Lata bez smaku
Wypełnione białym szumem
Desperacko uczepieni swojej uciekającej młodości
Wszystkie dreszczyki emocji
Pozostają wyłącznie dreszczykami
Które ciało odtwarza poprzez pamięć mięśniową
Rozczarowanie nie pozwala na żaden ruch
Wpatrzeni w jeden punkt do końca swego życia
Żyją
Ale nie są
Żywi
Żadna resuscytacja ich nie przywróci
Bo przecież puls
Jest zupełnie w normie.
photo & poem : @tsariitsyn









