Nabrała mnie ochota na uczynienie z mojego bloga jeszcze bardziej moim.
Więc przyszłam z pomysłem stworzenia swojego zeszytu, sama taki prowadzę. Pomysł wpadł mi do głowy podczas rozmowy z ❤️ @wartazero 🥀, więc pozdrawiam serdecznie, głowa otwiera mi się podczas rozmawiania z ludźmi. O co mi chodzi? No tak.
Ten post będzie o zeszycie. Osobiście lubię pisać, ale można go prowadzić jak się chce, no nie? To nic nadzwyczajnego, ale i tak chce się tym podzielić.
Założenie zeszytu wydaje mi się oczywiste. Kratka, linia, kropki, pusty - jak kto lubi. Osobiście dwa lata temu do takiego prowadzenia zeszytu spodobały mi się w linie ze sprężynka z boku. Prowadziłam go jako pamiętnik, wklejając czasem różne rzeczy typu ulotki czy zdjęcia. Zdarzały się czasem krople krwi na zeszycie. Nie wspominam dobrze ta tego okresu.
W tamtym roku założyłam nowy. Prowadzę go na tej samej zasadzie, ale w mniej drastyczny sposób. A oto kilka pomysł ów na to:
🧡🐹 W i e r s z e, p i o s e n k i, c y t a t y
Piosneki opisujące wasz nastrój, który nie zawsze potraficie opisać. Moje przykłady:
Wiersze innych (tutaj trafiło na 💛 @poetanaxanie ✨), którego również pozdrawiam.
Cytatów akurat u mnie na ten moment brak, ale również polecam.
Sama też wklejam swoje bazgroły z zeszytów:
Albo po prostu te, które nam się podobają, motywują:
Do siebie, do rodziny, do znajomych, do nikogo i wszystkiego.
Listy typu co przeczytać, co zrobić, co powiedzieć. Sama mam ich wiele i podebrałam ten pomysł z książki (niestety nie pamiętam jakiej), gdzie dziewczyna radziła sobie ze światem pisząc takie właśnie listy. Dam jakiś mniej prywatny przykład:
💜☂️ T r i k i, D I Y, p r z e p i s y
Przykładowo ja jestem miłośniczką kaw mojej mamy, która na poprawienie mojego humoru eksperymentuje z nimi, więc mogę pisać przepisy na kawę. Lub moje włosy, jako że były rozjaśnianie, to napisałam sobie kilka porad:
Naprawdę! Naklejka, bilet z festynu 🎟️, zasuszone kwiaty 🌼, ulotki 🎫, swoje rysunki ✏️, notatki 📚, głupie piosneki 🎶, suchary 😝, miłe wiadomosci od kogoś 💌... Co chcecieeee.
To prywatny Tumblr, który nie wpływa na innych, daje jeszcze większą przestrzeń prywatną i skłania do myślenia.
Jeśli komukolwiek podobają się posty tego typu to dajcie mi znać w jakikolwiek sposób, bo osobiście lubię takie rzeczy, ale wcześniej jakoś nie pasowało mi to do stylu mojego Tumblra. A że i tak już nie wygląda jak kiedyś (same moje posty) to czemu by nie?