Związki to dość skomplikowany temat. To znaczy, jest prosty, ale my wszystko komplikujemy. Jak to jest, że zamiast po prostu się kochać i wspierać, zawsze coś idzie nie tak? Zawsze czegoś brakuje, zawsze czegoś jest za mało. W XXI wieku wszystko jest tak bardzo rozwinięte, że cofamy się u podstaw naszych umiejętności. Nie potrafimy rozmawiać, wolimy zrobić komuś na złość niż pokazać swoją słabość. Czasem coś między ludźmi może się nie udać, ktoś może się zdenerwować, zrobić coś głupiego, ale ważne, aby wtedy niezmiennie i bezustannie słać wsparcie i miłość. Pokazać, że to, co czujemy do tej drugiej osoby jest ważniejsze i przede wszystkim silniejsze od tego, co złego między nami się wydarzyło. Bo ciężko mi żyć z Tobą teraz, ale czy za kilka miesięcy, parę lat będę potrafiła żyć bez Ciebie?






















