Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
✓ Live Streaming✓ Interactive Chat✓ Private Shows✓ HD Quality✓ Free Actions
Free to watch • No registration required • HD streaming
Z serii nietypowych sytuacji życiowych. Kiedyś rzuciła mnie dziewczyna, bo za bardzo podobało mi się na koncercie.
Konkretnie koncercie Soniamiki, na który trafiłem kompletnie z dupy, nie mając bladego pojęcia czego się po nim spodziewać i w zasadzie mając to gdzieś, przez zerowe oczekiwania względem wydarzenia.Na miejscu okazało się, że dziewczyna wychodzi na scenę z gitarą basową i samplerem, gra turbo dziewczęcą, autorską muzykę, przeplataną opowiadaniem bajki, w której wraz ze swoim szympanesem wybiera się za morze, na poszukiwania ukrytego skarbu, co już samo w sobie brzmi zajebiście. Na tyle, że stojąc w jednym z pierwszych rzędów, generalnie gapiłem się na nią jak upośledzony, co jeszcze problemem nie było. Pojawił się on, gdy przez to moje gapienie, złapaliśmy się wzrokiem, zostając tak już do końca, co było przyjemnie-dziwną sytuacją, którą byłem na tyle zafascynowany, że kompletnie olałem świat w okół, z dziewczyną, z którą przyszedłem tam pod pachą włącznie, o co miała spore pretensje (po zastanowieniu się w sumie się jej nie dziwię, bo okoliczności faktycznie były dziwne i w zasadzie sam nie wiem, co miałbym myśleć, gdyby ktoś ze sceny de facto śpiewał do partnerki, z którą przyszedłem sobie na koncert).
A, że jednak ciężko było mi interpretować patrzenie się komuś w oczy, jako coś czym bym zawinił + jestem skrajnie beznadziejny w relacjach z dziewczynami, gdy pojawiają się jakiekolwiek pretensje, o cokolwiek, tak więc od słowa do słowa, przeszliśmy do etapu braku jakichkolwiek zdań wypowiadanych w swoją stronę, aż do teraz.
*po tym jak przypomniała mi się dzisiaj ta historia, poczułem potrzebę podzielenia się nią z tą całą Soniamiki, z którą nigdy nawet nie rozmawiałem i o której istnieniu zapomniałem dość dawno. Przyznaję. Nawet się uśmiechnąłem pod nosem czytając, że całe zamieszanie nie tylko dla mnie było przyjemnie awkward na tyle, aby je zapamiętać. Z czystym sumieniem polecam tę allegrowiczkę:
Was there any talk of having kids back on the island ?
A little. We were still settling in, but some of us brought it up every now and then.
Problem was, thanks to all the damage we did to ourselves, a lot of the girls couldn’t have kids anymore. Akane, though? She said that she and Nekomaru did plan on having a kid when she was back up to a healthy weight.
As for our group, we had a talk about it after she told us.
What? You and me, we’d make the cutest kid ever, don’t you think?
I-I mean, I don’t disagree…
Hajime?
Sorry, it’s just…I never really thought about this until now. Having kids, I mean.
To be honest, I’ve been thinking about it for a long time.
My grandma used to tell me it was my duty to carry on the legacy of our clan. Which basically meant marrying someone wealthy and having kids. Never mind what I actually wanted.
After…everything, I know I don’t really need to anymore, but it’s kinda hard to forget after they drilled it all into my head for so long.
Still, being with you…honestly, it doesn’t even really matter anymore. I think about it a lot, but it doesn’t influence me as much as it used to.
I know I wanna be with you forever. That’s all my choice.
Hiyoko, I love you,
I love you too. And so, if you’re okay with it, I…wouldn’t mind having a baby with you.
Same here.
Mahiru?
For a long time, I never thought I’d have kids. I was sure I’d be too busy or something, or that I just wouldn’t be a good mom for them.
Seriously? You’re the closest thing we have to a mom on this island.
Somebody has to be the responsible one here.
You…get what I’m saying though, right?
Of course I do. But I think you might be worrying too much about it. You’re amazing, I promise you.
*He hugs her*
…You really think I’d be a good mom?
I know you would.
If we had a kid, though, I hope they’d look more like you.
I hope they’d have your freckles.
Aww, that’d be so cute!
Yeah, hehe...
I would gladly welcome having two children myself.
Two?
One from you and one from Gundham.
O-oh!
That does not bother you, does it...?
I know I could end up having his child first, but-
I don’t mind that. Sonia, I know how much you love Gundham too. It’s not like he’s not some stranger, he’s one of our best friends. No matter who comes first, if we do have kids, I’ll love them both equally.
Hajime, you are too kind. You truly will be a wonderful father.
You say that, but like I said, never really thought about this until now.
Still though...it does sound really great.
Oh...were you all talking about kids?
Yeah...
Oh...Mikan, I-
No, no, it’s okay. I’m alright.
I know it’s not possible for me anymore. I think I’ve...mostly accepted that.
But...I can still be a mother, right?
They’ll be our kids, and I’ll make sure they’re all healthy and happy.
Of course.
Four moms are better than one!
*Sonia kisses her on the lips* Mikan, I would be honored to raise my children with you.
Do I even need to say it?
I love you all so much.
_____________________________________________
They’d all be great mothers, I’m sure of it.
Nobody got pregnant before I showed up here though...at least, I don’t think they did.
Soniamiki w Toruniu. Relacja Łukasza Jaćkiewicza i zdjęcia Doroty Kutnik
Soniamiki w Toruniu. Relacja Łukasza Jaćkiewicza i zdjęcia Doroty Kutnik
Czasami mam ochotę lekko oderwać się od rzeczywistości. Mam ochotę poznać coś nowego, coś, czego na co dzień nie słucham namiętnie od dnia do nocy. Z takim nastawieniem poszedłem na koncert Soniamiki, choć muszę przyznać, że po części znałem jej twórczość wcześniej. (more…)
"Zawsze kochałam muzykę i jej potrzebowałam, to oczywiste" - wywiad z Soniamiki
“Zawsze kochałam muzykę i jej potrzebowałam, to oczywiste” – wywiad z Soniamiki
Jej debiutancki album – 7pm – ukazał się w 2009 roku nakładem niezależnej niemieckiej wytwórni. Trzy lata później, tym razem już w Polsce, światło dzienne ujrzała kolejna płyta artystki – SNMK, jednak oba wydawnictwa przeszły u nas bez większego echa. Przełomem okazał się rok 2016. W kwietniu bowiem odbyła się premiera Federico – pierwszego albumu Soniamiki, bo o niej mowa, wydanego przez dużą…
Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
✓ Live Streaming✓ Interactive Chat✓ Private Shows✓ HD Quality✓ Free Actions
Free to watch • No registration required • HD streaming
Soniamiki w live session Soniamiki powraca z nowym utworem. Artystka opublikowała kolejną odsłonę albumu, do której nakręciła od razu teledysk na żywo.