Parkinson Song
W zwodniczych liniach neuronalnych dygoczące stopy tancerki w okalającym czubek głowy hełmie .........Tourette się nie wahał w przemyślnej klatce lekkich elektrowstrząsów.........w szpitalu Salpetriere jakby szept powątpiewania w istotę szarą........w czarnej wszak zamieszkują demony .....strategicznie pozostawionych skupisk krwinek........Może L-dopą pomknąć w zakątki nieznanej rzeczywistości uwalniania dopamin wszelkiej maści kurewek , co nieustraszenie dają w Londyńskiej wschodniej dzielnicy .....zaledwie ukradkiem wstrząsając udami .........pociętego mózgu na kawałki.......Parkinson Doctor ........uwielbiał przechadzki .............An essey of shaking palsy..........najgenialniejsza pieśń opłakanej istoty , wypełnionej jarzmem istnienia przekwitłego i zdruzgotanego przez paradoksalne kinezje ....nieustannej wiary w zwycięstwo......
.......Życia nad Śmiercią.









