Lewą ręką mocno łapie mnie za szyję, lekko podduszając cały czas całując okolicę karku i ucha. Drugą dłoń kieruje na zewnętrzną stronę uda zmierzając coraz wyżej, w kierunku pośladków, na które opada jedynie delikatny materiał beżowej, rozkloszowanej spódniczki...
_
jejcodziennosc













