Widzisz no widzisz tak jest urządzony świat
Że czas ucieka na nazbyt chyżo
I nawet z brzegu moich lat nie można zajrzeć za horyzont
Przewidzieć jutra nie jest w stanie nikt
Uprzedzić w porę celność ciosu
Ukryje zawód uśmiech albo krzyk
Choć każdy jest kowalem swojego losu
Życie, życie jak alkohol wchodzi w krew
I warto je używać nałogowo
I znów kwitną kwiaty lecą liście z drzew i zaczynamy wciąż na nowo














