Harry Potter is a kitten animagus and McGonagall takes him under her wing, to his embarrassment he can sometimes be found getting carried around by his scruff or trying to get away from a tongue bath.
OH MY FUCKING GOD!!! YES!!! I’m dying at this!
seen from Türkiye
seen from Philippines
seen from Germany

seen from Aruba
seen from United States
seen from Germany

seen from Chile
seen from Ecuador
seen from United States
seen from Belarus
seen from Türkiye
seen from Switzerland
seen from United States
seen from Mexico

seen from United Kingdom
seen from Aruba
seen from United States
seen from T1

seen from Brazil
seen from China
Harry Potter is a kitten animagus and McGonagall takes him under her wing, to his embarrassment he can sometimes be found getting carried around by his scruff or trying to get away from a tongue bath.
OH MY FUCKING GOD!!! YES!!! I’m dying at this!

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
An Archive of Our Own, a project of the Organization for Transformative Works
Chapters: 22/22 Fandom: Harry Potter - J. K. Rowling Rating: Explicit Warnings: Creator Chose Not To Use Archive Warnings Relationships: Draco Malfoy/Harry Potter Characters: Harry Potter, Draco Malfoy, Ron Weasley, Hermione Granger, Minerva McGonagall, Narcissa Malfoy, Lucius Malfoy Additional Tags: Male Slash, kitten fic, Mystery, Humor, Hurt/Comfort, Romance, Complete Series: Part 1 of Paws of Fury Summary:
"Bellow, bluster… your rage is insignificant. No more than the mewing of a kitten. Do not be afraid. He will save you. Calm you. Love you."
Harry has a furry little problem – but Draco’s scent soothes the savage beastie. Will Draco be able to save him when Harry’s world begins to crumble? Bubbles, blowjobs, mystery – and something rotten in the place of Grimmauld. Yes, yes - it's a Kitten!Harry fic. I know what you’re thinking - but it was there and I had to get it out of my system. Give it a chance.
Chapters: 1/1 Fandom: The Flash (TV 2014) Rating: General Audiences Warnings: No Archive Warnings Apply Characters: Earth-2 Harrison Wells, Cisco Ramon, Barry Allen, Joe West, Iris West, Caitlin Snow, Jesse "Quick" Wells, Wally West, Jay Garrick | Hunter Zolomon Additional Tags: Kitten fic, Ridiculously Angsty Fluff, Cisco Needs to Stop Making Guns, Too Much Big Belly Burger, Curly Fries, So Much Dubious Science, Minor Canon Level Violence Summary: Cisco has an idea. A really bad idea. Harry gets turned into a kitten. This was bound to happen.
Notes:
Okay, I started writing this back in February. Got about two scenes done and lost the thread. Then I got an anon prompt for Harry getting turned into a kitten and I remembered I had this in my WIPs folder.
Went back and found the thread to the story and thought, gee - we all need some fluff right now. Except that I'm not really good at pure fluff. So here's some super-angsty fluffy kitten!Harry fic with tiny hints of EoBarry and Harrisco (but only if you're looking for them - hence the lack of tags).
And perhaps I should mention, the fic was originally inspired by this vid.
The title is from The Cat in the Hat by Theodore Geisel (better known as Doctor Seuss).
Many, MANY thanks to @timeforalongstory (kyele) for the superquick beta.
And now that I think of it, this is also for @preussisch-blau-und-kadmium-auch. I doubt they remember the conversation, but they were definitely skeptical about my ability to write angsty fluff.
Back by popular demand, Cat!Harry or kitten!harry. Ros and I are gonna collab on this one so stay posted :D @rosketch aka @breath-for-fluff go check her out she is absolutely amazing!!
My little Kitten Harry- 1
-Harry. Louis dźgnął Hazzę w żebra,gdy siedzieli razem na kanapie we wspólnym salonie.Minął rok od przesłuchań i powstania zespołu.Harry był za młody,by mieszkać samotnie,więc Louis entuzjastycznie zaoferował wspólne mieszkanie,a 17-latek nie miał wyjścia-musiał się zgodzić.Młody Styles przeglądał swojego twittera na laptopie,a Tomlinson chciał od niego odrobiny uwagi.Niestety,odpowiedziała mu cisza. -Harry. Louis powtórzył dźgnięcie i Harry westchnął. -Harry. Szatyn po raz trzeci wbił palec w żebra młodszego chłopaka i Harry syknął,marszcząc nosek.O ile miało to wyglądać strasznie,Louis wziął głęboki wdech i zaczął piszczeć,skacząc na swoim miejscu. -O Boże,Harry,to było takie urocze! Zrób to jeszcze raz! Proszę,proszę,proszę,proooooszę... Ego bruneta zostało przyjemnie połechtane,nie mógł się powstrzymać i spełnił prośbę kolegi z zespołu.Tomlinson wstrzymał oddech,zauroczony tymi drobnymi zmarszczkami i nieco zaokrąglonymi kłami w uzębieniu loczka. -Aww! Jejuuu,jakie to słodkie! Wyglądasz,jak kotek! Harry natychmiast zbladł.Tak,minął rok,ale nikt nie wiedział o małym sekrecie chłopaka o kręconych włosach. -Hej,coś się stało? Loczek zaprzeczył energicznie głową,na co Louis przyjrzał mu się uważnie. -Nie jesteś zbyt rozmowny...Już mnie nie lubisz? -Od początku cię nie lubiłem! Błękitne oczy wypełniły się łzami a wąska warga niebezpiecznie zadrgała i,w porządku,Harry powiedział to zbyt głośno i zbyt złośliwie.To nie miało tak zabrzmieć i młodszemu zrobiło się głupio. -Przepraszam,ja- -Nie szkodzi.To ja przepraszam,chciałem tylko,żebyś poświęcił mi choć trochę swojej uwagi,bo bardzo cię lubię i...i...Nie szkodzi. Zakończył swoją przemowę,pociągając nosem.Wstał i ze spuszczoną głową podreptał na górę,by zamknąć się w swoim pokoju.Harry zagryzł boleśnie swoją wargę,czując metaliczny smak krwi na języku. -Louis... -Nie,Liam. -Aha. Liam?! -Czeeeeeść,Curly! -Jak się tu dostałeś? Zamknąłem drzwi na klucz... -Ale okna nie zamknąłeś. Harry otworzył usta,zamierzając coś powiedzieć,jednak zaraz je zamknął.Czasami brakowało mu już sił na starszego kumpla,którego dawniej uważał za wyjątkowo dojrzałego. -Co się tu stało,że szepczesz imię Louisa? Masz może jakieś zwidy? -Nie,ja- -Widzisz go,chociaż go tu nie ma? -Liam... -To poważny problem... -Liam... -Ale wiesz,możemy o tym porozmawiać. -Leeyum... -W końcu jesteśmy przyjaciółmi... -Payne!Zamknij tą jadaczkę,bo znowu użyję taśmy... -Okej,już milczę. -Dobrze. -Nic nie mówię. -Ja- -Milczę.Cicho,jak mysz pod miotłą. -Ja powiedziałem- -Morda w kubeł.Gęba na kłódkę.Totalna cisza... Harry wstał,wzdychając cicho.Wyjął z szuflady taśmę izolacyjną,oderwał kawałek i zakleił buzię Liamowi.Starszy wydał z siebie stłumiony jęk sprzeciwu,co jednak nie wzięło lokatego na litość. -Powiedziałem Louisowi coś niemiłego... -Mpfm... -Zapytał,czy już go nie lubię,a ja powiedziałem,że nie lubię go już od samego początku.Właściwie...wykrzyczałem to.I on...On się rozpłakał i poszedł do pokoju a ja poczułem się podle...Nie chciałem tego powiedzieć...Liam,to nie jest spowiedź a ty nie jesteś księdzem,ogarnij się! Hazz krzyknął,widząc pozę przyjaciela.Szatyn siedział,opierając na kolanie łokieć ręki,którą tworzył prowizoryczną ściankę konfesjonału.Kiwał głową w geście zrozumienia,gdy nagle wydał z siebie głośny,tłumiony krzyk i zaczął się wiercić.Harry nie wiedział,co się dzieje,więc pociągnął za taśmę i ją odkleił,co skutkowało jeszcze głośniejszym krzykiem starszego chłopaka. -Co ci jest?! -Ugryzłem się w język... Liam wyglądał na skruszonego i zbolałego,a Harry przymknął na chwilę oczy,chwycił poduszkę i cisnął nią w twarz Payne'a. -Za co to?! -Za to,że jesteś debilem! -Wypraszam to sobie! -Boisz się łyżek! -Okej,jestem debilem. I dobrze mi z tym! -Ja tu mówię o swoim problemach a ty się wygłupiasz! -Oh,jasne,uważaj to za wygłupy. A może ja po prostu zamierzam w przyszłości zostać duchownym i to są praktyki? -Żebyś poszedł z nami na poranną mszę,trzeba cię za nogi z łóżka wyciągać... Payne uniósł palec do góry i już chciał zaprotestować,jednak ugiął się pod wszystkowiedzącym wzrokiem Stylesa. -Racja. -No właśnie. -Okej,przepraszam.Tak poważnie,to... Porozmawiaj z nim.Louis nie jest pamiętliwy. -Tak sądzisz? -Uwielbia cię.Ma prawdziwego fioła na twoim punkcie. -Tak? -Napisał poemat o twoich loczkach. -Co?! -Akurat to zmyśliłem. -Jesteś okropny! Brunet po raz kolejny uderzył kumpla poduszką,jednak teraz się uśmiechał. -Chciałeś powiedzieć,że jestem super. -Dziękuję,Liam.Jesteś debilem,ale moim kochanym debilem. -Dostałem awans! Liam był durniem i Harry zastanawiał się,czy aby nie ma on zaburzeń psychicznych,ale był też bardzo uroczy,więc loczek uśmiechnął się ciepło i przygarnął go do uścisku.Pięć minut później zapukał do pokoju najstarszego członka One Direction.Długa rozmowa zakończyła się uroczym ocieraniem noska Hazzy o nosek Louisa,wesołym chichotem Tomlinsona i niemą przysięgą,że od teraz będą nierozłączni. ________________________________ Napisałam to rok temu i jakoś nie chciało mi się tego teraz poprawiać, więc... zostawię to tak, a do kolejnego rozdziału bardziej się przyłożę. ;) Zapraszam do kliknięcia w ikonkę koperty, nie ugryzę. ;)x. Pzdr.

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
My little kitten Harry - kto jest kim
Zacznijmy od głównych bohaterów tej historii. Fachowiec w słodyczy.Uroczy do kwadratu egocentryk. Przewrażliwiony na punkcie swoich loków,uwielbia Milky Way'e i nienawidzi wody. Panie i Panowie, Harry Styles! Oczywiście historyjka byłaby nudna,gdyby nie pojawił się wątek rywalizacji i komedii. Poznajcie specjalistę w dziedzinie zabawiania ludzi, prezydenckie powitanie serwuje Louis Tomlinson! Model? Grecki Bóg? Nie! Rozrywkowy gnojek,z "małymi problemami z alkoholem i fajkami." Chce mieć żonę,dzieci i szczeniaczka,ale nie chce porzucać imprezowego trybu życia.Uparcie twierdzi,że pod łóżkiem żyją potwory,które czyhają na jego włosy. Kto to? Zayn Malik! "Kochać nie warto, całować nie warto,bo po co? Jedno,co warto, to upić się warto i fajno jest!" Te słowa to życiowe motto Irlandczyka. Farbowany blondynek,ciągle się śmieje,a wszelkie smutki topi w alkoholu i słodyczach. Uzależniony od lizaków i adorowania samego siebie. Niall Horan! "Ten rozważny" to zdecydowanie tylko pozory. Nie chcesz być z tym gościem dłużej,niż 5 minut. Drama Quinn z głową pełną dziwnych pomysłów. Ma jednak dwie twarze.Potrafi być troskliwy,opiekuńczy i kochający. Tylko Liam Payne potrafi łączyć dwa kontrasty w jednym,umięśnionym ciele. Uwielbia Toy Story i bajki Disney'a.
anyone interested?
kitten!harry (one direction) ficexchange on ao3. it would not be for another few months. is any one is into this, shoot me message and Reblog this please!