Wczuj się, poczuj tą ulgę, nie musisz walczyć, bo dziś twój bliźni jest jak pies i co drugi warczy, nie musisz błyszczeć i mieć najlepszej pracy, nie musisz krzyczeć żeby ktoś cię w końcu zauważył. Masz to, miłość i wierność idą razem, wtedy masz wszystko ziom, furę, chatę i plazmę, full opcja, pełen pakiet i duchową nawigację, zamykasz oczy, lecisz, zawsze masz najlepszą trasę, (ehe). Nie ma wyścigu, każdy ma gdzie indziej metę, a równy start, likwiduje konkurencję, to tylko sen, to nie istnieje w naszym świecie, w środku nocy budzę się i przez chwilę jest lepiej. Chcę wrócić tam gdzie upadki są zawsze miękkie, ludzie uczą się na błędach i są mądrzejsi z wiekiem, słyszałem o tych miejscach, nikt nie wie jak tam dolecieć, słyszałem o tych ludziach, chyba żyją w innym świecie.
Loading...


















