Świat Byka 20 kwietnia - 20 maja
Drugim znakiem zodiaku w kalendarzu astrologicznym jest Byk. W przeciwieństwie do Barana jest ostoją spokoju, cierpliwości i wytrwałości, choć bywa wybuchowy. Jego opanowanie i spokój nie powinien nas dziwić, gdyż jego jest Żywiołem jest Ziemia. W przeciwieństwie do Barana nie potrzebuje zaszczytów, widowni, spektakularnych czynów i aspiracji na pokaz. Byk w swej stabilności i prostocie robi wszystko dla idei robienia czegoś, a nie osiągnięcia sukcesu. Splendor oraz podziw nie mają dużego znaczenia. Byk nie podąża też trendami ani zawodowymi, ani społecznymi, ani żadnymi innymi. Ma swoją ścieżkę i nią spokojnie podąża. Kocha spokój. Nie lubi zmian, nowych pomysłów, idei i przedsięwzięć, gdyż wszystko to zaburza jego spokój. Niebezpieczeństwem jest dla niego chronienie się we własnej bańce ładu i stabilności, gdyż może bardzo łatwo przekształcić się w lenistwo. Granica między spokojem a lenistwem jest tak cienka, że prawie nie zauważalna. Dlatego Byk powinien wychodzić ze swojej strefy komfortu co jakiś czas, aby nie stać się zupełnie pozbawionym ambicji leniem. Szkoda byłoby, gdyby tak potoczyło się jego życie, ponieważ Byk ma wiele do zaoferowania. Nic nie robi dla pochlebstw i zaszczytów, dlatego to, na co zdecyduje się, robi z sercem. Nie spieszy się, nie afiszuje ze swoim przedsięwzięciem, by ściągnąć uwagę. Byk wytrwale w swoim tempie podąża krok za krokiem naprzód. Pod warunkiem jednak, że mu się chce. Jeśli jest inaczej, to żadna siła go nie ruszy. Gdy zaczniemy naciskać na Byka, by w coś się zaangażował, możemy poczuć jego niezadowolenie, niechęć, a nawet frustrację, że ktoś śmie zburzyć jego spokój. Na nic argumenty, że dzięki temu można osiągnąć więcej, że może być ładniej, że można zdobyć nowe doświadczenia i cieszyć się efektami. Byk jest bowiem zadowolony z tego, co ma i nie potrzebuje nic więcej. Z jednej strony piękna cecha, że docenia to co ma, ale z drugiej strony jest tutaj wielkie niebezpieczeństwo zaniechania wszelkich zmian i utkwienia w stagnacji. Byk może bowiem popaść i w lenistwo, i w niemoc tak silną, że ciężko go ruszyć. Ponieważ ma trudności z wyrażaniem emocji i ekspresji wewnętrznego zapału, wszystko to w nim kipi, aż w końcu pojawi się zapalnik, które uruchamia wybuch. Frustracja i gniew zbierana niczym lawa, nagle wylewa się i przyjmuje oblicze bądź krzyczącego choleryka, bądź obrażonego, naburmuszonego dziecka. Nagle spokojna i stabilna góra okazuje się być aktywnym wulkanem. Podobnie jak Baran zmagający się z tłamszonymi emocjami, które go zalewają, tak samo męczy się wewnętrznie Byk. Z tą jednak różnicą, że Byk nie umie się długo gniewać, gdyż jego Wenusowa natura na to nie pozwala. Nie jest w stanie trwać długo w niezgodzie i nieharmonijnej atmosferze.
Wewnętrzny ogień pcha Byka do działania, natomiast jego ziemska natura wszystko łagodzi i przycisza. Stąd w Byku wieczna walka chęci działania i niepodejmowania ryzyka. Dlatego czasami Byk bardzo chce, może nawet zazdrości innym ich działań, sukcesów, podróży i przygód, ale mimo to ma w sobie wielki hamulec, który go powstrzymuje przed podbojem świata.
Kwietniowe Byki są jeszcze trochę pod wpływem Baraniego świata. Jest w nich nieco więcej iskry do działania, ale też więcej skrywanych emocji i wybuchów złości, irytacji wobec zaistniałych sytuacji. Majowe Byki są bardziej skłonne z kolei do lenistwa. Bywają też zamknięte w sobie, czego nie widać na pierwszy rzut oka. Świetnie się kamuflują za dowcipem, poczuciem humoru i pozorną, zewnętrzną lekkością. Te cechy są bliższe majowym Bykom, na które ma wpływ następny znak zodiaku, czyli Bliźnię. Trzeba też dodać, że wspaniałą rzecz robi dla nich ich planeta, czyli Wenus. Dzięki jej wpływom, postrzegamy Byki jako ciepłe, sympatyczne, przyjazne i opiekuńcze osoby. Dodając do tego ich stabilność, dotrzymywanie słowa i chęć niesienia pomocy, wyłania nam się osoba lubiana, godna zaufania i pożądana w towarzystwie.
Każdy z nas ma w sobie jakąś część Byka. Astrologiczny kosmogram zawiera bowiem w sobie wszystkie znaki zodiaku, tyle tylko, że w równym położeniu. Dlatego i my możemy odczuć w drugim, astrologicznym miesiącu wpływy Byka. Po szaleństwie i entuzjazmie Barana przyszedł czas na weryfikację, uspokojenie i stabilność. Możemy odczuwać potrzebę wycofania się, również obawy, zniechęcenie a nawet całkowicie możemy zrezygnować z wcześniejszych podjętych planów. Możemy odczuwać też natłok spraw do zrobienia oraz zbyt dużą ilość zobowiązań, które podjęliśmy w okresie wpływów Barana. Odczucie natłoku planów bierze się z zaburzenia spokojnego i harmonijnego sposobu życia, do którego ma tendencje Byk. Bądźmy jednak pewni, że jeśli wyjdziemy ze swojej strefy komfortu i podejmiemy ryzyko działania, nasz krok będzie koniec końców stabilny, pewny i doszlifowany w każdym najdrobniejszym szczególe. Nie ulegajmy zatem chęci wycofania się. Postarajmy się również nie dusić wszystkiego w sobie, tylko odważmy się na komunikację i działanie, które odczuwamy wewnętrznie. To przyniesie trwały i piękny efekt.

















