Wieiad - 18.07.26r
zjedzone - 1150kk
spalone - 550kk
bmr - 1404kk
bilans - -804kk
na sniadanie wjebalam croissanta z jajecznica i almette (448kcal) i wyszlam spalac, zrobilam wyedy okolo 3k krokow bo zaczelo padac, na obiad spaghetti(390kk) ale wywalilam do kosza polowe i wgl kurwa wywalalam te spaghetti i mi mama do pokoju wbila japierdole alw wstyd ale sklamalam ze mi cos spadlo i chb uwierzyla i wgl chb nie widziala ze cos wywalalam wiec no ale siedzialam przy koszu z talerzem spaghettiš potem zrobilam z mama jagodzianki(267kk)i znow wyszlam robic kroki i lacznie mialam juz 6k, przyjechala do mnie na chwile moja online bsf dslw mieszkamy od siebie 6h wiec sie jaram bo akurat przejezdzala obok mojego miasta, wieczorem pojechalam z mama rowerem 4km i spalilam tez cos i poszlam potem robic kroki znow i finalnie zrobilam 11k krokow a no i wazylam sie rano i bylo 53.8kg no a przed wyjazdem mialam 52 ale jebac to tylko woda
Chudej nocy

















