KFC czyli ja pierdole!
Byłem se ostatnio w KFC. Zakupiłem 3 longery i duże frytki. Zapłaciłem za nie 19,45 złotego. Gdybym kupił je w pakiecie B-smart razy trzy sztuki, to dostałbym 3 longery, 3 porcje frytek i 3 ketchupy, w dodatku każdy by był w kartonowym pudełeczku. Zapłaciłbym za to 3x4,95 złotego czyli 14,85 złotego.
Niektórzy nazywają to promocją czy zestawem. Ja nazywam to złodziejskim procederem. W dodatku te pierdolone kartoniki do longera i frytek, które jem na miejscu - na jaki chuj się pytam? Żeby generować więcej śmieci?
Wkurwili mnie dziś!











