Hej dawno mnie tu nie było, nie sądziłam że kiedykolwiek wrócę ale wracam, bo ona też do mnie wraca więc otworzę jej drzwi. Jakiś czas temu zaczęłam dawać sobie deficyty kaloryczne myślałam że będzie to normalna dieta ale ona zobaczyła uchylone drzwi i weszła zaczęła mi kazać zacząć ćwiczyć, a potem zmniejszać limity. Słucham jej. Bo pamiętam jaka byłam wtedy kiedy ona była ze mną. Nie chce już nigdy jej zamknąć drzwi niech pozostaną otwarte już na zawsze i niech ona już na zawsze będzie w moim pokoju.










