"Siedzimy sami tam gdzie zawsze siedzieliśmy, Ty byłas zupełnie inna od tych ludzi wszystkich. Tylko Ty i ja to się wciąż liczyło, na ławce pijani późną nocą piliśmy piwo. Wyrywaliśmy się z domu żeby się spotkać. Pewnej nocy kiedy mieliśmy się spotkać Ty nagle napisałaś że musimy się rozstać. Brakowało siły ale nie chciałem się poddać. Ciągle pisałem, dzwoniłem - brak odpowiedzi."
Emas












