To głupie... Nie jesteśmy razem od dawna.Każde poszło w swoją stronę, każde buduje życie, które w teorii nie ma już nic wspólnego z tym, co było.A jednak…Leżę wieczorem w łóżku, w tej samej pozycji co zawsze z jedną ręką pod głową, drugą na telefonie.I kiedy ekran nagle się zaświeci,głupia część mnie wciąż ma nadzieję, że to Ty.
Przez ułamek sekundy mój mózg robi przestrzeń na Twoje imię.Jakby chciał powiedzieć:
To śmieszne, prawda?Jak bardzo dorosły człowiek potrafi karmić się odruchem,który już dawno nie ma prawa istnieć.A mimo to wiem, że nie jestem w tym sam.Każdy nosi w sobie kogoś,kogo nie ma już w jego życiu ale obecność tej osoby dalej siedzi pod skórą.Każdy kiedyś czekał na wiadomość, która nigdy nie przyszła.Wpatrywał się w ekran, jakby telefon miał sumienie.Jakby mógł oddać coś, co człowiek dawno stracił.I ja też nigdy nie przestałem czekać.Nawet jeśli już nie powinienem.Nawet jeśli to absurdalne.Nawet jeśli mijają lata i wszystko się zmienia,oprócz jednej rzeczy tej pierwszej reakcji serca,gdy telefon zawibruje.Może tak będzie do końca życia.Może za każdym powiadomieniem będę czuł ten sam odruch:ten sam głupi błysk nadziei,tę samą krótką myśl:
Nawet jeśli wiem, że nie napiszesz.Nawet jeśli Ty już żyjesz dalej.A ja tylko udaję, że potrafię.Bo są osoby, których nie przestaje się oczekiwać -nawet gdy wiadomo, że nigdy nie wrócą.
Mam nadzieję że Twoja codzienności w końcu jest spokojna, że nie musisz nic nikomu udowadniać. Że odnalazłaś ten spokój który kiedyś dawałem Ci ja, a potem to wszystko zniszczyłem. Że znowu jesteś w miejscu w którym czujesz się bezpiecznie - jak w domu. Siedząc wieczorem na łóżku kręcisz te swoje warkoczyki z uśmiechem na Twarzy.. Który kiedyś był dla mnie..
Może kiedyś trafisz w to miejsce, przeczytasz i będziesz wiedziała że to co tu będę próbował zamieszczać, to zlepek tego wszystkiego co chciałbym Ci powiedzieć.
"A twoje oczy widze gdy zamykam swoje w nocy.
chciałeś bym nabral tej mocy
Poczuj ta wolność, odzyskaj godność "🖤🖤