Wilk. Nie pamiętam skąd porównanie wilka do J. Najprawdopodobniej to on sam się do niego porównał. Że jest niczym wilk. Nie zapytałam o konkrety, a może zapytałam a on odpowiedział, że dziś tego jeszcze nie zrozumiesz? Z początku jak myślałam o J i go wspominałam to widziałam jego twarz także w snach. Jednak z czasem jego obraz zaczął się zacierać. Miałam kiedyś jego zdjęcie, ale w przypływie chęci wyzwolenia się spod jego uroku spaliłam wszystko i zdjęcie i list. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że nikt poza mną nie ma władzy nade mną. Dlatego spalenie nic nie dało. Czy żałuję? Nie. Treść listu jest w moim sercu wyryty a zdjęcie? Ono ukazuje powłokę w jakiej się uformował w tym wcieleniu. A jeśli tych wcieleń jest więcej niż jedno? Wracając do snów. J zaczął się zmieniać w moich snach, nie tylko fizycznie ale i zachowaniem. Doszło do tego, że śniłam obcego człowieka a wiedziałam, że to J. Dziwne, ale miewam tak, też z innymi. Teraz J śni mi się rzadziej, ale jak już się pojawia to jest w tym śnie wilkiem. Początki snu zwykle są różne jednak zakończenie jest takie samo. Stoję oko w oko w wilkiem i w tych oczach widzę J. A więc udało Ci się! Zostałeś wilkiem mówię. A on wtedy rzuca się na mnie i szarpie moją szyję. Z początku budziłam się z krzykiem, zalana potem. Jednak z czasem sen toczył się dalej. Nigdy nie czułam bólu, czułam strach, ciepło i lepkość swojej własnej krwi. W ostatnim śnie wszystko było praktycznie podobne tylko lęk wyparował. Dotarło do mnie, że to właśnie na to się umówiliśmy. To właśnie J miał mnie zabić. Moja pierwsza miłość... I zamiast strachu i złości przyszło zrozumienie i wdzięczność. A więc to ja zamieniłam Cię wilka? Jednak każdy z nas ma wybór. To koniec końców my podejmujemy decyzję. Czy nas zmuszono? Nie! Zawsze jest wybór. Czasem wydają się one bez sensu i tkwimy w żalu , że jednak mogłam wybrać inaczej, aż przychodzi ZROZUMIENIE. Wtedy wszystko zaczyna nabierać sensu, każda decyzja nawet ta najdrobniejsza doprowadziła mnie do tego momentu, do tej chwili... Co do snu z J? Nie wiem co oznacza. Jeszcze nie wiem, ale już się nie boję. Już nie!
Loading...










