Ostatnio oblegałyśmy Biedronkę znalazłyśmy kilka wegańskich produktów💗🥑🌾Wiecie, weganizm to nie tylko zdrowa dieta ale też różne słodkości, musicie być czujni. Dla mnie czytanie etykiet to hobby☺️
🪼

Andulka

if i look back, i am lost
noise dept.
Misplaced Lens Cap

Kaledo Art
AnasAbdin
Sade Olutola

titsay


@theartofmadeline
Mike Driver

JBB: An Artblog!
Claire Keane
ojovivo
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH

pixel skylines
will byers stan first human second

blake kathryn
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ

seen from Malaysia
seen from Türkiye

seen from Malaysia
seen from United States

seen from Malaysia

seen from United States
seen from Netherlands
seen from Malaysia

seen from Malaysia

seen from Malaysia
seen from Pakistan

seen from Russia

seen from Japan
seen from Belgium
seen from Colombia
seen from Malaysia
seen from Brazil

seen from United States
seen from United States
seen from United States
@kssrog
Ostatnio oblegałyśmy Biedronkę znalazłyśmy kilka wegańskich produktów💗🥑🌾Wiecie, weganizm to nie tylko zdrowa dieta ale też różne słodkości, musicie być czujni. Dla mnie czytanie etykiet to hobby☺️

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Odkąd pamiętam, sobotka była dla mnie świętem, zbliżał się targ a ja razem z Babcią i Mamą, uczepiona do torby obowiązkowo musiałam chodzić tam z Nimi. Było to dla mnie magiczne miejsce, jak dla każdego dziecka - pełne kolorów, błyskotek, warzyw, ubrań, (zabawek w tym sklepiku, który nadal istnieje) miejsce, gdzie spotykalyśmy znajomych ludzi, gdzie było gwarno i atmosferyczne. Już od świtu czekałam na Nasze wyjście♥️ Mam różne wspomnienia związane z tym miejscem; pamiętam gdy Mama kupowała jabłka a ja wspinałam się na paluszkach do biurka, gdzie Pani miała kalkulator, on był dla mnie taki ciekawy a gdy Pani wytłumaczyła mi jak on działa, byłam preszczęśliwa☺️ Pamiętam też moją Babcię, wspaniała kobieta, która targowała się i zawsze otrzymywała, co chciała. Zawsze gdy prosiłam ją o balonika dostawałam go🎈Pamiętam te moje młodzieńcze latka w domu, kiedy zaprawialiśmy ogórki i pomidory, robiliśmy powidła a w kuchni było duszno i upalnie, pachniało latem i wakacjami☺️ Mój dziadek uwielbiał zbierać i suszyć lipę, potem robił z niej herbatkę; zawsze gdy widzę drzewo lipowe kojarzy mi się ono z nim🍃 Teraz, gdy już dorosłam, mimo tego, że kiedyś wyprawy na stragan były dla mnie fascynujące i nieco inne, uwielbiam to miejsce niezmiennie nadal. Gdy tylko wchodzę, po prawej czeka Pan od którego w sezonie biorę maliny i rukolke, Pan który sprzedaje piękne kwiaty słoneczników a ja zawsze nie mogę im się oprzeć 🌻 po lewej Panie z cukinią, pomidorami, po prawej ziemniaczki, marchew, kapusta. Dalej borówki, kalafiorki albo dynie, teraz jest ich zdecydowanie najwięcej, zawsze pytam "ukroi mi Pan taki kawałek" pokazując jaki, sprzedawca upewnia się i kroi tyle ile potrzebuję. To już mój mały rytuał, który powtarzam co tydzień ♥️
Co martwi: gdy proszę o cokolwiek, sprzedawcy automatycznie pakują towar w plastiki. Nawet gdy nie trzeba, odruchowo sięgają po plastikową reklamówkę a gdy zdążę wtrącić, że "nie trzeba" bo mam swoją torbę, są zdziwieni. Nie zaprzeczam, że niektóre produkty trzeba zapakować w siateczkę, ale ten odruch sprzedawców zaczął mi już przeszkadzać i smucić, wiecie, że Nasza planeta ma się coraz gorzej😔 Może mały krok do przodu i jakaś akcja uświadamiająca
1. Kupujących, klientów, aby brali ze sobą torby wielokrotnego użytku lub koszyki
2. Sprzedawców, aby ograniczyli plastik, może pobierali opłaty za reklamówki (teraz rozdają na prawo i lewo) i mieli w swojej ofercie woreczki wielokrotnego użytku
Co o tym myślicie, jakie są Wasze doświadczenia?