może właśnie się uśmiechasz z jakiegoś powodu, o którym nie mam pojęcia. Zastanawiam się, czy choć przez moment moje imię – choćby w myślach – przemknęło Ci przez głowę.
Może to wszystko brzmi jak z filmu. Ale ja nie gram. Piszę szczerze. Bo kiedy się czeka latami, nawet najmniejsza chwila potrafi być czymś wielkim. Dla mnie była.
Wiem, że życie to nie bajka. Że oboje mamy swoje światy, swoje rany, swoje zagubienia. Ale chciałem Ci powiedzieć jedno – nawet jeśli nie wiem, dokąd to wszystko prowadzi:
Cieszę się, że znowu jesteś.
I to nie jest "tak po prostu". To znaczy więcej, niż myślisz.
Trzymaj się ciepło. I jeśli kiedyś znów się spotkamy w słowach – to ja będę tam. Znowu.
Z tą samą tęsknotą. I może... z jeszcze większym uczuciem.

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Gdyby miłość była wyborem wybrałabym Cię w każdej wersji tego świata. Ale życie to nie wybór – to szereg kompromisów, a my jesteśmy tym, na co nie było nas stać.
Jednym z najgorszych uczuć w życiu jest przebywanie we własnym domu i czucie, że musisz wrócić do domu.