Nienawidzę tej ciszy przed burzą, a z jednej strony ciesze sie ze ona jest bo wtedy czuje sie spokojna i radosna… ale niestety tak burza musiała przyjść znowu, rozjebać całą moją psychikę którą dopiero ci poskładałam… a i tak podczas burzy zaginie mi jedna część mojej poukładanej psychiki i juz nie będzie jak wcześniej tylko znowu będzie mi gorzej bo będzie to uczucie którego nie da sie opisać …. ale i tak za którymś razem zginie ostatni kawałek i juz moja psychika bedzie tylko w teori…











