Marek Hyla: Instructional Design - Projektowanie efektywnych szkoleń online
Zacznijmy od tego kim jest Marek i czym się zajmuje?
Człowiekiem jestem… :) Podobno w miarę normalnym… A zajmuję się całym mnóstwem spraw. Dużo czasu spędzam w podróży - gdyż pracuję w Warszawie, a mieszkam pod Krakowem. Robię to od niemal 10 lat zarzadzając zespołem e-learning.pl. Jestem też współzałożycielem XY Learning Team - nieformalnego zespołu składającego się z czworga przyjaciół i jednocześnie konkurentów z branży (www.xylearningteam.pl). Od czasu do czasu udzielam się w Komisji ds. E-learningu działającej przy Polskiej Izbie Firm Szkoleniowych. W ciągu ostatnich kilku miesięcy dość intensywnie “bywam” na różnego rodzaju konferencjach i eventach - głównie w roli prelegenta. A prywatnie ostatnio trochę biegam, od jakiegoś czasu nurkuję, odkąd pamiętam (czyli pewnie jakieś ze 30 lat…) gram w koszykówkę.
Na studiach odpowiadasz za przedmiot...
… o wdzięcznej nazwie “Instructional Design - Projektowanie efektywnych szkoleń online”
Na czym chcesz się skupić podczas jego realizacji?
Jest wiele przeszkód, na jakie natrafia rozwój e-learningu w Polsce. Podczas każdego spotkania, wystąpienia, w każdym artykule czy publikacji staram się je jakoś niwelować - z lepszym lub gorszym skutkiem. Chciałbym by zajęcia też temu posłużyły.
Stawiam sobie za cel promowanie “zdrowego” e-learningu.
Chciałbym:
- by e-learning przestał być traktowany jako coś “obok” tradycyjnie rozumianych procesów rozwojowych,
- by e-learning przestał być oceniany z perspektywy tego jak wygląda, a zaczął być oceniany z perspektywy tego jaki pozostawia po sobie ślad (“co robi”),
- by e-learning przestał być traktowany jako odhumanizowany mechanizm pozostawiający ucznia/studenta/osobę szkoloną samemu sobie w relacji z maszyną,
- by osoby zajmujące się projektowaniem procesów rozwojowych widziały pełen obraz mozliwości, a nie utożsamiały e-learningu z e-szkoleniem.
Jaki jest cel Twoich zajęć?
Nim odpowiem na to pytanie - anegdota…
Ze dwa lata temu organizowaliśmy spotkanie otwarte dla członków PIFS, które poświęcone miało być podstawom e-learningu. Spotkanie miało trwać 4 godziny.Po rozesłaniu zaproszeń dostaliśmy wiadomość od jednej z czlonkiń Izby (nota bene - bardzo doświadczonej trenerki prowadzającej szkołę trenerów), która napisała mniej więcej tak: “Z chęcią wezmę udział w spotkaniu, ale zależałoby mi na tym, aby wyszła z niego z wiedzą na temat wszystkich możliwości jakie daje e-learning oraz umiejętnościami ich skutecznego stosowania”. Odpisaliśmy mniej więcej w duchu następującym: “Podejmiemy się tego, pod warunkiem, że w ciągu 4 godzin przekażesz nam wiedzę na temat wszystkich technik prowadzenia szkolenia tradycyjnego oraz zbudujesz w nas takie umiejętności”.
Nie mam złudzeń - w ciągu 20 godzin zajęć nie zrobię z uczestników mistrzów w zakresie projektowania e-szkoleń. Wymaga to zbyt wielu działań projektowych, doświadczeń, samorozwoju, zderzeń z Kilentami, prób i błędów, etc.
Prowadzę tego typu zajęcia (szkolenia w modelu zamkniętym oraz otwartym) już od około 11 lat. Z doświadczenia wiem, że nie każdy uczestnik tego typu szkolenia znajduje w sobie potencjał do bycia skutecznym projektantem materiałów e-learningowych. Pewnych rzeczy da się nauczyć (można to nazwać technicznym kanonem), a pewnych nie - przynajmniej w tak krótkim czasie (to różnego rodzaju umiejętności i predyspozycje osobiste - jak np. kreatywność, poczucie estetyki, etc.). Aby być mistrzem, tak jak w każdej dziedzinie, trzema mieć do tego po prostu talent...
Celem zajęć jest więc przekazanie wiedzy na temat kanonu projektowania e-szkoleń oraz przeniesienie jej, poprzez ćwiczenia (warsztatowo oraz podczas samodzielnych działań) do praktycznych umiejętności. Także inspiracja do samodzielnego, dalszego rozwoju - zachęcenie do wypracowania własnych ścieżek i motywacji do samodoskonalenia się w tym zakresie.
Jakie praktyczne umiejętności zdobędą uczestnicy?
Chciałbym, by po zajęciach ich uczestnicy potrafili:
- unikać barier wdrożeniowych i wykorzystywać silne strony e-learningu w roli projektanta,
- mając na uwadze oczekiwane efekty - odpowiednio dobrać podejście metodyczne oraz adekwatne do potrzeb metody i formy rozwojowe bazujące na nowoczesnych technologiach,
- zaprojektować strukturę procesu rozwojowego oraz strukturę e-szkolenia jako elementu tegoż procesu,
- komponować efektywny przekaz edukacyjnych w oparciu o odpowiednią strukturę treści, flow, cognitive load, mechanizmy zapamiętywania i przyswajania wiedzy, etc.
- stosować edukacyjnie nośne, nowoczesne mechanizmy rozwojowe takie jak np. storytelling, social learning, gry, itp.
- projektować skuteczne formy ćwiczeniowe i testowe,
- unikać typowych błędów projektowania e-szkoleń.
Jak zmieniło się w Polsce podejście do szkoleń realizowanych przez internet na przestrzeni tych kilku lat?
Zmieniło się diametralnie. Na plus i na minus niestety też…
Korzystne jest to, że e-learning wyszedł z cienia. Nie ma w zasadzie firmy/organizacji, która by nie miała bądź nie chciała mieć wdrożonego e-learningu. Podejście to jest więc w tej chwili niezwykle otwarte od strony popytowej. Rośnie również świadomość po stronie klienckiej - w coraz większej liczbie organizacji mamy do czynienia z prawdziwymi ekspertami w zakresie e-learningu (co jeszcze kilka lat temu było rzadkością). Mnie akurat to bardzo cieszy, bo jest gwarantem poważnej rozmowy o tym zagadnieniu.
Z drugiej strony ostatnio dostałem ofertę współpracy od firmy e-learningowej, która wycenia swoje usługi technicznego opracowania e-szkolenia na… 600 PLN netto za około godzinny materiał. Widziałem próbki i zapłakałem…
Szczęśliwie rosnące kompetencje po stronie odbiorców usług powinny wyeliminować tego typu patologie. Z drugiej strony, ku mojemu ubolewaniu, większość konkursów na projekty e-learningowe wciąż rozstrzyganych jest według kryteriów najniższej ceny, co, oczywiście, nie gwarantuje ich wysokiej jakości...
Czy widzisz jakieś często pojawiające się błędy, albo kwestie na które chcesz zwrócić szczególną uwagę podczas swoich zajęć?
Jest takich błędów sporo… Przykładem niech będzie konstruowanie informacji zwrotnej w ćwiczeniach. To element kluczowy (w jaki sposób ćwiczenie ma nas czegoś nauczyć, jeśli nie poprzez informację zwrotną właśnie?) i, niestety, często zaniedbywany przez osoby projektujące szkolenie.
Chciałbym też mocno zwrócić uwagę na nowoczesne mechanizmy e-learningowe (e-learning 2.0), które niezbyt często są wykorzystywane w szkoleniach lub ich otoczeniu.
Na koniec, proszę powiedz mi na czym aktualnie skupiasz się w swojej pracy i gdzie możemy znaleźć więcej informacji na jej temat?
Obecnie, po dwóch latach pracy, w gronie XY Learning Team kończymy książkę na temat projektowania procesów rozwojowych w oparciu o koncepcję Learning Battle Cards (www.learningbattlecards.pl). Ponieważ angażujemy do tego też społeczność (mamy w tej chwili ok. 50 kontrybutorów) jest to mega zajmujące wyzwanie. Ale światełko w tunelu już widać…
Ponadto robimy rebranding naszej firmy (już za chwilę będziemy mieć nowe www), wdrażamy na rynek nowe produkty, realizujemy pasjonujące projekty… Generalnie - dzieje się wiele...












