dzień 64-74
Ta podróż się skończyła. Chciałbym błądzić jeszcze długie tygodnie, przedłużyć wizę w Wietnamie lub Birmie. Stąpać po odległych miejscach i wieczorami padać wraz ze słońcem na swoją nowoczesną karimatę. Chciałbym nauczyć sie chińskiego by przełamać te milczące rozmowy i zrozumieć dlaczego oni nie pozwalają mi dziękować i nazywaja mnie przyjacielem. Jest mi smutno, że czas tak goni. Dwa pieprzone…
View On WordPress














