[ in reply to this ♡ @chvrvse ]
Wysłuchałem dokładnie całego opisu snu, czasami zdarzało mi się, że musiałem ugryźć się lekko w język, by nie zacząć się śmiać. Noona była bardzo urocza, dlatego mimo dziwności tej historii bardzo przyjemnie się jej słuchało. Pierwszy raz zacząłem żałować, ze nie pamiętam swoich snów, ponieważ miałem wielką ochotę też coś opowiedzieć i spędzić z nią trochę więcej czasu.
- Rzeczywiście noona, to był straszny koszmar - pokiwałem głową - Też bym się tak czuł - powiedziałem, po czym poklepałem się po brzuchu - Tak się akurat składa ze mam z chłopakami zaraz po programie zamówić coś do garderoby, nie chciałabyś się przyłączyć? Mają tam bardzo dobre kebaby - odwróciłem się szczęśliwy w jej stronę, mając nadzieje, że spodoba się jej ten pomysł.













