Mroźny poranek
Jak donoszą wróbelki znalazł się nowy właściciel dawnej fabryki mebli, a później firmy produkującej kominki. Przez ostatnie lata obiekt straszył, a rękę na nim trzymał syndyk masy upadłościowej. Wszystko wskazuje, że udręka tego miejsca się kończy i wkrótce wróci tutaj życie. Nabywcą prawdopodobnie jest przedsiębiorca z Kostrzyna nad Odrą. Teren ma potencjał i mam nadzieję, że nowy właściciel ma wizję tego miejsca, która będzie miastotwórcza














