Intro
Hej! Nazywam się Nikodem, mam 18 lat i lubię opowiadać śliwki na sośnie, bo gruszki na wierzbie brzmią strasznie mdło!
Blog ma charakter głównie autoterapeutyczny, jeśli mogę to tak nazwać. Piszę sobie o rzeczach, którymi nie mogę lub nie potrafię się podzielić. W istocie bardzo ciężko przychodzi mi otworzenie się przed ludźmi. Jestem co prawda ekstrawertykiem ale dość nieśmiałym…. Chciałbym mieć wiele do powiedzenia i mam ale przychodzi mi to z oporem
Najbardziej lubię literaturę, dyskusje, kulturę szlechecką i ludową, historię (szczególnie starożytną) oraz pisanie (chociaż prawie wszystko leci do szuflady….)
Mówię biegle w trzech językach. Mam nadzieję, że zmienię to na cztery. Tworzyć lubię, natomiast po polsku. Mam najprawdopodobniej pomieszane w bani, ale tylko dziwacy są coś warci.
Jestem otwarty na różne tematy i wiedzę Najbardziej boję się być w tym wszystkim dyletantem lub po prostu zwykłym ignorantem. Świat jest dla mnie na tyle fascynującym miejscem, że nie jestem (i nigdy nie będę) ogarnąć go w pełni.
Baw się dobrze Drogi Czytelniku!
Pamiętaj! Festina Lante - śpiesz się powoli












