Może gabinet na poddaszu?
Wielu z nas jest szczęśliwymi posiadaczami domów z poddaszem. Niestety jednak – niejednokrotnie z braku pomysłu są one pozostawiane puste lub też (w najlepszym wypadku) przeznaczane na składziki lub tymczasowe przechowalnie przedmiotów o niewielkim stopniu użyteczności. Przestrzeń znajdującą się pod dachem można jednakże wykorzystać o wiele lepiej, przykładowo zamieniając ją we własny gabinet lub biuro, gdzie będziemy mogli w ciszy i spokoju skupić się nad pracą – i to bez konieczności aranżowania jednego z pokoi znajdujących się na parterze lub którymś z pięter na pomieszczenie biurowe!
Zdjęcie: http://www.dom.pl/wp-content/uploads/2010/01/gabinet-na-poddaszu.jpg
Czego nie może zabraknąć?
Przystosowanie poddasza tak, aby spełniało opisaną powyżej funkcję nie musi być wcale zadaniem trudnym! Wystarczy bowiem, by w naszym nowopowstałym gabinecie stanęło biurko oraz wygodny fotel. Dzięki umieszczeniu na poddaszu tych dwóch elementów momentalnie zyskamy miejsce do składowania dokumentów, publikacji naukowych i podstawowych narzędzi biurowych, a dzięki fotelowi możemy w pozycji siedzącej poszukiwać informacji na komputerze stacjonarnym lub laptopie. Nic nie stoi także na przeszkodzie aby do skosów dachu przymocować wiszące półki oraz dodatkowe oświetlenie, które uczyni pracę o wiele bardziej ergonomiczną i wydajną. Dla własnej przyjemności możemy także zadbać o niewielkie elementy dekoracyjne, które nie będą przeszkadzały w wykonywaniu codziennych obowiązków, a zamiast tego uprzyjemnią wypełnianie dokumentacji czy obsługę komputera. Warto utrzymać jednolity styl dekoracji i umieścić na poddaszu nadające mu charakteru rośliny, niewielkie malowidła czy stoliki. W miarę możliwości zaleca się także uprzednie przygotowanie się na zimę i docieplenie pomieszczenia lub wyposażenie go w dodatkowy zestaw grzejników – walory estetyczne to bowiem nie wszystko!
Zdjęcie: http://www.budnet.pl/zdjecia/Fot_Divaduze_1.jpg
Przede wszystkim dobre oświetlenie!
Niekiedy zdarzyć się może, że pomimo zastosowania systemu oświetlenia w naszym nowym gabinecie w dalszym ciągu panuje półmrok. Jak można taki problem rozwiązać nie ponosząc zbyt dużych kosztów? Specjaliści zalecają przemalowanie poddasza na jasny, ciepły kolor, lub też pokrycie go całkowicie białą farbą, dzięki czemu nawet w godzinach wieczornych praca nie będzie sprawiała nadmiernego trudu. W sytuacji, gdy znajdujemy się w posiadaniu pokaźnych rozmiarów poddasza, pod rozwagę wziąć należy także możliwość poświęcenia jednego ze skosów i zamontowanie okna, które zwłaszcza w letnie dni z powodzeniem zastąpi nawet kilka zapalonych jednocześnie świetlówek! Czy tak zaaranżowane poddasze można dodatkowo ożywić? Jak najbardziej! Najciekawszym z pomysłów wydaje się zastosowanie fototapety na jednej lub wszystkich ścianach, dzięki czemu nawet nie wychodząc z pokoju będziemy mogli poczuć się podczas pracy jak na Karaibach. Mniej wymagającym polecamy wielkoformatowe plakaty, które nie dość że podniosą wartość estetyczną gabinetu, to i dodatkowo optycznie go powiększą tworząc wrażenie przestronności i komfortu.













