Dzisiaj, wychodząc z siłowni, zobaczyłam swojego crusha kierującego się do środka. Na cały głos krzyknęłam "O! Jak dobrze, że ja już wychodzę!"😂
Color Me Curious
I'd rather be in outer space 🛸

shark vs the universe
Game of Thrones Daily
taylor price

Kiana Khansmith
The Bright Sessions
Fieri Frames

gracie abrams

Discoholic 🪩
Monterey Bay Aquarium

Love Begins
official daine visual archive

Origami Around
Cosimo Galluzzi
RMH
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year
The Bowery Presents
seen from United States

seen from Malaysia
seen from Ukraine
seen from United States

seen from Mexico

seen from Malaysia
seen from Colombia

seen from China
seen from France

seen from Germany
seen from Ireland
seen from Saudi Arabia
seen from United Kingdom

seen from Türkiye

seen from Australia
seen from France
seen from Singapore
seen from United States

seen from Congo - Kinshasa
seen from Malaysia
@chubalaa-blog
Dzisiaj, wychodząc z siłowni, zobaczyłam swojego crusha kierującego się do środka. Na cały głos krzyknęłam "O! Jak dobrze, że ja już wychodzę!"😂

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Nowy Rok, Nowa Ja?
So... Jest 1.01.2019, godzina 2:23. Większość z Was pewnie świętuje początek Nowego Roku bawiąc się na odjechanych domówkach czy uroczystych bankietach. Ja natomiast siedzę przed komputerem i zaczynam pisać bloga i...
Sama nie wiem, czy to dobry pomysł.
Pod koniec ubiegłego roku Spotify, specjalnie dla mnie, przygotował playliste z moimi ulubionymi utworami roku 2018. Wśród TOP 10 tej listy znalazły się takie piosenki jak: "'Stay", "Dancin On My Own", "If I Ain't Got You", "Say You Love Me", czy "I Don't Wanna See You With Her". Jak możecie się domyślać, nie był to udany rok. Dlatego też, na samym początku, chciałabym życzyć Wam i sobie, żeby rok 2019 był dużo lepszy. Nawet jeśli ostatnie 365 dni upłynęło u Was miło i przyjemnie...Niech będzie jeszcze lepiej, a co!
Ktoś kiedyś powiedział mi, że życie to nie bajka i faktycznie, trzeba przyznać mu rację. Na świecie nie ma latających wróżek...nie ma żadnych wróżek, nie ma siedmiu krasnoludków i gadających zwierząt, które pomogłyby nam posprzątać kuchnię, ale wiecie co? Nie dam sobie wmówić, że w życiu nie może być jak w filmie, bo może! Myśląc o tym, co napiszę, dotarło do mnie za co cenie sobie mój ulubiony świąteczny film, który oglądam co roku, od 15 lat! Jest on dla mnie ogromną inspiracją.
Bohaterowie prowadzą normalne życie, tak jak my. Mają swoje problemy, prace i obowiązki, miewają lepsze i gorsze dni, jednak ich życie nie jest szare. Bohaterowie tego filmu mają nadzieję, że znajdą miłość swojego życie, nie boją się wyznawać swoich uczuć. Bohaterowie tego filmu nie poddają się i robią wszystko, by być jak najbliżej swojej wybranki/ swojego wybranka. Bohaterowie tego filmu wybaczają, by uchronić swoją rodzinę i uczą się obcego języka, by móc powiedzieć "Kocham Cię". Bohaterowie tego filmu szukają tej jedynej. Bohaterowie tego filmu nie posiadają super mocy, a jednak ich historie kończą się happy end'em.
Czytam właśnie to co napisałam i od razu pomyślałam o jednym. Pewnie pomyśleliście to samo...
Wszystko super, ale...Ale, gdyby to nie był film, to pewnie osoba A. w ogóle nie znalazłaby miłości swojego życia, osoba B. po wyznaniu swoich uczuć zostałaby wyśmiana a osoba C. dowiedziałaby się właśnie, że jej forever crush postanowił się oświadczyć.
Nie mogę Wam obiecać, nikt nie może Wam obiecać, że zakochując się od pierwszego wejrzenia w najprzystojniejszym mężczyźnie ever, podczas świątecznych zakupów w Biedronce, biegnąc wyznać mu miłość, on odwróci się, uklęknie na kolanach, by Wam się oświadczyć. To nie znaczy, że miłość od pierwszego wejrzenie nie istnieje!
Nikt nie obieca Wam, że dziewczyna, którą poznaliście na domówce ubiegłej nocy, na następną randkę przyjdzie w białej kiecce z welonem. To nie znaczy, że wasze uczucia nigdy nie zostaną odwzajemnione!
Nikt nie obieca Wam też, że po drodze do szczęścia, znalezienia miłości, nie będą czekały na Was przeszkody - rodzina, choroba, poglądy, eksmałżonek, seksowna sekretarka w pracy itd.. Można by tak wymieniać bez końca.
Założę się za to, że każdy mógłby potwierdzić to co zaraz napiszę.
Warto próbować i działać! Zastanów się tylko, czy masz coś do stracenia?
Życzę Wam, żebyście w tym Nowym Roku mieli dużo odwagi. Nie bójcie się działać. Szukajcie i znajdujcie tego, co potrzebne Wam do szczęścia. Wybaczajcie, jeśli osoba jest tego warta. Wierzcie mocno w spełnianie marzeń! Realizujcie swoje cele, bez poddawania się po drodze. Życzę Wam dużo siły!
Na podsumowanie opiszę sytuację, która miała miejsce przedwczoraj w kościele. Dowiecie się dlaczego moja playlista wygląda tak, a nie inaczej...
Koniec mszy, prawie wszyscy już wyszli, została tylko garstka osób, by posłuchać kwartetu z Ukrainy. "Na górze" zostałam tylko ja i pewien młodzieniec. Przystojny, nie zaprzeczę. W kościele był z rodziną, ale ona wyszła zaraz po błogosławieństwie. Staliśmy tak obok siebie kilka dobrych minut. Już chciałam iść, ale uznałam, że usiądę, on też sobie usiadł... Siedzieliśmy tak oddaleni kilka metrów od siebie, słuchając muzyki. To niby nic takiego, ale jednak już coś.
1. Ta sytuacja NIE MIAŁA miejsca...
Wyszliśmy w tym samym momencie. Zaczepił mnie, przedstawił i zapytał o imię. Wyraził swoje zdanie na temat koncertu i zaprosił na Facebooku. Może coś z tego będzie. Zobaczymy.
2. ...ta sytuacja MOGŁA zaistnieć...
Wyszliśmy w tym samym momencie, odwróciłam się i grzecznie spytałam o jego zdanie na temat występu kwartetu. Okazał się bardzo uprzejmym kolegą. Złapaliśmy wspólny język i mam nowego kościelnego kolegę.
3. ...a tak było NAPRAWDĘ! (śmiech przez łzy)
Wyszliśmy w tym samym momencie, tak szybko zaczęłam schodzić po schodach (że nawet gdyby chciał mnie złapać to nie miał szans), że o mało co nie wybiłam sobie jedynek potykając się na ostatnim stopniu.
Jeszcze ze wszystkimi zębami, życzę Wam dużo zdrowia i wszystkiego dobrego!
Chubala