Hey Reykjavik! Stolico najbardziej na północ wysunięta, gdzie żyje 3/5 populacji całego kraju, która zostałaś założona przez norweskiego wikinga Ingolfura Arnarsona. Cieszę się, że masz tyle gorących źródeł i zapewniasz ciepło w niejednym domu i na niejednym chodniku rozmrażasz lód. Jesteś wysuniętym cyplem nad Oceanem Arktycznym. Dobrze, że masz wiele kolorowych budynków, surowych budowli i architektonicznych cudów. Masz do Grenlandii tylko 300 km, a do Wielkiej Brytanii 800 km. Bliżej tu do Bieguna Północnego, bo w końcu jesteśmy na czubku świata.
Poznajemy się dopiero. Nie wszystko musi wybrzmieć od razu.
“Zapaliło się niebo i nagle zgasło. Umarło w chwili zagłuszenia świergotu.
Za ścianą nadal nic.
Obserwowane obiekty zanurzają się w nocnych pieleszach i wypatrują ssaków.
Szeleści jeszcze trochę świat, nie daje nam spać.
I nagle upada w rozwiniętych ramionach nocy wyrzucony w ocean przeszłości”.










