Diablątko na Diablaku 👹

❣ Chile in a Photography ❣

Game Changer & Make Some Noise
art blog(derogatory)
The Stonewall Inn

PR's Tumblrdome

pixel skylines
todays bird
$LAYYYTER

izzy's playlists!
sheepfilms
Sade Olutola
Monterey Bay Aquarium
Color Me Curious

PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH

Jar Jar Binks Fan Club

ellievsbear
𓃗
Game of Thrones Daily
Lint Roller? I Barely Know Her
seen from Uruguay
seen from Türkiye
seen from Bangladesh
seen from Kenya
seen from United States

seen from Türkiye

seen from Norway

seen from United States
seen from Indonesia

seen from Malaysia

seen from United Kingdom

seen from Bangladesh

seen from Türkiye

seen from Italy
seen from Russia

seen from United States
seen from Ukraine

seen from United Kingdom
seen from Indonesia

seen from T1
@chwilek
Diablątko na Diablaku 👹

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Przełęcz Krowiarki -> Sokolica (1367mnpm) -> Kępa (1530mnpm) -> Gówniak (1644mnpm) -> Diablak/Babia Góra (1725mnpm) -> Przełęcz Brona -> Mała Babia Góra (1517mnpm) -> Przełęcz Jałowiecka Południowa -> Mędralowa (1168mnpm) -> Przełęcz Głuchaczki -> Beskid Krzyżowski/Beskyd/Beskid Szelust (923mnpn) -- > Korbielów
28km 🌤 ~8h marszu
⬆️ 1445m ⬇️ 1830m
Szczawnica stała się miejscem specyficznym - opuszczoną, choć wypełnioną turystami miejscowością.
Promenada nad Grajcarkiem, gdzie co kilka kroków kupisz lody, kebaba albo zapiekankę. Ulica Główna w podobnym stanie, choć do powyższego kulinarnego zestawienia dodać jeszcze można piekielnie drogie oscypki i piwo. I kiczowate pamiątki jako bonus.
Nawet w kierunku Placu Dietla, idąc wzdłuż Zdrojowej, może i można zawiesić oko na fontannie i sztucznie puszczonym przez człowieka strumyku, ale zaraz obok straszy opuszczony przez Boga i ludzi budynek uzdrowiska. Kilka lat temu okna zakryto banerami Thermaleo, które prawdopodobnie funduje sporo zmian na dobre i renowacji w okolicy, ale teraz już nawet te banery zszarzały, poodrywały się i tylko dodają do wszechogarniającej obskurności.
Po drugiej stronie ulicy, wśród nieźle prezentujących się obiektów Nawigatora i Solar Spa (jeszcze wyżej: Budowlanych), niszczeje Willa Boży Dar i kilka innych tradycyjnych budynków, które umilić pobyt mogą chyba wyłącznie miłośnikom Silent Hill i urbexu.
Park Dolny po rewitalizacji, która miała miejsce kilka lat temu, faktycznie trzyma poziom, natomiast Park Górny...
O Parku Górnym ewidentnie powszechnie zapomniano. Nic się w nim nie zmieniło, od kiedy byłem dzieckiem, a już w tamtym momencie leżał odłogiem prawdopodobnie kilkadziesiąt lat. Na chwilę obecną - nawet nikogo tak nie ma. Zobaczyć za to można popękane ścieżki, samotne rzeźby sowicie przykryte mchem, niektóre co prawda unowocześnione o grafitti. Puste budynki, w których ja jeszcze pamiętam sklepy, pusty Hotel Modrzewie (ponoć w remoncie, choć remontu nie widać) wśród pustych uliczek i ciemnej leśnej osnowy. W zasięgu wzroku ani żywej duszy, podczas gdy po przejściu kilku minut w kierunku pijalni - tłok rodem z Krupówek.
Z kolei idąc w stronę ulicy św. Krzyża, mija się elegancki Dworek Gościnny, a zaraz za nim opuszczony, acz monitorowany przez jakąś firmę ochroniarską, kolejny znacznej wielkości budynek, który niegdyś podlegał pod NFZ. Na moje niewprawione architektonicznie oko, strzelałbym, że powstał w PRLu. Na jego balkonach zdążyły powyrastać niewielkie krzaczki lub drzewka, więc jakiś walor zdrowotny wciąż oddaje społeczeństwu.
Spacerując po Szczawnicy, mam wrażenie, że połowa tej miejscowości gości wyłącznie zatęchłe powietrze i pająki na próchniejących drewnianych zabytkowych werandach. Budynki w trakcie rozbiórki, która nie nadchodzi. Tereny prywatne, których właściciele chyba czekają na samoistny rozpad poprzez rozkład i wandalizm.
Wśród porzuconych reliktów historii z niemal każdego zakrętu i okna krzyczą na przechodnia efekty braku ustawy krajobrazowej w formie obrzydliwych kolorowych banerów.
Mam przejmujące poczucie znajdowania się w dziwnej hybrydzie zamkniętego lata temu skansenu i turystycznej oazy dla emerytów i rodzin z rozwydrzonymi bachorami, które co dziesięć minut krzyczą, że mają ochotę na lody albo kolejny plastikowy bibelot, który nazajutrz rzucą w kąt.
Sromowce Niżne -> Czerwony Klasztor -> Vápenník (755 mnpm) -> Plašná (889 mnpm) -> Aksamitka (830 mnpm) -> Lesnica - - > Pod Szafranówką (612 mnpn) -> Schronisko PTTK Orlica -> Szczawnica Zdrój
17km | ⬆️ 777m ⬇️ 702m
Dzisiaj Grupa Holicy, Pieniny Słowackie! Na początku trochę padało, ale deszcz już mi nie straszny, potem zrobiło się całkiem przyjemnie, tylko dużo bagna na trasach właśnie ze względu na pogodę. Po drodze spotkałem dwie sarenki a Słowaccy piechurzy powiedzieli mi ahoj :3
Pod Płaśnią elegancko było słowackie oznaczenie, więc już nie pakowałem się przez krzaki na sam szczyt wg mapy. Pod Aksamitką nie było nic, więc siup w chaszcze, kilka metrów krzaków, a potem takim całkiem stromym acz znośnym podejściem przez liście na górę, gdzie czekała na mnie mokra, złożona w pół kartka przypięta do zwalonego już drzewa. Także warunki niesamowite xD Mimo wszystko polecam dojść przynajmniej do okolic tej Aksamitki, bo przy szlaku czerwonym są ciekawe formacje skalne.
Potem w sumie długo długo nic poza błotem, ogromnymi ilościami śliskiego błota. W jedynym miejscu nawet zjechałem kawałek, chwała Bogom, że trzymałem się gałęzi, bo cały bym się tym uwalił. Generalnie raczej nie polecam tego przejścia przez Leśnicę do Szczawnicy szlakiem żółtym, dość nudne.
Tym sposobem, dzisiaj zaliczyłem 2 ostatnie szczyty do Korony Pienin I! 24/24 ✨️
Dzisiaj ledwie
6km | ⬆️ 354m ⬇️ 361m
I spacery po centrum i części uzdrowiskowej, których nie liczę
Szczawnica Zdrój -> Bryjarka -> Schronisko PTTK pod Bereśnikiem -> Lawendowe Wzgórza -> Szczawnica Zdrój
Bryjarka i Bereśnik jak zawsze cudowne, szarlotka z gorącymi wiśniami na Bereśniku 🥰🥰 Lawendowych Wzgórz nie polecam, ludzi od chuja pana nie wiedzieć czemu, bo za 15zł wstępu to ja bym wolał sobie gofra kupić (i tak potem zrobiłem). Posiedziałem więc pod Lawendowymi Wzgórzami i powdychałem zapach lawendy za 0 złotych polskich. Myślałem, że kupię chłopakowi może chociaż takie lawendowe mydełko albo jakiś kosmetyk czy świeczkę, ale jedyne, co mieli do zaoferowania, to woreczki zapachowe i syrop z lawendy. I tyle.
Kolano boli, jak nie wiem, ale jutro już nie mam wyboru, jadę busem pod Słowację i zapierdzielam kilkanaście kilometrów, żeby zrobić do końca tą Koronę Pienin I.

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Odznaki Mała i Wielka Korona Pienin :D
Zdjęcia dowodowe z: Durbaszki, Wysokiego Wierchu, Huściawy, Jarmuty, Witkuli i GPS i zdjęcia z Szafranówki i Palenicy
Zdjęcia dowodowe z: Wierchliczki, Fakl'ovki, Wartiska - GPS, bo na kiego grzyba robić zdjęcie z drzewami xd, Wysokiej, Borsuczyn
Jaworki -> Przełęcz Rozdziela -> *Wierchliczka (966 mnpm) -> *Fakl'ovka (934 mpnm) -> *Watrisko (960 mnpm) -> Wysoka (1050 mnpm) -> Borsuczyny (939 mnpm) -> Durbaszka (934 mnpm) - - > Wysoki Wierch (898 mnpm) -> *Huściawa (818 mnpm) -> *Jarmuta (794 mnpm) -> Witkula (736 mnpm) -> Szafranówka (742 mnpm) -> Palenica (719 mnpm) -> Szczawnica Zdrój
(* oznaczone szczyty, do których nie prowadzą szlaki)
25km | ⬆️ 1258m ⬇️ 1328m
22/24 szczyty Korony Pienin I zaliczone
Piękne widoki i super spacer, gdyby nie kolano biegacza, przez które chodziłem jak pacjent udarowy do tego stopnia, że mijający mnie ludzie zakładali, że miałem jakąś kraksę w tych górach :// W sumie cud, że w ogóle byłem w stanie przejść taki kawał z kolanem bolącym między 4-8/10. No, ale się udało.
Do Wierchliczki doprowadziła mnie przez krzaki i łąki ścieżynka ewidentnie stworzona przez innych odważnych turystów, którzy trafili tam przede mną.
Obawiałem się Fakl'ovki, bo musiałem zejść do niej kawał drogi ze szlaku, ale całe szczęście owce wytuptały mi drogę. Spotkałem po drodze Słowackich juhasów, z którymi chwilę nawet "porozmawiałem". Żadne z nas nie rozumiało drugiego języka, więc ja zrozumiałem tyle, że ser robią ig, a oni że idę z Fakl'ovki w stronę Wysokiej xD
Watrisko również miało wąski, powiedzmy, tor do dojścia na górę przez pole i krzaki, ale na górze nie znalazłem niczego poza drzewami, a chwilę się tam kręciłem :((
Do Huściawy musiałem przejść przez łąkę i wejść do lasu, ale na szczęście przez las już poprowadziła mnie kawałek ścieżka, a potem cyk przez chaszcze i nawet czekała na mnie deseczka z napisem na drzewie.
Jarmuta nie jest na głównym szlaku pieszym (niebieskim), ale dociera do niej ścieżka im. księdza Jana Kozioła. Generalnie nie polecam, nic nie widać i jakieś muszyska mnie atakowały i pogryzły po rękach.
Po drodze z Witkuli na Szafranówkę na chwilę mi się przypadkiem zeszło ze szlaku niebieskiego, ale na szczęście szybko na niego wróciłem. Nawet nie wiem, w którym momencie mi uciekł, ale byłem też fest zmęczony bólem, więc pewnie nie kontaktowałem już za dobrze.
Myślałem, czy by nie zjechać wyciągiem z Palenicy, ale jak chwilę pod nim posiedziałem, dotarło do mnie, że jednak chyba mam za duży lek wysokości na to, więc zszedłem pieszo w dół, chociaż moja prawa noga już ledwo żyła.
Także tak, ból towarzyszył mi od rana, ale jak już wlazłem na Przełęcz Rozdziela i potem dowlekłem się do Wysokiej, to stwierdziłem, że drugi raz nie będę sobie robił tego wejścia, tylko zasuwam, aż nie będę w stanie wytrzymać z bólu. Gdzieś w okolicach 15km już nawet nauczyłem się z tym w miarę chodzić. Jak udarowiec, ale jednak. Jutro odpoczynek, a zaraz chyba zamówię pizzę, bo jedyne co dzisiaj jadłem, to śniadanie 😅
Sromowce Niżne -> Schronisko PTTK Trzy Korony - - > Trzy Korony / Okrąglica (982 mnpm) -> Zamkowa Góra (799 mnpm) / Pieniny Zamek -> Czerteź (774 mnpm) -> Czertezik (772 mnpm) -> Sokolica (747 mnpm) -przeprawa przez Dunajec-> Szczawnica Zdrój
14.5km | ⬆️ 1061m ⬇️ 1074m
10/24 szczyty zaliczone
W połowie drogi między Trzema Koronami a Sokolicą moje prawe kolano odmówiło posłuszeństwa i dalej się buntuje. Nie było żadnego konkretnego gwałtownego ruchu, w którym poczułbym, że o, coś się stało (łąkotka czy więzadło). Po prostu idę, idę i nagle JEB, napierdala przy każdym ruchu, jakby pasmo biodrowo-piszczelowe miało się oderwać od tej strzałki. Ewidentnie naprężacz dostał po dupie przez te 4 dni, ale come onnnnn, jeszcze musimy pociągnąć conajmniej 2-3 kolejne, nie mam czasu na kolano biegacza 😩
A tak to ludzi jak mrówków, widoczki ładne i mordercze przewyższenie jak na takim małym odcinku i na czwarty dzień wędrowania...
Zdobyłem pod Sokolicą za 40 cebulionów specjalną książeczkę, dzięki wypełnieniu której, jak mi się uda ofc, będę mógł dostać te odznaki 🫡
Mam nadzieję, że zaliczą mi Zamkową Górę - na sam czubek wzniesienia nie ma dojścia, a jest się w parku narodowym, gdzie niedozwolone jest wychodzenie poza szlak i nie chciałem ryzykować ngl 😩
Czerteź i Czertezik z kolei na szlaku jak najbardziej są, tylko nie ma żadnej kartki, tabliczki ani niczego w miejscu danego szczytu. Na szczęście pomiędzy nimi była taka mała dolinka i tam napis z obydwoma szczytami i strzałeczki.
Generalnie trasę polecam 10/10, tylko dobrze wyjść najwcześniej, jak się da, żeby ominąć hordy turystów wlokących się ślimaczym tempem w trampeczkach z płaczącymi i jęczącymi bachorkami. Ja startowałem jakoś przed 10tą dzisiaj, bo tak mi dojechał najwcześniejszy bus do Sromowców Niżnych, więc 🫠

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Stwierdziłem, że żeby mieć jakiś cel to machnę sobie wszystkie 24 najwyższe szczyty Pienin na odznakę Korona Pienin
Dzisiaj Pieniny Spiskie + bonus po rejsie na jeziorze czorsztyńskim
Frydman - - > Żar (883 mnpm) -> Hombark Łapszański (825 mnpm) -> Barwinkowa Góra (725 mnpm) -> Cisówka (777 mnpm) -> Nidzica i promem do Czorsztyna -> Majerz (689 mnpm) -> Przełęcz Osice
20.1km | ⬆️ 712m ⬇️ 575m
(± bo dużo krążyłem w kółko i tego nie liczyłem, mapa też nie potrafi zliczyć przewyższeń wokół i na Cisówkę)
5/24 szczyty zdobyte, ale Bogowie, za jaką cenę
Podsumuję to tak: kto, kurwa, wpadł na pomysł dodawania do odznak wymagań osiągnięcia szczytów, które nie są oznakowane i dostęp jest tylko na fest dziko?
Rabka Zdrój/Chabówka -> Schronisko PTTK na Maciejowej (853 mnpm) -> Schronisko PTTK Stare Wierchy (964 mnpm) -> Turbacz (1310 mnpm) i Schronisko PTTK na Turbaczu -żólty i czarny> Koliba na Łapsowej Polanie (902 mnpm) -> Nowy Targ, Kowaniec -> spanko
32.5km | ⬆️ 1182m ⬇️ 968m
Wstałem o 4.45, wyszedłem o 5.30, szedłem około 11h z przystankami na kawę i jedzenie - jajecznica z boczkiem na śniadanie na Maciejowej, polecam gorąco, kawa na Starych Wierchach (druga kawa na Łapsowej, ale to później) i absolutny HIT tego dnia, czyli dupny kawałek szarlotki z bitą śmietaną i jagodami na Turbaczu, nazywa się to bodajże gorczański deser czy coś w tym stylu i jest warte każdej złotówki (czyli 20-kilka złotych, o ile dobrze pamiętam).
To był też mój pierwszy tak długi spacer w deszczu, przebierałem się kilka razy, bo jak nie przez deszcz, to przez pot, bo gotowałem się po peleryną. Aktualnie suszę buty, spodnie, kurtkę przeciwdeszczową, kurtkę zwykłą, bluzę, polar, 2 koszulki i bieliznę i oczywiście pelerynę.
Padało cały dzień z przerwami i mgła przez większość dnia była taka, że nie było widać dosłownie nic, czasami widoczność spadała do nie wiem, może 100m? Miejscami było dosłownie mleko.
Skawa Zabornia -> Schronisko PTTK na Luboniu Wielkim (1022mnpm) -> Rabka Zaryte
14.5km | 586m ⬆️ 676m ⬇️
+ spacerek po części uzdrowizkowej Rabki :3
W takiej atmosferze aż przyjemnie było wejść z gołą d00pą do zimnego Bałtyku na rytualną kąpiel w środku nocy 🌊
Prawie 20km spacerku z ponad 1000m przewyższenia od Korbielowa przez Pilsko (polecam gorąco), czerwonym szlakiem granicznym do Rysianki i na dół zielonym do Żabnicy 🏵
PS zjarałem się fest 😭

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Węgierska Górka - Magurka Wiślańska (1140mnpm) - Malinowska Skała (1152mnpm) - Schronisko PTTK Skrzyczne 1257mnpm) - - - Godziszka, Górka
25.6km 🌤 ~6h
1280m ⬆️ 1161m ⬇️
Bielsko-Biała Leszczyny Dworzec PKP -- Schronisko PTTK Szyndzielnia - Szyndzielnia (1028mnpm) - Klimczok (1117mnpm) - Schronisko PTTK Klimczok - ruiny schroniska Magura-Kąpielisko - Lanckorona (751mnpm) - Wilkowice-Bystra Dworzec PKP
19.3km 🌲 ~5h
⬆️ 938m ⬇️ 892m