Miałam mieć dzisiaj cheat day - w końcu sobota, a ja przez tydzień sprawowałam się nieźle.
Moi rodzice zaczęli ZDROWO SIĘ ODŻYWIAĆ i co sekundę przypominają mi co ile ma kalorii, węglowodanów, itp.
Ale wiecie co?
Odechciewa mi się żyć, od teraz żadnego cheat day, głodówki, ćwiczenia, mało jedzenia, woda.















