29 lipca 2014 roku To dzieΕ, ktΓ³ry znaczy dla mnie tak wiele. Pomimo tego, ΕΌe czΔΕciowo nie naleΕΌaΕ do najprzyjemniejszych nadal jest jednym z najwaΕΌniejszych dni mojego ΕΌycia. PamiΔtam dokΕadnie kaΕΌdΔ jego minutΔ. PamiΔtam kaΕΌdy maΕy gest, kaΕΌdy zapach, kolor, ksztaΕt, kaΕΌde sΕowo, a w szczegΓ³lnoΕci te dwa najwaΕΌniejsze. Kocham CiΔ. Nigdy nie zapomnΔ naszego pierwszego spotkania. WydawaΕeΕ mi siΔ wtedy naprawdΔ fajnym chΕopakiem, z ktΓ³rym mogΕabym siΔ zaprzyjaΕΊniΔ. I tak teΕΌ siΔ staΕo, zaprzyjaΕΊniliΕmy siΔ. MogliΕmy sobie opowiadaΔ o wszystkim, dzieliΔ siΔ szczΔΕciem, a takΕΌe smutkiem spowodowanym niepowodzeniami sercowymi.Β Z nikim nie rozmawiaΕo mi siΔ tak dobrze. Tematy nigdy siΔ nam nie koΕczyΕy, a wrΔcz pojawiaΕy same z siebie.Β ByΕeΕ dla mnie prawdziwym przyjacielem i dalej nim jesteΕ. Nigdy bym nie pomyΕlaΕa, ΕΌe poΕΔ czy nas coΕ wiΔcej, o wiele, wiele wiΔcej. Pewnego wakacyjnego dnia, kiedy akurat oboje nie mieliΕmy co robiΔ, wybraliΕmy siΔ na dwudniowΔ wycieczkΔ. Niby dzieΕ jak co dzieΕ, nic szczegΓ³lnego. PokazaΕam Ci moje magiczne miejsce, otworzyΕam siΔ przed TobΔ jak przed nikim wczeΕniej. MogΔ ΕmiaΕo powiedzieΔ, ΕΌe to byΕy najpiΔkniejsze 2 dni i najpiΔkniejsza noc w moim ΕΌyciu. Nie jestem w stanie opisaΔ tego sΕowami - tej atmosfery, swobody, ktΓ³rΔ jestem w stanie poczuΔ tylko przy Tobie, tej cudownej pogody, ktΓ³ra nam towarzyszyΕa, tej magii, ktΓ³rΔ wtedy stworzyΕeΕ. Nie opiszΔ jak bardzo Twoje ramiona byΕy dla mnie schronieniem, domem, ucieczkΔ przed zmartwieniami, jak bardzo czas stanΔ Ε wtedy w miejscu. To wΕaΕnie wtedy siΔ w Tobie zakochaΕam i juΕΌ wiedziaΕam, ΕΌe nigdy nie obdarzΔ kogoΕ innego takim uczuciem. Nigdy nie zapomnΔ tonu Twojego gΕosu kiedy zaΕpiewaΕeΕ My Dream, naszych nieΕmiaΕych spojrzeΕ, tego jak zawsze tworzyliΕmy swΓ³j maΕy, wΕasny, ale cudowny Εwiat nawet, gdy byliΕmy w licznym towarzystwie. Nigdy moich wspomnieΕ nie opuΕci moment, w ktΓ³rym pierwszy raz nasze dΕonie delikatnie siΔ zΕΔ czyΕy, jak pierwszy raz poΕoΕΌyΕeΕ gΕowΔ na moich kolanach, albo pierwszego, maΕego buziaka. ChcΔ abyΕ wiedziaΕ, ΕΌe pamiΔtam wszystko i nawet gdybym chciaΕa zapomnieΔ to juΕΌ nie potrafiΔ, nie jestem w stanie. JesteΕ moim przyjacielem, bratniΔ duszΔ , chΕopakiem i miΕoΕciΔ mojego ΕΌycia. Wiem, ΕΌe bywa rΓ³ΕΌnie, ΕΌe czΔsto nie masz czasu, jesteΕ zajΔty, czΔsto CiΔ nie ma i muszΔ radziΔ sobie sama. Staram siΔ z caΕych siΕ, ale bez Ciebie to nie to samo. Nie chcΔ i nie potrafiΔ ΕΌyΔ bez najwaΕΌniejszej dla mnie osoby. Nawet nie wiesz ileΒ

















