Dzień 2 głodówki zaliczony ✅
Dziś było trudniej niż wczoraj ale pomogła coca cola zero. Jeszcze 6 dni ale dziś czuje tą moc że może się udać.
macklin celebrini has autism
cherry valley forever

tumblr dot com

Origami Around
Monterey Bay Aquarium
untitled
trying on a metaphor

bliss lane

tannertan36
Cosmic Funnies

❣ Chile in a Photography ❣

oozey mess
Show & Tell
Jules of Nature
TVSTRANGERTHINGS
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ
ojovivo
seen from United States

seen from United Kingdom

seen from Malaysia

seen from United States
seen from Türkiye

seen from Russia

seen from United States

seen from United States

seen from China
seen from Türkiye

seen from Malaysia

seen from Malaysia

seen from Norway
seen from United States
seen from Brazil
seen from Australia

seen from United Kingdom
seen from United States
seen from Türkiye

seen from Russia
@thereturnofthinness
Dzień 2 głodówki zaliczony ✅
Dziś było trudniej niż wczoraj ale pomogła coca cola zero. Jeszcze 6 dni ale dziś czuje tą moc że może się udać.

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Dzień 1 głodówki - 30.06
Zaliczone. Nie zjadłam nic.
Głodówka 8 dni
Zostało 8 dni do mojego pójścia do szpitala i nie chce ważyć tyle co teraz ważę bo będzie mi wstyd stanąć na wadze. Koniec z jedzeniem. Koniec. Kiedyś udała mi się głodówka to i teraz się uda. Najgorsze będą pierwsze trzy dni ale trudno. Muszę dać radę.
Dzień 6 / Zostało 11 dni
Dziś 1200 kcal ale miałam też ogromną aktywność więc mam nadzieję że dużo spaliłam. W poniedziałek ważenie i sprawdzenie czy ma to sens.
Dzień 5 / Zostało 12 dni
Dziś też 600 kcal, najgorzej że waga ani drgnie ale mam nadzieję że to przez upał...

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Dzień 4 / Zostało 13 dni
Zjedzone 600 kcal, dzień w miarę chociaż ciężko mi zaakceptować to że zostało mi tylko 13 dni a tak dużo muszę schudnąć... Nie wiem czy się uda i ile teraz ważę ale muszę osiągnąć to co chce...
Reco to najwieksza glupota XDD zamiast reco bedzie bed a po czasue znowu ana . Z ed nie ma wyjsca
Dzień 3 / Zostało 14 dni
Dziś 500 kcal, dzień nawet w miarę, woda z cytryną pomaga mi jakoś wytrzymać na tym limicie.
Dzień 2 / Zostało 15 dni
Wczoraj nie miałam siły pisać posta więc robię to dziś. Wczorajszy bilans 0. Przez te upały w ogóle nie chciało mi się jeść.
Dzień 1 / Zostało 16 dni
Nawet nie chce się przyznawać ile przytyłam przez czas kiedy mnie nie było... Teraz mam 16 dni by schudnąć jak najwięcej i mam nadzieję że jakoś się to uda powracając tu...
Razem: 500 kcal

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Jak się czuję kiedy wracam na tumblr po roku, z absurdalnie wyższą wagą niż ostatnio podawałam:
Kryzys psychiczny
W głowie tylko jedno ostatnio gra... "Czemu nie mogę być normalna"... Marzę o wyjściu w góry gdzie będę mieć siłę, gdzie będę mogła zjeść kanapkę, batona, marzę o piknikach, wyjazdach do rodziny gdzie nie boje się jedzenia, marzę o wyjściach do kina czy restauracjach gdzie mogę zjeść... Jestem wykończona jest bo druga strona krzyczy ty już nie umiesz być normalna... Inaczej będą napady...
2 i 3.05
Padam na twarz, wczoraj i dziś bardzo duża aktywność. W sobotę zjadłam 800kcal a dziś myślę że będzie maksymalnie 1100. Właśnie wracam do domu po 50km rowerem. Nie wiem skąd ja biorę siły na to bo na pewno nie z jedzenia. Pewnie z energetyków. Fajny był ten długi weekend i pod względem jedzenia i aktywności. Szkoda tylko że ja nie widzę zmian w ciele i samopoczuciu. Jedynie mi przykro jak inni cieszą się lodami czy innymi przekąskami a ja sama sobie zabraniam.
1.05
Piszę ten post 2.05 bo wczoraj już nie miałam siły. Bardzo duża aktywność, dobry dzień 600 kcal ale wewnątrz duży smutek że nie mogę zjeść... że nie mogę zjeść tej kanapki o której marzę w górach, batonie żelkach które jedzą inni. Ja nigdy nie będę chuda, tragicznie też się czuje w swoim ciele, strasznie grubo... Oby dzisiejszy dzień okazał się trochę lepszym choć wiem że nawet jak zjem to nie będę "szczęśliwa" bo przecież wyrzuty sumienia i poczucie grubości mnie wykończy
Niestety stało się😪😪 Zbanowali mi konto. Mogliscie znac mnie pod nickiem „lekki-kotek”
Traktuje to jako nowy początek💓💓
możecie dać udostępnienie 💋

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Posty
Znikam na trochę jeśli chodzi o dodawanie postów bo czeka mnie trzy dni w dziczy gdzie być może nie będę mieć internetu... Nie ustaje w walce o 55kg. Najgorzej że jestem przed okresem ale muszę jakoś dać radę.
29.04
Dziś 300 kcal i więcej nie zjem. Na razie ustaliłam sobie limit 500kcal i mam nadzieję że uda mi się go trzymać...