12-13/6
Wczoraj kontrolowany cheat day. Dla morale.
A tu ja gram hallelujah, uwielbiam tę piosenkę. Zagram ją dziadkom, ale po polsku. Po ang ładniej brzmi jednakże.
tumblr dot com

izzy's playlists!

Discoholic 🪩

#extradirty

★
Lint Roller? I Barely Know Her
Xuebing Du

Andulka
h
Not today Justin
"I'm Dorothy Gale from Kansas"
Keni
Cosimo Galluzzi
Claire Keane
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ
YOU ARE THE REASON
Today's Document
occasionally subtle
The Stonewall Inn
seen from Netherlands

seen from South Korea

seen from United States
seen from Spain

seen from Bangladesh
seen from United States
seen from United States
seen from Jordan

seen from Türkiye

seen from Argentina

seen from Trinidad & Tobago

seen from Brazil
seen from Türkiye

seen from Suriname
seen from Germany
seen from Brazil
seen from Argentina
seen from Brazil

seen from Italy
seen from Germany
@dosc
12-13/6
Wczoraj kontrolowany cheat day. Dla morale.
A tu ja gram hallelujah, uwielbiam tę piosenkę. Zagram ją dziadkom, ale po polsku. Po ang ładniej brzmi jednakże.

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
11/6
Super dzień. Grałam z chłopem, on na gitarze, ja na ukulele. Idzie mi coraz lepiej!
Zaczęłam nawet śpiewać podczas grania, no odlot.
Tutaj czarna kawa ze śpiewem:
W następnym poście pokażę let her go, dzisiaj się zaczęłam uczyć i nieźle mi idzie. Nakurwiam ogólnie.
11/6
Super dzień. Grałam z chłopem, on na gitarze, ja na ukulele. Idzie mi coraz lepiej!
Zaczęłam nawet śpiewać podczas grania, no odlot.
Tutaj czarna kawa ze śpiewem:
W następnym poście pokażę let her go, dzisiaj się zaczęłam uczyć i nieźle mi idzie. Nakurwiam ogólnie.
8-10/6
Słuchajcie, idzie mi naprawdę nieźle. Chudnę mega powoli, ale od jutra zmniejszę ilość kcal do 1800, bo dotychczas miałam 2000. Może to mi przyśpieszy proces.
Poza tym zajebiscie mi idzie na ukulele. Naprawdę jestem mega dumna. Jutro może wstawię tu filmik jak gram czarny chleb i czarna kawa, bo chcę dziś udoskonalić uderzenia. Jestem mega podjarana, dziś nie mogłam przez to spać i spałam finalnie 4 godziny, ale jestem bardzo wyspana i dobrze się czuję.
Wczoraj byłam u fizjo prywatnie, bo tak mnie plecy nakurwiają. Był śmieszny dość, fajny taki, z wąsem dużym. W rozmowie wyszło, że on je jeden posiłek dziennie, około 1500-1700 kcal o 11 i tyle mu wystarcza. Crazy.
No i co, zdrowe żarcie i jest zajebiście. Kocham życie, nawet nie myślę za dużo o tym, że jestem gruba. Po prostu gram fajne melodie na ukulele i cieszę się szczęściem, które mam.
Aha, no i sprzedaję w chuj dużo rzeczy na Vinted. Naprawdę, codziennie po dwie paki minimum idą ode mnie. Cieszę się, bo za zarobione pieniądze (już ok 300 zł) kupiłam sobie dwie mgiełki do ciała, te sol de janeiro, kurwa, oby pachniały super. Jedną wzięłam o smaku karmel/wanilia, a drugi kokos/wanilia. Numerki 71 i 87. Jutro mają mi przyjść.
Zaczęłam też otwierać te blind boxy! Na razie tylko jeden:
I akurat trafiłam ten, który chciałam! Także fajnie.
No i tyle, fajen żyćko.
7/6
Bardzo chciałam się nawpierdalać, to już kolejny raz, kiedy tak jest, ale znowu udało mi się powstrzymać. Czuję się niezniszczalna. Dzisiaj na obiados to co wczoraj, bo gotujemy sobie na dwa dni, tak jak było w planach — super.
Tak mnie boli kręgosłup, że się nie da wytrzymać, ale daję radę, już jestem przyzwyczajona. No i tyle chyba. Fajnie jest.
Aa! Na ukulele umiem już grać prymitywne Sweater Weather The Neighbourhood! Opuszki lewej dłoni mnie mega bolą, czuję mrowienie jak ich dotykam xd.
Idę dziś (jest 8/6) na spacer z dawnym znajomym jeszcze z technikum. Ciekawe, czy będzie sztywno, oby nie. Trochę z nim grałam w lola, więc nie powinno być źle.

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
6/6
Kiuuurwa, byłam dziś z tą znajomą, o której pisałam niedawno, że mnie wystawiła, na karaoke, a potem na bubble tea i na końcu na spacerze, na którym zjadłyśmy frytki belgijskie i good looda. Bardzo fajny dzień. Bolą mnie nogi.
A jutro idę na spacer ze starym znajomym, więc też trochę kroków wbiję, fajnie.
5/6
Bardzo fajny dzień. Dużo łaziłam, chciałam zjeść lody, ale się powstrzymałam. Bo w żabie była promka na lody, jedne duże za złotówkę przy zakupie dwóch, no to wzięliśmy. Ben and jerrys, dwie sztuki, już wbiłam 150 g na jutro, hehe. W ogóle w żabie miałam jakieś kosmos promki, bo zamiast 110 zł daliśmy 60, haha.
Mój ukochany kupił mi ukulele! Miałam zamiar sama zapłacić, ale on mi je podarował <3. Jestem bardzo wdzięczna.
A samo ukulele jest, kurwa, w pytę.
Pokrowiec boski!!! I uczyłam się dziś grać Over The Rainbow, idzie mi całkiem spoko. Wieczorem próbowałam zagrać jeszcze, ale palce zaczęły mnie tak boleć, że musiałam dać im odpocząć.
Mega się cieszę i jaram. To będzie wspaniała muzyczna przygoda!
A teraz idę czytać Muchomory w cukrze.
2-4.6
No całkiem wporzo idzie. Mieszczę się w limicie, chociaż były bardzo duże chwilę zwątpienia i myśli, że a jebać to, chcę się nawpierdalać.
Odkryłam cud świata: owsianka z chia, odżywką białkową, truskawkami i borówkami. Kurwa, jakie to jest dobre. Dzisiaj zrobiłam taką:
Naprawdę warto. Jest w pytę.
Dzisiaj zjem trochę czekolady, żeby podbić morale.
I słuchajcie tego!!!!
Kupuję dziś ukulele! Jedziemy z chłopem do muzycznego i wybiorę sobie jakieś ładne. Nie mogę się doczekać!!!! Będę się uczyć grać!
bpd sucks bc "oh you didn't feel loved as a child and now you will never truly believe that anyone loves you"
1/6
Mój chłop się mega zajawił na siłkę i liczenie kcal, więc razem wchodzimy w lepsze życie.
Dodatkowo będziemy sami gotować obiady na dwa dni, i tak wczoraj jedliśmy pycha makaron, kurak, mozzarella, i mamy drugą porcję na dziś.
A jutro zrobimy może spaghetti lub coś zdrowszego.
I ogólnie chcemy zdrowiej się żywić. Zjadłam wczoraj 300 g melona i 170 g truskawek, także fajnie, więcej niż od mega długiego czasu.
Wgl melon pycha. Uwielbiam. I w biedrze był taki zielony, mięciutki.
Byłam także wczoraj pierwszy raz na rehabilitacji na NFZ i nigdy więcej tam nie wracam. W malutkiej sali do ćwiczeń byłam ja i dwóch starych chłopów z wielkimi piwnymi brzuchami. Musiałam ćwiczyć i wypinać dupę w ich stronę, a mój instruktor se wyszedł i byłam tylko z nimi. Czułam się mega niekomfortowo i nie chcę już tam chodzić. Także dziś zadzwonię, że się rozchorowałam i niestety muszę przerwać spotkania. A sama umówię się na wizytę prywatnie, żeby pokazał mi jakieś ćwiczenia na kręgosłup i będę je robić w domu. A nie jakieś chuje muje dzikie węże, no.
I ostatnia rzecz: w przypływie chęci wydawania pieniędzy kupiłam se na ali pięć (5) mystery boxów z jakimiś uroczym rzeczami xd. Także będę robić niedługo unboxingi! Nie mogę się doczekać.
Aha, zapomniałam o najważniejszym. W weekend byliśmy u moich dziadków. Wczoraj gadałam z babcią przez telefon. Spytała tak prosto z mostu, bez żadnego kontekstu: ej, a ty nie przytyłaś? Ja mówię, że no tak, i że to mega niemiłe tak komentować. To się zamknęła. Ale no kurwa. Bardzo przykro mi było. Co ją to obchodzi. Jak tak można komentować inne ciała. Szczególnie że ona przez długi czas też miała problemy z otyłością.
No a jeśli chodzi o wagę, to:
Ogólnie przejebix.

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Kocham deszcz, no pls przecież zapach trawy lub drzew po deszczu jest taki zajebaity. Niech mi cale zycie pada to może się utopie
Przejebix. Wracam na stare śmieci. Postanowienia:
1. Koniec ze słodyczami!!! Na pierwszy rzut 24 godziny. Zobaczymy, co się stanie. Potem wydłużam.
2. Limit kcal 1600. Jest to mało w porównaniu do tego, ile jadłam teraz, dlatego na początku mogę sobie pozwolić na lekkie przekroczenie, aby się przystosować, ale staram się nie.
3. Zamiast chujowizn typu zamulanie cipy będę robić fajne rzeczy, np. czytać książki, grać w gry, może w końcu porysuję po numerkach, bo dostałam pod choinkę. Ogólnie chcę się rozwijać.
4. Więcej ruchu, błagam. Niby maj, a taka sraka na zewnątrz. Mam dość, ale nie będę bulić za siłkę, bo nie lubię tam łazić. Mój chłop zresztą też jakoś nie chce ostatnio, więc bez motywacji z jego strony to już w ogóle bym tam nie chodziła.
5. Optymalny sen. Dzisiaj na przykład nie mogłam zasnąć. Była prawie 4 rano, a ja się kręciłam jak gówno w przeręblu. Nie moja wina, ale chciałabym zadbać o dobre godziny snu, żeby być bardziej żywa. Tzn. od 23 do 6:30. Mój chłop nie lubi tak wcześnie chodzić, więc będę sama zasypiać.
6. Nie uda mi się zrobić formy życia do wakacji, ale to nic. Nie robię tego dla innych, tylko dla siebie. Chcę być szczuplejsza. Nie wychudzona. Po prostu lżejsza.
7. Zerwanie kontaktów z toxic osobami. Moja "przyjaciółka" mnie ignoruje, zostawiła mnie w czasie, kiedy najbardziej jej potrzebowałam. Parę dni temu byłam w obrzydliwie złym stanie psychicznym. Nie chce mi się tu o tym opowiadać, bo już wszystsko jest super, łącznie z tym, że śmieci same się wyniosły. Od piątku nic nie napisała, ja też nie piszę. Czuję się słabo, ale muszę być silna. Jestem zbyt fajną osobą i zasługuję na przyjaciółkę, która będzie dla mnie dobra. Szkoda tylko, że tak trudno znaleźć nowych ludzi.
Aktualne staty:
Wzrost - 171
Waga - 83,4
Będą update'y. Powodzenia.
No i co, żałosne? Żałosne.
Nie wiem czy brać się za siebie czy odpuścić i żyć se z tym jak jest. Mój chłopak powtarza mi, że jestem piękna i nie muszę się odchudzać.
Widzę te wszystkie chude ciała i chciałabym być jak one, ale może nie warto...
Pamiętajcie, opóźniona gratyfikacja to mit. Dziś kupiłam sobie nowy telefon. Życie gadżeciarza jest piękne. A gruba wciąż.
kurwaaaaaa nie jest dobrze. wpierdalam xd a było już tak pięknie... boję się zważyć. jestem tuż przed okresem i głód we mnie drży. mam dooooosc

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
miałam w nocy taka niestrawność, wysrałam połowę jelit a schudłam 200 g dzięki
78,4!!!!! boze życie jest piękne
jest szansa na dobicie 70 do końcówki kwietnia
wzięłam juz urlop, dwa tygodnie wolnego <333
dziś przychodzą dwie paki, a reszta jutro. nie mogę się doczekać! kupiłam sobie czytnik ebookow, etui do niego, słuchawki douszne, bikini, powerbanka dużego, żarcie i żwir dla gnojka, jakieś rzeczy z temu potrzebne do podróży iii nw co jeszcze XDD
w nocy nie spałam dużo, bo czytałam książkę. wraca era czytania! wczoraj wyłączyłam neta i czytałam 2h, skończyłam dzięki temu cała książkę i przeczytałam 40% nowej. jazda. wierzę że czytnik będzie idealny dla mnie.
do wczoraj była promka na empik go ze przez 9 msc będę płacić za nielimitowany dostęp 20 zł zamiast 40. także fajna opcja. a ten czytnik który wzięłam, pocketbook verse pro, ma wbudowane legimi i empik go, więc idealnie się nadaje na moje potrzeby. nie mogę się doczekać, jestem mega happy!!!!