Nie wiem czy jest miejsce, które przytlaczaloby mnie bardziej niż dom rodzinny.

shark vs the universe
hello vonnie
will byers stan first human second
Xuebing Du

tannertan36

@theartofmadeline
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year

Origami Around

Misplaced Lens Cap
almost home
taylor price
🪼
Monterey Bay Aquarium

Discoholic 🪩
we're not kids anymore.
Cosimo Galluzzi
let's talk about Bridgerton tea, my ask is open

#extradirty

seen from United States
seen from United States

seen from United Kingdom

seen from Australia
seen from Bangladesh

seen from United Kingdom

seen from Malaysia
seen from Japan
seen from Vietnam

seen from Canada

seen from Germany

seen from Bangladesh
seen from India
seen from France

seen from Chile

seen from South Korea
seen from United States

seen from China
seen from United States
seen from Netherlands
@blueglasswindow
Nie wiem czy jest miejsce, które przytlaczaloby mnie bardziej niż dom rodzinny.

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
You can be like standing in front of me and say to me "im flirting with you" and look in my eyes for like a minute and i would be like "is he flirting with me or is it a joke".
Moja lista osób zablokowanych na fb to po prostu lista moich byłych.
Jakież to praktyczne.
Im fucking 26 years old jesus is this my midlifeee

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Reblog or your mom will die in 928 seconds.
I love my mom.
I am risking nothing
I AM SORRY FOLLOWERS, I LOVE MY MOMMY
Will not risk.
sorry followers :(
omg im so glad to se so many people love their mummy
Why’re you being mean to my mum?
goddamn it
Nope. Googled it. 15 minuets. Nope. Not taking any chances
This has 1.2 million reblogs … Ps not riskin it
1.4 almost ps not risking it
Fuck this post
I am sorry…
I fucks with my moms too heavy to be playing games. REBLOG
Hell no.
Sorry
Y'all really got a porn blog out here doin it.
I couldn’t live with myself if something happened to my Mom lol
I second my husband’s emotion! Lol
This is supposed to be a porn blog but NO
Scrolled past but got paranoid
EU TE AMO MÃE
WHY IS THIS POST BACK?
Omg this my second time seeing this shit I hate these
These posts blows it but not risking it 🤷🏽♀️
she irky but I need my momma
Shit i cant, too many ppl did it :/
Gdybym mógł.
Gdybym mógł, powiedziałbym ci wszystko, jak na spowiedzi. Wytłumaczył, co się stało.
Ciebie to pewnie w ogóle nie interesuje... Nie pamiętam takich niebieskich oczu, no może kiedyś, kiedy byłem nastolatkiem z wielkim sercem i marzeniami. Problem w sumie w tym, że z tobą poczułem się tak zaopiekowany, krytycznie zaopiekowany. Byłeś wspaniałym strategiem.
Gdy wtedy siedzieliśmy przy piwie, obok wił się bluszcz. Było tak ciepło i duszno. Ale gdy zaczęło się sciemniac, lekko zmarzlem. Otrzezwiałem.
"Co ja wyprawiam? Przecież nie znam tego człowieka. Przecież dziś go poznałem. Nie poznałem nikogo nowego od 7 lat... Nie powinienem."
Byliśmy już w drodze do ciebie.
Ale najpierw znowu bluszcz. Ściana bluszczu. Ogromna, kilkupietrowa ściana kamienicy obrosnieta błyszczem, światła wysypanych bluszczem ścieżek pomiędzy potężnymi drzewami na dziedzińcu. Nie wiedziałem czy to jawa czy sen.
Twoje mieszkanie. Obrazy. Życie. Pełno bibelotow, aż może trochę za dużo. Nagle przyszła burza, jakiej nie pamiętałem. Patrzylismy przy zgaszonym świetle na rozrywaną blyskawicami panoramę miasta. Fale deszczu uderzyły o szyby, jakby zapowiadając co się wydarzy, bijąc na alarm.
Zapytales, jak dziecko, jak... Jakbyś nigdy nie dorosł, jakby nie było w tobie krzty goryczy że świat jest jaki jest. Zapytales czy możesz mnie powąchać.
Zglupialem. To pytanie wykraczalo poza granice mojej logiki, jak to, jak można. Ale zgodziłem się, i tu, tu popełniłem ten błąd...
Zbliżyles się do mojej szyi, czułem twój oddech, jak gorące powietrze uderza o skórę, jak nerwy reagują, jak wysyłają sygnał, jak mój mózg go interpretuje i wywala pierdolony error. Błąd systemu.
Czułem ten zarost na swojej szyi. Nie mam slow... Żeby to opisać. Co się wtedy ze mną stało. Poczułem rzeczy, uczucia, emocje, które mnie oplotły.
Dokładnie, precyzyjnie unieruchomily stawy, zastygły mięśnie.
Oplótł mnie bluszcz.
i am afraid that if i open myself i will not stop pouring. (why do i fear becoming a river. what mountain gave me such shame.)
Jamie Oliveira, “Erosion” (via wordsnquotes)
Heres a freakin live concept:
Being gay and meeting the one outside the internet.

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
2x05/2x11
freshman vs senior
Character development
Me, after week of dating.
“Not everything does, not everything has to.”

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
...zmian.
Ostatniego sylwestra spędzałem w mieszkaniu. W zasadzie nie pamiętam żebym kiedyś spędził go inaczej więc nie wiem po co to stwierdzenie. Było nudno. Smutno. I brudno... w ramach “świetnej zabawy” nabyłem drogą kupna konfetti wielkości pięciozłotówek. Przy etapie dekoracji w ferworze przygotowań, co by zaskoczyć gości spontanicznością rozsypałem je jak rusałka sypie za sobą płatki kwiatów, kurwa. Potem przed snem chodziłem ze zmiotką, taką małą szczotką do czesania podłogi bo głupio mi było włączać odkurzacz. #SPONTANiczność.
Ale M. mi się wryła w ten sylwester ze swoją myślą jak wiertarka w sobotni poranek jak leżysz skacowany bo obudziłeś się na lotnisku. Albo jak dzwonisz do roboty, że masz grypę żołądkową i w ogóle całą noc, i że tak, nie dasz rady, może lekarz, no nie dasz rady, odgazowana cola a jak nie to lekarz. A tak naprawdę to ty kurwiu nie dasz rady, ale wstać bo cie przygniatał kamyk codzienności co nagle urósł do rozmiaru, ja nie wiem pianina.
I zaczynają wiercić. Leżysz. Wiercą bliżej. Zakładasz słuchawki. Wiercą obok twojego bębenka. Słuchawki tracą racje bytu. Próbujesz wyszukać w tym łoskocie jakieś medytacje mnichów buddyjskich, ale nie to tylko rozpierdalający łoskot. Wwierrrrcają ci się do czaszki, to jest dźwiękowa lobotomia.
Wtedy idziesz na zakupy.
No więc M. stojąc w tym szarym wielkim mieście, ze zmęczonym makijażem, schludnym ale zmęczonym odwróciła się i powiedziała:
“Ten rok będzie rokiem zmian”
I TAK TO SIĘ KURWA ZACZĘŁO
CDN.
The things that yet not become to past.