Kronikarka życia
Myślałam, że w tym roku zapiszę przynajmniej ze trzy bruliony. Miałam wypełniać stronę za stroną, pogrubiać je atramentem. Wypełniłam jeden cały notes. W połowie listopada zaczęłam nowy, ale nie zapełnia się tak szybko jakbym chciała. I nie wiem czy to dlatego, że boję się tego co siedzi w mojej głowie, czy może nie ufam tym pomysłom? A może uważam, że są zbyt małe i nie zasługują na zapisanie?…
View On WordPress













