"Być człowiekiem to wyczyn, być złym to żadna sztuka
Bo życie jest hajem, a więc żyj weź się nastukaj"

seen from United States
seen from China
seen from Canada
seen from Uruguay

seen from United Kingdom

seen from United States
seen from Armenia
seen from United States
seen from China
seen from China
seen from United States
seen from Germany

seen from United States

seen from United States
seen from Japan

seen from Malaysia

seen from United States

seen from United States
seen from Austria
seen from United States
"Być człowiekiem to wyczyn, być złym to żadna sztuka
Bo życie jest hajem, a więc żyj weź się nastukaj"

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
No bo kiedy rozum śpi lub wychodzi na spacer, Nie potrafisz pokierować swoim życiem potem płaczesz, Zbyt późno na pacierz, budzisz się z ciężkim kacem, W końcu płacisz ten rachunek witaj w klubie wariacie.
- Peja "Kiedy rozum śpi"
to jest właśnie ta wartość, w którą zawsze będę wierzyć- być nie mieć
Peja/Slums Attack - Być nie mieć
oddałbym wszystkie wersy za jeden Magika, dla życia, za życia by tym mógł rap oddychać, 26 grudnia, bro 2000 rok i dlatego nienawidzę drugiego dnia Świąt
Peja & O.S.T.R & Jeru the Damaja - Oddałbym
Jeśli Twoja krzywda, nie rozpaczaj bracie, twardy bądź Nie daj sobie wmówić, że reprezentujesz zło
RPS/DJ. Zel "S.L.U.M.S."

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
sam wybrałem, dlaczego? wierzyłem po prostu ze będziesz jednym z niespalonych przeze mnie mostów
Peja - Moralny upadekÂ
Jest jedna rzecz, dla której warto żyć.
Straszliwie ostatnio ubolewaÅ‚em nad tym, że brakuje mi muzyki, której mógÅ‚bym siÄ™ oddać bez reszty, jak za dawnych lat. Jeszcze nie tak dawno byÅ‚em w stanie wyszukać sobie album jednego wykonawcy i sÅ‚uchać go aż do zdarcia. Teraz jednak wszystko wydawaÅ‚o mi siÄ™ oklepane. Nic mnie nie zaskakiwaÅ‚o i nic nie potrafiÅ‚o porwać.Â
Po części, winą za to obarczałem technologię i erę w której żyjemy. Brodząc w najszerszym w historii cywilizacji informacyjnym strumieniu, ciężko znaleźć perełkę. Sprawę pogarszają jeszcze bardziej najwięksi dystrybutorzy, producenci i wytwórnie, którzy podsuwają nam pod nos to co się sprzeda, a niekoniecznie warte jest uwagi. Ktoś mógłby pomyśleć – Dokładnie! Komercjalizacja muzyki jest chujowa, powiedzmy jej stanowcze NIE! – no niestety nie. Daleko mi od takiego poglądu. Gdyby nie kasa to nie mielibyśmy pewnie dzisiaj ponad połowy z zasobów Spotify. Z resztą, czy komuś z was chciałoby się pracować za darmo albo za niewielką część tego co dostajecie? No właśnie.
BłądzÄ…c tak po sieci, postanowiÅ‚em wrócić do wymierajÄ…cego serwisu Last.fm, w którym swojego czasu, spÄ™dzaÅ‚em dÅ‚ugie godziny przeglÄ…dajÄ…c muzyczne podpowiedzi. CaÅ‚kiem przyjemnie byÅ‚o cofnąć siÄ™ ponad dziesięć lat wstecz i porównać swoje muzyczne upodobania do tych obecnych. Wiele utworów pochÅ‚onÄ…Å‚em z sentymentu, sporo zapisaÅ‚em też sobie na nowo, jednak bardzo dużą grupÄ™ stanowiÅ‚y te, do których dzisiaj wstydziÅ‚bym siÄ™ przyznać (chociaż to rzecz wzglÄ™dna, dziÅ› np. ChÅ‚opaki potrafiÄ… parsknąć Å›miechem, kiedy sÅ‚ucham Björk). PoÅ›ród  tych ostatnich zauważyÅ‚em jednÄ… prawidÅ‚owość – maÅ‚o sÅ‚uchaÅ‚em polskiego hip-hopu. Å»eby być bardziej precyzyjnym użyjÄ™ jednak zwrotu – sÅ‚uchaÅ‚em wÄ…sko.Â
Dlaczego tak? Nie znajdziecie w mojej bibliotece Liroya, nie ma tam też Mezo. Brakuje Molesty, Paktofoniki, Warszafskiego Deszczu i wielu, wielu innych. Udało mi się jednak wyodrębnić trzy płyty, które niejako ukształtowały moją blokerską naturę, do których wróciłem z przyjemnością nawet dziś.
Zapraszam więc na subiektywne zestawienie podwalin polskiego hip-hopu XXI wieku by MaBa! [kolejność chronologiczna]
Peja & Slums Attack, Na legalu?, 2001
Rychu z ekipÄ… od samego poczÄ…tku w swoich tekstach szukali czegoÅ› wiÄ™cej niż zwykÅ‚ych rymów, to dlatego już na poczÄ…tku albumu stawiajÄ… kontrowersyjnÄ… tezÄ™ - Być nie mieć.Â
CaÅ‚a pÅ‚yta utrzymana jest w podobnej stylistyce a poznaÅ„ski raper wziÄ…Å‚ na jej wersach sporÄ… odpowiedzialność na swoje barki – postanowiÅ‚ edukować spoÅ‚eczeÅ„stwo i pokazać czym tak na prawdÄ™ jest hip-hop i kim sÄ… ludzie, którzy go tworzÄ…. JeÅ›li miaÅ‚bym opisać ten album jednym zdanie, to prawdopodobnie brzmiaÅ‚oby ono – Przeciwko kurestwu i upadkowi zasad (niestety nie jestem autorem tych słów).Zastanawiam siÄ™ co jeszcze mógÅ‚bym dodać, ale to po prostu trzeba usÅ‚yszeć!Â
Hemp Gru, Klucz, 2004
Bogaty w doświadczenie z poprzednich lat, tym razem sięgnąłem po bardziej warszawską produkcję. Ekipa z Mokotowa swoim pierwszym wydawnictwem zawiesiła poprzeczkę bardzo wysoko. Ich siłą były JLB – jedność, lojalność i braterstwo – nie dało się tego nie odczuć na płycie. Liczni goście i nawiązania do wszystkich stołecznych dzielnic zbliżyły do siebie także odbiorców. Od teraz siłą była grupa a nie jednostka. W tekstach nie nabijano się już z tych którym wyszło – zaczęli oni budzić podziw. Sporo rymowało się o jaraniu a obiektem sprzeciwu (bo przecież trzeba się buntować), stała się policja, co słychać dość wyraźnie w pierwszym kawałku. Dalej jest już tylko lepiej. To mój osobisty #1. Nie było już chyba innej polskiej płyty, której chciałem nauczyć się na pamięć.
WWO, Witam was w rzeczywistości, 2005
Jeden z dwóch wydanych równolegle albumów warszawskiej grupy. Płyta znana prawdopodobnie najsłabiej przez moich czytelników, jednak moim zdaniem niedoceniona (w 2005 roku znalazła się na 12. miejscu listy OLiS). Sokół, znany ze swojego zamiłowania do tekściarstwa, po raz kolejny daje z siebie wszystko to, co najlepsze. W odróżnieniu od poprzedników, WWO jako cel obrało sobie cały celebrycki półświatek i wszystkich, którzy próbują za wszelką cenę zabłysnąć choćby na moment. Sedno płyty możecie odnaleźć w najważniejszym kawałku albumu.
ELO!
Nie mam siły już tak żyć, w objęciach mroku gnić. Podam Ci dłoń, kiedy będziesz przy mnie, bo też byłem tam, moje sumienie winne.
Slums Attack- Rehab ft.Kali