Jak już będę chuda…
Wezmę pieniądze, które oszczędziłam nie kupując jedzenia. Pojadę do centrum handlowego. Pójdę do sklepu z ubraniami. Kupię ładną stylizację, w której kiedyś wyglądałabym źle. Obcisłe spodnie, odcisła bluzka, buty na obcasie. Biżuteria: pierścionki, naszyjnik, bransoletki, delikatne złote niteczki, które będą wyróżnione na widocznych obojczykach i szczupłej sylwetce. Pójdę kupić kosmetyki, daruję sobie podkład, bo przez codzienną pielęgnację, będę miała piękną cerę. Kupię tusz do rzęs, cienie, pomadkę. I kupię jeszcze coś co bym na ten moment chciała. Wrócę do domu, nałożę wszystko co kupiłam, Pomaluję się, spojrzę w lustro, powiem: ,,Nareszcie jestem piękna, opłacało się ciężko pracować przez ostatnie miesiące" nareszcie będę szczęśliwa..
Nie czekaj, nie odkładaj do jutra…
ZACZNIJ TERAZ












