(widzę że nasza społeczność powoli upada, tumblr jest coraz bardziej zapchany postami typu "zrebloguj a obudzisz się 5kg chudsza" albo jakimiś wyzwiskami, a zero konkretów więc z pomocą przychodzę ja!)
1. Odrazu po binge, nie rób fasta! Wiem że to ciężkie, i czasami mamy ochotę nic nie jeść przez 5 dni lecz często prowadzi to do jeszcze częstszych napadów itd, dlatego po binge najlepiej iść na limit 1000-1200 kcal a później stopniowo schodzić.
2. Aby nic nie jeść cały dzień, kup sobie butelkę coli zero. Dla niektórych może się to wydawać dziwne, ale cola zero niestety przerywa fasta. Lecz ma około 2-5kcal co jest jak praktycznie nic dlatego przez cały dzień możecie spokojnie na niej przeżyć. Bardzo zapycha żołądek.
3. Żeby nie mieć dylematów jedzeniowych, planujcie sobie to co zjecie dzień wcześniej. Ja nawet czasem robię plany tygodniowe, i wszystko idzie mi super.
4. Aby oszukać mózg, gdy robisz jedzenie połóż sobie je na mniejszy talerz aby wydawało się że jest większa porcja, mózg będzie się wtedy oszukiwał.
5. Jeśli potrzebujesz konkretnej motywacji, a siedzisz w domu wejdź sobie na jakiś sklep i popatrz na ubrania które chciałbyś nosić gdybyś BYŁA CHUDSZA. Przeglądając je, będziesz miała większą motywację do schudnięcia bo będziesz wyobrażała sobie jaka będziesz piękna.
6. Zamiast siedzieć, stój. Wchodzisz na tiktoka? Stój. Oglądasz telewizję? Stój. Robisz co kolwiek innego poza jedzeniem (nie powinno się jeść na stojąco) stój. Może nie pomoże ci to schudnąć, ale napewno spalisz 30%-50% więcej kalorii niż byś miała spalić siedząc.
7. Jeśli masz ścisłą kontrolę rodzicielską nad jedzeniem weź sobie na przykład jakiegoś batona do pokoju. Otwórz papierek batona wyrzuć (jak naprzyklad będziesz na spacerze, możesz też spuścić w kiblu) a papierek zostaw na widoku. Będzie to wyglądało jakbyś go zjadła.
8. Każdy posiłek zaczynaj od warzyw. Zaufaj mi.
9. Zawsze przed i po posiłku wypij szklankę wody. Wtedy będziesz czuć się bardziej nasycona, a wiadomość że jadłaś trafia do mózgu dopiero 20-30 minut po zjedzeniu.
10. Nie oglądaj mukbangów, ani foodbooków gdy jesteś głodna. Wiem, wiem może się wydawać że pomaga. Lecz czy gdy widzicie że ktoś je pizze same nie macie na nią ochoty? Najlepiej oglądać objętościowe mukbangi gdy jecie np wafelka ryżowego. Wtedy poczujecie satysfakcje lecz gdy jesteście bardzo bardzo głodni lepiej ich nie oglądajcie.
Porada ostrzegająca ⚠️⚠️🚨🚨
Pod żadnym pozorem nie wstawiajcie, albo nie wysyłajcie bc byle komu. Wiem że na tumblerze, jest ich dużo ale.. kręci się tu dużo pdf które chcą tylko wasze bc, później będzie to latać po twitterze i dalej....
To tyle, chudego dnia/nocy