Torcik truskawkowy z żelką z owoców leśnych
Z jednej strony fajnie, kilka ostatnich dni mieliśmy zimę z prawdziwego zdarzenia - mróz i zimno. Jak za czasów dziecięcych. Z drugiej - dziś piękne słońce, temperatura na plusie, niczym wiosna. Czas poprawić sobie nastrój jeszcze bardziej... słodkim jedzeniem. Zamarzyły mi się truskawki, poziomki i maliny. Owoce latem pachnące.
Chcecie trochę słodkiego lata?
Na tortownicę o średnicy około 23 cm.
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
4 łyżki mąki pszennej tortowej
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego lub cukru wanilinowego
skórka starta z 1 cytryny
400 - 450 mrożonych truskawek
250 ml śmietanki kremówki (30 - 36% zawartości tłuszczu)
3 - 5 łyżek cukru (wg własnych preferencji smakowych)
400 - 450 g mrożonych owoców leśnych
3 - 4 łyżki cukru (wg własnych preferencji smakowych)
Dodatkowo bita śmietana (opcjonalnie):
250 ml śmietany kremówki (30 - 36% zawartości tłuszczu)
3 - 4 łyżki cukru pudru (wg własnych preferencji smakowych)
Oddzielamy białka od żółtek. Za pomocą miksera ubijamy białka ze szczyptą soli na sztywną pianę.
Dodajemy porcjami cukier ciągle ubijając.
Następnie dodajemy po jednym żółtku ciągle ubijając.
Dodajemy ekstrakt waniliowy i ubijamy.
Na koniec dodajemy przesianą mąkę i startą skórkę z cytryny - mieszamy już łyżką.
Przelewamy ciasto do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia (tylko dno) i pieczemy biszkopt w piekarniku nagrzanym do temperatury 170°C przez 30 - 40 minut.
Po upieczeniu upuszczamy biszkopt z wysokości około 0,5 metra i pozostawiamy do wystygnięcia.
Zamrożone truskawki przekładamy do rondelka, zasypujemy cukrem, chwilę gotujemy, aż będą miękkie. Miksujemy za pomocą blendera, po czym przecieramy zmiksowane owoce przez sitko do dużej miski. Odstawiamy do wystygnięcia.
W osobnej misce ubijamy dobrze schłodzoną śmietankę na sztywno (nie za długo, aby jej nie “przebić” - wtedy może się zważyć).
W małym rondelku zalewamy żelatynę odrobiną zimnej wody, odstawiamy na kilka minut, aby napęczniała. Następnie rozpuszczamy żelatynę na małym ogniu (nie zagotowujemy, bo straci swoje właściwości!).
Dodajemy rozpuszczoną żelatynę do zmiksowanych truskawek - chwilę miksujemy, aby dobrze połączyć składniki.
Następnie do truskawek dodajemy porcjami bitą śmietanę, delikatnie mieszamy za pomocą łyżki lub trzepaczki.
Gotową masę odkładamy na chwilę do lodówki, aby lekko stężała.
Zamrożone owoce leśne przekładamy do rondelka, zasypujemy cukrem, chwilę gotujemy, aż będą miękkie. Miksujemy za pomocą blendera, po czym przecieramy zmiksowane owoce przez sitko do dużej miski. Odstawiamy do wystygnięcia.
W małym rondelku zalewamy żelatynę odrobiną zimnej wody, odstawiamy na kilka minut, aby napęczniała. Następnie rozpuszczamy żelatynę na małym ogniu (nie zagotowujemy, bo straci swoje właściwości!).
Dodajemy rozpuszczoną żelatynę do zmiksowanych owoców - chwilę miksujemy, aby dobrze połączyć składniki. Odstawiamy do wystygnięcia.
Dodatkowo bita śmietana (opcjonalnie):
W osobnej misce ubijamy dobrze schłodzoną śmietankę na sztywno (nie za długo, aby jej nie “przebić” - wtedy może się zważyć). Pod koniec ubijania dodajemy cukier puder według własnych preferencji słodkości.
Torcik truskawkowy z żelką z owoców leśnych:
Przekrawamy biszkopt na dwa blaty równej grubości. Smarujemy dolny blat całą masą truskawkową, przykrywamy górnym blatem. Odstawiamy na chwilę do lodówki, aby masa stężała.
Smarujemy wierzch i boki tortu bitą śmietaną (opcjonalnie).
A na koniec delikatnie oblewamy torcik żelką z owoców leśnych, by spłynęła po jego bokach.
Odstawiamy do lodówki na kilka godzin.
Podajemy udekorowany według własnego gustu, najlepiej truskawkami, malinami, jeżynami i startą skórką z cytryny.