Liga Świata : Wolna Wola Jak walczyć z mrokiem Jutra Premiera 22.03.2017

seen from Malaysia
seen from China
seen from China

seen from Russia
seen from Japan
seen from Taiwan

seen from United States

seen from Malaysia
seen from Malaysia

seen from United States
seen from Germany
seen from Japan
seen from China
seen from Germany
seen from Brazil
seen from China

seen from Taiwan
seen from Australia
seen from Philippines
seen from China
Liga Świata : Wolna Wola Jak walczyć z mrokiem Jutra Premiera 22.03.2017

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Prawdziwa Rzeczywistość. Co by się stało, gdybyśmy obalili wszystkie znane wam dogmaty, usunęli znane wam pojęcia, wykreowali nowe formy wspołżycia, obalając idee religijne i ustrojowe oraz system finansowy i monetarny. ?! Wasz utopijny świat sztucznie wykreowanych nazw, tytułów - kłamstw przestałby istnieć, początkując złoty wiek Polski zwanej od teraz Lechią, a w ciągu 200 lat Wielką Lechią. Wasz utopijny świat kłamstw, został powołany do życia, przez dwie grupy przestępców w dosłownym znaczeniu tego słowa - anglosaską i dalekowschodnią. Grupa Rusa i Grupa A-Bra/h/m Wasz prawdziwy, wolny świat został rozebrany przez tworzenie wewnętrznych konfliktów społecznych tłumionych zewnętrznymi atakami armii najemników zwerbowanych na skutek działania wielowymiarowej manipulacji. Podbite polityczne i religijne kraje, stawały się marionetkami w rękach mistrzów. Babilończycy, Chazarowie, Egipcjanie, Grecy, Rzymianie ... Stali się ofiarami własnych zabobonów, bojaźni i ułomności ... Najpotężniejsza kultura wolności i samostanowienia powstała tu gdzie teraz stoimy obejmując swym zasięgiem Polskę, Rosję, Rumunię i mniejsze kraje. Przez nasze ziemie przewijały się wszystkie rasy, żyjąc w poczuciu zgody i równouprawnienia, więc nie ma mowy o rasizmie, głupocie i kretynizmie współczesnych chorych na narodowy faszyzm morderców, żyjących w zagubieniu własnych myśli i wyobrażeń. Najgorszą wadą współczesnego człowieka jest szukanie różnic rasowych i sztucznie wykreowanych różnic polityczno - religijnych, które nigdy w kraju starożytnych Słowian nie istniały. Naszą mąkę mieliły chińskie żarna, język rumuński wykreował język łaciński, a Rusowie wykreowali język angielski. Rusa - oświeceni, a właściwie wygnani na lodowiec przestępcy wykreowali pakt ludzi przeciw ludziom. http://czuwajacy.blogspot.com/2016/02/zmyslona-nauka-prawda-wiedzy-czyli.html https://vimeo.com/157706614 Dwie grupy byłych, wygnanych Słowian : Rusa (oświeconych) i grupa zwana A-Bra/h/m, stworzyły dzisiejszy świat polityczno - religijny, zesłańcy kontrolują i zabijają tych, którzy ich wypędzili. Najważniejszą rzeczą dla tych ludzi było pozbycie się wolnego świata wykreowanego przez ich praojców. Zobaczmy na ataki Rzymian, Germanów, Babilończyków, Chazarów, Egipcjan, Carów i Papieży ... ,to atak na wolny bezhierarchiczny świat Słowian i narodów starożytnych. Grupa Rusa atakowała narody słowiańskie, a grupa A-Bra/h/m narody bliskowschodnie w szczególności Palestynę. Wolność została zastąpiona nieistniejącymi firmami hierarchii, wykreowała to stworzona na potrzeby grupy Rusa i A-Bra/h/m religia, która została podzielona na ryt świecki i ryt duchowy. Cel Teraz naszym celem jest wprowadzenie starego ładu społecznego opartego na wolności i idei dobra i dobrobytu społecznego. Co pewien czas dochodzi do zgrzytów pomiędzy tymi dwoma grupami, jednak żadna z nich nie ujawni procesu przejęcia świata przez słowiańskich abnegatów, przestępców i psychopatów. My podobnie jak i oni, nie myślimy w kategorii dni, miesięcy i lat, ale najmniejszą formą czasu jest tysiąclecie. Tylko tak, można zapewnić nowo powstałemu państwu bezpieczne bytowanie na oceanie pełnym rekinów. Gdyby naród był mądry, zgrany i wiedział dokąd powinien zmierzać, można by wystartować w wyborach, poprosić ludzi o zaciągniecie jak najwyższych kredytów i zlikwidowanie po tym fakcie wszystkich banków i form lichwiarskich. Ruch ten zachwiałby sztuczną strukturą Finansową, świata iluminatów. Nowy wymiar wojny. W tym czasie przenieślibyśmy wojnę na nowy wymiar. Powiecie, że wojna nie ma innych wymiarów. Otóż, jako że wyhodowano was w zamkniętym zbiorniku kłamstw, nie jesteście wstanie wyobrazić sobie nowych wariantów wojen i rewolucji ... Kiedy bankierzy, politycy i księża, zorientowalibyśmy się w działaniach prowadzonych przez Ligę Świata, Ligę Ziemi ... Nie zdążyliby, przeprowadzić ataku odwetowego przez zniszczenia ich dowództwa politycznego, religijnego i militarnego. Atak wymierzony w elity, europejskie pochłonąłby kilkadziesiąt tysięcy ofiar i zakończyłby proces wojenny. Myślę, że jeden pokaz ,siły dałby do myślenia nie tylko Ameryce, ale przede wszystkim ludziom żyjącym w państwach religijno - ustrojowo -handlowych. Użycie wirusów wektorowych nakierowanych na dna naszych przeciwników, może zautomatyzować cały proces oczyszczania planety. Wirus wektorowy, może być podany wcześniej, wystarczy tylko wymyślić sprytny plan aktywowania wirusów. Przygotowanie 20 tysięcy planów awaryjnych i rozwiązań alternatywnych, zajęło nam 5 lat. Ludzie mogą czuć się bezpiecznie, zaatakujemy tylko żerująca na was hierarchię. Planujemy, jednak ciągle nie mamy do czynienia z narodem tylko rozchwianym, biernym, skłóconym i zastraszonym rojem niewolników, niemających pojęcia o logicznej prawdziwe i możliwościach rozwiązań alternatywnych. Od tysięcy lat hodowano waszej posłuszeństwo w stosunku do fałszywych bogów, cesarzy, papieży, kapłanów, królów i prezydentów, wasza historia to kreacja psychodelicznego geniuszu, zorganizowanych grup przestępczych. Czas pozbyć się iluzji hierarchicznego życia, dokumentów, konstytucji, religii, polityki i wykreowanych schematów nazywanych życiem ... Wolność, wiara i wiedza. To wasz cel : Prawdziwa Wolność, samostanowienie, dobro i dobrobyt społeczny ... Słowianie to nie religijni, czy chrześcijańscy niewolnicy, Lechici to nie niewolnicy ustrojów, pieniędzy i kast, lecz panowie mądrzy i roztropni. W przeciwieństwie, do tych którzy kreują wasz fałszywy i wypaczony światopogląd, my opisujemy wam logicznie przedstawioną prawdę. Wiara i wiedza, nie muszą być wyjętą z kontekstu urojoną abstrakcją, lecz zrozumiałym duchowo, logicznym faktem kreującym waszą teraźniejsza i przyszłość poprzez zrozumiałą przeszłość. Przestańcie szukać sensacji, zwady i konfliktu, zacznijcie szukać prostych prawdziwych rozwiązań, wewnątrz siebie. Książki możecie użyć do kreowania prawdziwego ciepła duchowego, i systemowego paląc religijne, ekonomiczne i polityczne kłamstwa na ołtarzu własnej wiedzy i wiary. Bycie człowiekiem, nie oznacza człowieczeństwa. Codzienna gra, nie oznacza umiejętności kreowania życia. Zawładnęło wami maniakalne, fałszywe pojęcie jestestwa - "ja", osadzone na najprostszych i egocentrycznych potrzebach, kryjące anarchię wymierzoną przeciwko wam samym, przy braku odwagi atakowania niszczących was struktur kastowych. Dochodzicie do samego dna ludzkiej egzystencji kastowo - niewolniczej osadzonej na popycie i podaży niepotrzebnych dóbr konsumpcyjnych niszczący zasoby naturalne ziemi. Niszcząc zasoby naturalne niszczycie siebie samych ... I jeśli tego nie zrozumiecie skończycie tak jak wszystkie kultury i rasy hierarchiczne, na dnie własnej głupoty. Jest jeszcze czas, aby powrócić do natury, spokoju i wolności. Jeszcze chwilkę, na was poczekamy ... Liga Świata
Myśli pełne rewolucji. Według mojej opinii tajne bractwa w dobie internetu i innych form globalnej komunikacji, boją się stworzenia jednego, spójnego , silnego frontu o zasięgu międzynarodowym działającego na rzecz walki o wolność pozbawianą hierarchizacji i kastowości. Ruch taki natychmiast zdobyłby wystarczające środki finansowe oraz możliwości koordynowania działań na wielu frontach przyciągając do siebie również zbuntowane wojsko , policję oraz struktury inteligencji i wolnomyślicielstwa, które stałyby się zalążkami nowych państw narodowych pozbawionych ideologii hierarchizacji jakiegokolwiek aspektu życia … Scenariusz taki jest realizowany przez ligę świata od 1999 roku i jest elementem odwrotności działań tajnych bractw … Cechuje nas duża wstrzemięźliwość i dyskrecja prowadzonych działań nie możemy tworzyć jawnej struktury ponieważ ta, zostałaby natychmiast unicestwiona pod pozorami walki z terroryzmem … Obserwacja i planowanie, są podstawą każdego ataku, a towarzyszące im szaleństwo i nieprzewidywalność pozwoli odnieść sukces w programach uruchamiana rewolucji światowej … Nic co zostało wyrządzone człowiekowi nigdy nie zostanie zapomniane ,każda zbrodnicza idea zostanie poddana procesowi inwigilacji i zniszczenia … Myśle, że jakikolwiek ruch narodowy, może mieć problemy z odzyskaniem wolności poprzez układy międzynarodowe na podłożu militarnym , nawet dobrze zorganizowany przewrót napotkać, może wiele trudności ,głównie na lini tajnych bractw prowokujących do rewolucji i kontrataku… Ludzie nadal myślą, że Kościuszko czy Piusłudzki to bohaterowie, podczas gdy ich rola skupiała się na dokonaniu wewnętrznego podziału , kreowaniu dezinformacji czy zwalczaniu patriotyzmu i inteligencji. Ludzie tacy udając patriotyzm, głęboko wierzyli w idee globalizmu wpajaną im przez tajne bractwa i sekretne loże … Świadomość społeczna jest dziś tak nikła, iż większość umierałaby za zewnętrzne, obce Polsce ideały … Dlatego przewrót narodowy musi zaskoczyć i władze, i obywateli tak aby jedni i drudzy nie zdążyli zareagować na dokonane zmiany … Tak słabe państwo jak Polska, jest bezbronne na zmasowany atak , więc jedynym naszym zmartwieniem jest zabezpieczenie granic oraz usunięcie z polski obcych agentów i użytecznych marionetek … To, może się udać jeśli nie będzie wsród nas szpiegów , kłamców i tchórzy, cóż jedyne co mogę stracić to życie w drodze do wyższej idei. Krzyczeć może każdy, pisać może również każdy, choć najczęściej jedno i drugie nie opuszcza ścian naszego domu lub małych podzielonych wewnętrznie grup … Dlatego tak bardzo izolujemy nasze działania, kreujemy prawdę odcinając się od kłamstwa tworzonego na potrzeby wybranych ideologii , partii, religii czy ruchów pseudo narodowych… Nie chcemy szpiegów, intrygantów i robaków… Nie chcemy też wypaczania naszych słów i wartości. Tak naprawdę na czele tych podzielonych ,pseudo narodowych tworów stoją ideowi masoni, pilnujący idei hierarchizacji ich organizacji … Dlatego tego typu śmieszne twory nastawione są tylko na werbunek, slogany, siłe i zniszczenie własnych członków … Ludzie tego nie rozumieją i pchają się jak szczury do klatki myśląc, że działają i walczą … Czy wasza pozycja w strukturach hierarchicznych równa jest pozycji szefa czy prezesa…? Zastanówcie się więc czym te organizacje różnią się od PiSu, Nowej Prawicy czy PO? Pamiętajcie walczycie tylko na tyle, na ile wam pozwolą wasi przywódcy !!! To nie jest wolność, to jest odmiana systemu, który was otacza. Wyjątek potwierdza regułe … Jest jeszcze jeden aspekt , który was ogranicza , jest to aspekt zagospodarowania religijnego, bądź też duchowego jak kto woli , od setek milionów lat człowiek jest ofiarom owej gry , która pochłonęła swymi psychicznie chorymi regułami więcej ofiar niż jakakolwiek inna ideologia , ideologia gry:” mój Bóg jest lepszy od twojego Boga”, to najstarsza kreacja zdobywania władzy kosztem człowieka i użytecznej ideologii siły wyższej … Użyteczność Boga i sił natury była, jest i oby nie była motywacją do ludobójstwa, wyzysku, poniżenia, zastraszenia i rabunku … Proste mechanizmy pozwalają tworzyć struktury politycznej i religijnej utopii podporządkowania, za pomocą struktur hierarchicznych i kastowych, przy takiej ideologi budowy świata nigdy nie będzie możliwa kreacja wolności opartej na indywidualizmie , kreatywizmie i wolnomyślicielstwie pochodzącym od Boga … Hierarchia wie, że dzięki polityce i religii możliwa jest zazdrość, wrogość, no i przede wszystkim korzystny dla wszystkich podział rozbijający narody , rodziny i pary … Na koniec małe przesłanie dla „zaradnych” złodzieji ,co będziecie kraść i wertować jeśli nie będzie akt i pieniędzy? Jaka będzie użyteczność ludzi pozbawionych zasad, zawodu i wartości? Jaka będzie nowa profesja lichwiarza , spekulanta, polityka, prawnika, księdza i innego złodzieja ? Czym będzie życie alfonsa i feministki ? Czym będzie życie zdemoralizowanych ludzi ? Przewartościujemy i uwstecznimy wszystkie aspekty życia, szczególnie te związane z tolerancją i moralnością ! Nadamy wartość prawdziwej pracy. Przywrócimy zapomniane już zasady i normy moralne … I to nie są slogany ale obietnice , których tak strasznie boi się zdeprawowana duchowo hierarchia … Walka o wolność to walka nie tylko z nowym i starym porządkiem świata, ale również z samym sobą. Wojciech dydymus Dydymski Liga Świata
Samostanowienie, istnienie, państwo. Do ludzi, dziennikarzy i istot myślących ... Prawem życia i śmierci, prawem swojej jedności ... Kluczem do przyszłości jest poświęcenie dla mądrego narodu ... Jeśli takowy naród w ogóle istnieje ... Użyto patriotyzmu jako użytecznej formy, do której zawsze, można się odwołać ... Filmy, sport, piwo ... , a przede wszystkim, życiowy hazard wypełnił horyzont waszego chorego umysłu. Zrobiono wszystko aby utrzymać was pod kontrolą ... I nie było to trudne. Wszystko, czego potrzeba to stadny, prymitywny patriotyzm, do którego można się odwołać przez dłuższy lub krótszy czas, ale ten sztuczny patrioty oblepiony niezadowoleniem, hymnami i flagami, prowadzi donikąd bez idei samostanowienia narodowego ... Patriotyzm, humanitaryzm, moralność, etyka, altruizm, zasady ... wszystko jest na pokaz, gotowe do użycia w wygodnej chwili i zdaniu ... Niewolnicy, czy naprawdę nie widzicie, że od 1 stycznia 2017 roku, będą zabijali was na siedząco, państwa które powoli przechodzą na transakcje bezgotówkowe, stają się wirtualnymi kołchozami pracy ... Zobaczcie co robicie, powielacie wszystkie czynniki psychopatii, bawicie się w powtarzanie błędów, i w dekorowanie więzień, budujecie utopie według masońskich i illuminackich technik werbunku. Dajecie się kontrolować już na początku tworzenia nowej kreacji , tworzonej według narzuconych wam form prawnych i strukturalnych. Układacie nowe szlaki za pomocą wyznaczonych wam form i reguł ... Chcecie nawracać wolnych ludzi, wmuszając im systemowy standard życia, będąc niewolnikiem wciągacie w niewole innych ludzi. Załóż partie, oprzyj się na procesach i ideologi, jesteś anarchistą, ateistą ... ,wy nie znacie innych pojęć, zostaliście zamknięci w pudełku bez wyjścia, nie umiecie nawet rozumować w inny niż odgórnie określony sposób ... Małpy w zoo mając więcej wolności intelektualnej, niż otaczający mnie ludzie ... Jak można chcieć burzyć więzienny mur, poprzez otaczanie się nowym murem ...?! Sejmy, partie, konstytucje, senaty, petycje, ideologie, kastowe piramidy, systemy finansowania, flagi, struktury, hymny, instytucje, hierarchie, pieniądze, dokumenty, ... Obłęd, obłęd, goni obłęd !!! Wy nie widzicie innych możliwości budowania struktur społeczny, umiecie tylko powielać narzucone wam standardy zachowań i książkowych wzorców ... Dokładnie tak zachowuje się dobrze wytresowany pies, dokładnie tak zachowuje się stado w drodze do zagrody ... Gdzie tu wolność ? Gdzie tu nowe spojrzenie na indywidualizm, naród ... ? Naród który nie umie pisać, czytać, myśleć i mowić jest tylko elementem zniewolonej zwierzyny ... Wolni ludzie to świadomi ludzie, świadomi odpowiedzialności za państwo i politykę, nie w ujęciu partyjnym ale w ujęciu indywidualnym. Podejmowane decyzje dotyczą twojego życia, przyszłości i dobrobytu ... Ale ty służysz swoim panom, mistrzom i celebrytom ... To oni wyznaczają ci autorytatywny szlak donikąd ... Samostanowienie to współodpowiedzialność za państwo, za każdy aspekt istnienia. Polityka nie dotyczy jutra, lecz planowania długofalowego obejmującego swym zakresem dekady, stulecia i milenia ... Aby przekształcić nowy porządek świata, w idee wolności, dobra i dobrobytu społecznego, należy zastosować ortodoksyjne zasady etyczno moralne. Ortodoksyjny porządek świata, to idea wolności opartej na obywatelskiej odpowiedzialności, jednostka odpowiada za losy państwa, to jest wizja wyższej formy człowieczeństwa, inteligencji, logiki i empatii. " Nowy porządek świata, to naczelny system kastowy, zarządzający atrapami ideologii społecznych. Socjalizm i demokracja, czy też kapitalizm i komunizm, są tylko zewnętrznymi formami sztucznie uformowanego konfliktu tezy z antytezą. Nowy porządek świata, to utopijny system kastowy oparty na dialektyce heglowskiej (dialektyka pana i niewolnika). Utopijność systemów kastowych oparta jest na zmiennej formie władzy, strachu i zróżnicowanej formie postrzegania rzeczywistości przez narzucony odgórnie ustrój polityczny i religijny. Ta farsa, gra, utopijna forma wspołżycia, chroni wyższe kasty społeczne, przez prawo i system ekonomiczno - tytularno - kastowy. Ten dualny świat utopi, został stworzony na waszych oczach, to inżyniera społeczna połączona z filozofią frankfurcką i dialektyką heglowską ... " Dydymus http://czuwajacy.blogspot.com/2016/02/kapitalistyczna-utopia-dnia.html http://swiatowaliga.blogspot.com/2016/02/protokoy-medrcow-syjonu-1896-r-zobacz.html http://swiatowaliga.blogspot.com/2016/02/t-sprawiedliwosc-nieistnieje.html http://ligaswiata.blogspot.com/2016/01/historia-rzadu-swiatowego-przyczynek-do.html http://ligaswiata.blogspot.com/2016/01/do-kogo-nalezysz-niewolniku.html Wchodzicie ma nasze strony, nie czytając naszych informacji i przesłań, jesteście jak zagubione stado, które samo nie potrafi wyszukać sobie kopii stron, artykułów w internecie, ślepcy, głupcy i ignoranci ... Jesteście ubezwłasnowolnieni w cyfrowym świecie pozorów i partyjno - religijnych kłamstw ... https://www.facebook.com/DydymusCytaty/posts/464664597058485:0 Jak łatwo was skłócić, wyprowadzić z równowagi, zbulwersować, doprowadzić do przebudzenia zwierzęcej bestii ... Demokracja obłędu, szaleństwa, głupoty, chamstwa i tępoty stada idącego na rzeź ... Ostatnią rzeź . Świadomy i inteligentny naród, nie znający sformułowania mój profil, to mój dom, nie rozumie, że nie życzymy sobie komentarzy, uwag, złośliwości i kłamstw ... A wszystko co robimy prowadzi dla zmiany form rozumowania ... Większość nie dotarła do tego miejsca gubiąc się w słowach, pojęciach, dając jakiegoś tam like'a, komentując nie rozumiejąc treści przesłania ... ,i dlatego illuminati robią z wami co chcą, ubierają was w mundury, drelichy, każą wam płacić za życie, trucizny i depopulacje ... Jesteśmy w przeciwieństwie do was wolnymi ludźmi posiadającymi zasady moralne i ortodoksyjny system wartości, ci którzy "używają" demokracji, kierują się zaprojektowanymi formami anarchii, deprawacji i bestialstwa ... Wasza głupota ,nie pozwala wam nawet zobaczyć, że według prawa międzynarodowego pozostawiając komentarz na naszym profilu, godzicie się na zapłacenie od 1000 do 500000 euro odszkodowania ... Tak działają korporacje, tak banki tworzą pieniądze za pomocą waszego podpisu ... Niczego się nie uczycie ... Cały rządowy, partyjny, religijny, złośliwy hejt reklamowy tworzony przez (was) tanią siłę roboczą, idiotów, profanów ... jest nielegalny, i zaprzecza idei wolności jednostki występującej w imię niewolącej was idei (demokracje, religii, partii...). Wszystko to jest straszliwie przykre, planeta małp, bawiących się ogniem, bronią, internetem, niezrozumiałymi politycznymi i religijnymi ideami ... Chyba na tym globie mamy tylko panów i niewolników, bo wolni ludzie żyją z dala od pieniędzy, miejskich towarzystw przemysłowych, administracji, rządów i teatralnej gry błaznów. Liga Świata Wojciech dydymus Dydymski P.s Trzęsę się o losy państwa, które kocham, a które umiera na moich rękach, wsród szalejących, ociemniałych tłumów głupców, idiotów i bezwiednych stad ... Najwiecej krzywdy robią wam sponsorowane przez partie i kościoły media, celebryci, księża i politycy, to wy ich tworzycie przestańcie o nich myślec, przestańcie ich cytować, o nich czytać, i na nich głosować ... Media bez was nie istnieją, to jest wasza niema zgoda, na propagowanie przez nie skłócającego was kłamstwa ... Skończcie z teatrem, sensacją i igrzyskami, dziennikarze nie piszą, lecz powielają artykuły wedle uniwersalnych szablonów ... Wszystkie formy gry opierają się na inżynierii społecznej połączonej z filozofią frankfurcką i dialektyką heglowską. Jeśli chcesz naprawić ten świat, nie buduj swego światopoglądu na edukacji, mediach i polityce ... Pamiętajcie okupujący Lechię (nie)rząd, to zbiór zbirów, lichwiarzy, bankierów i bandytów, zorganizowana grupa przestępcza, okradających naród pod szyldem Rzeczypospolitej Masońskiej. Nie ma władzy nad wolny naród i wolnego obywatela ... http://ligaswiata.blogspot.com/2016/01/historia-rzadu-swiatowego-przyczynek-do.html

Anya is live and ready to show you everything. Watch her strip, dance, and perform exclusive shows just for you. Interact in real-time and make your fantasies come true.
Free to watch • No registration required • HD streaming
Marihuana, najtwardszy z twardych narkotyków, czyli jak uczynić z psychodelicznej trucizny porządane i akceptowalne tabu.
Marihuana, najtwardszy z twardych narkotyków, czyli jak uczynić z psychodelicznej trucizny porządane i akceptowalne tabu. Broń przeciwko ludzkości. Szczególnie tekst ten kieruje do młodych, myślących ludzi, którzy aby myśleć i tworzyć nie potrzebują ideologi nałogu i ideologi wypaczania własnej osobowości. "Całkowitym nieporozumieniem jest natomiast klasyfikacja marihuany jako tzw narkotyku miękkiego. Podstawowe kryterium jakie jest używane do tego typu terminologii to proces uzależnienia fizycznego i późniejszej pułapki degradacji organizmu. Nikt oczywiście nie neguje że marihuana uzależnia – jednak nie fizycznie a emocjonalnie. THC ma w czystej postaci niewielkie właściwości uzależniające fizycznie. Jednak uzależnienie psychiczne następuje szybciej niż w przypadku alkoholu. Co to znaczy? To znaczy, że kiedy przestajesz palić nie masz głodów ani delirium. Do ponownego sięgnięcia po narkotyk zmusza Cię psychika, a nie ciało. " W czerwcu 1937 roku, izba reprezentantów uchwaliła federalny zakaz hodowli, sprzedaży i dystrybucji marihuany. Jednogłośnie opowiedzieli się za tym przedstawiciele mniejszości republikańskiej reprezentowanej przez Bernarda Snella w Nowego Jorku i większości demokratycznej reprezentowanej przez Sama Rayburna z Teksasu. Od tego dnia każdy gram marihuany kontrolowany był przez anglosaski esztablisment. Forma powolnego wprowadzenia na rynek tej toksycznej dla mózgu trucizny była taka sama jak w przypadku kontrolowanego już alkoholu i nikotyny, czy kokainy ... Kontroluj, wytwarzaj sztuczne potrzeby, zaopatruj czarny rynek, lobbuj, sprzedawaj i niszcz oraz zarabiaj. Cały proces delegalizacji oparty był na kilkuletnim śledztwie prowadzonym przez Feredarne Biuro Narkotykowe i komisarza Harry'ego Anslingera. Anslinger, powiedział : ... izba reprezentantów udostępniła nam pełne kompedium wiedzy na temat wpływu marihuany na organizm ludzki w ostatnich 500-set latach. Jest to najbardzie przemocogenny pseudo lek w historii ludzkości. Z naszych obserwacji wynika, że marihuana zamienia ludzi w maniaków o skłonnościach do amoralnych zachowań." " Połowa przestępstw z użyciem przemocy oraz ponad 70% gwałtów i wymuszeń seksualnych oraz zachowań niszczących wrodzona moralność na terenach zamieszkałych przez Meksykanów, Greków, Turków, Filipińczyków. Hiszpanów, Latynosów i murzynów kojarzona jest z marihuaną ... " Najskuteczniejszym sposobem promowania marihuany jest status porównywania jej do alkoholu, przy czym alkohol jest środkiem, którego skutki można rozpatrywać w wariancie natychmiastowym, okresowym i długotrwałym, marihuana natomiast działa na zasadzie powolnego i skutecznego wyniszczania komórek mózgowych, co wpływa na zanik logiki, irracjonalne procesy myślowe, agresje, depresje, zaburzenia postrzegania, oraz różne choroby psychiczne. To marihuana jest trzecim co do wielkości problemem szpitali psychiatrycznych, ale tego nie powiedzą wam ćpający blogerzy, luzacy i dilerzy handlujący marihuaną. Największym elementem zakłamania jest stosowanie oleju z konopii jako skutecznego leku na raka, olej zwalcza ból to prawda, ale zwalczając ból niszczy po prostu te obszary mózgu związane z bólem, wytwarzając syndrom uzależnienia taki sam jak w przypadku morfiny. Dlaczego geniusze utrzymujący się z handlu narkotykami, lobbujący na rzecz wprowadzenia marihuany nie pokazują wam statystyk związanych z leczeniem uzależnień od marihuany w szpitalach psychiatrycznych. Dlaczego nie pokazują wam rentgenów spustoszenia mózgu, dlaczego nie pokażą wam obrazu zanikających połączeń neuronowych .?! Dlaczego przytaczane są tylko badania laboratoryjne wskazujące, że marihuana może zaburzać zdolność prowadzenia pojazdu, ale nie wskazują badań wskazujących obniżenie iq, burzenia norm moralnych, zaburzeń racjonalnego i logicznego myślenia. Dlaczego nikt nie mówi wam o wpływie łączenia marihuany z alkoholem, lekami, gmo, chemią w jedzeniu.?! Jaki wpływ będzie miało przyjmowanie marihuany wraz z innymi formami narkotyków, czy używek.?! Ciągle słyszę te same pierdolenie tych samych ćpunów, kopiujących teksty z zachodniej prasy, powołujących się na nieistniejące autorytety i badania. Od alkoholu uzależnia się 15% pijących w pierwszym roku konsumpcji, od marihuany 9% ćpających. Rządy tworząc z marihuany tabu doskonale orientują się, że wytworzony zostanie nielegalny ogromny rynek konsumencki, który należy kontrolować i przejąć, rząd doskonale wie, że marihuana tworzy z ludzi bezwiedne, obojętne marionetki, ale marihuaną można przyciągnąć także umierających na raka ponieważ inne metody w czasach stanowienia chemii są mało skuteczne. Najlepsze jest to, że kiedy przyjrzymy się powiązaniom blogerów publikujących treści na temat marihuany, łańcuszek tłumaczeń, opini, przedruków, zawsze wiedzie nas do jednego i tego samego bloga, brazyliakiego bloga związanego z wielką narodową loża Brazyli i rodziną Rockeffelerów... Dlaczego to jest dziwne, dlatego, że leki oparte na marihuanie są produkowane i kontrolowane przez Rockeffelerów, a nic co pochodzi od tej rodziny dobre być nie może ... Sam jako chory nigdy nie zdecydowałbym się na leczenie chemią, marihuaną czy radioterapią, dlaczego.?! Bo jak można leczyć ciało, czymś co nie jest naturalnym elementem samego ciała.?! Jak można poprzez marihuane, alkohol odbierać sobie zdolność myślenia, czy wyciągania logicznych wniosków. Dlaczego naród nie pozwie koncernów, farmaceutów, lekarzy i rządy za stosowanie rakotwórczych dodatków do wody, jedzenia, leków, czy środków czystości .?! Przecież to rządy odpowiadają za nasze nowotwory, ślepotę, ból, łzy i choroby... To rząd jest dilerem smierć ,godząc się na międzynarodowe normy stosowane w jedzeniu i lekach. Wprowadzając marihuane rząd jeszcze bardziej uzależnia od siebie narkomanów obojętnych na los polski ... Dzięki praktykom i pracy w organizacjach humanitarnych poznałem szpitale psychiatryczne, i Ci którzy palą lub namawiają do palenia marihuane i innych narkotyków nie powini być zamykani, powinni popracować przez miesiąc, trzy z ludźmi którzy też myśleli, że to "tylko" zioło , bo dziś wszystko co złe jest "tylko" ... Tylko zioło, tylko piwo, tylko seks ... A konsekwencje pozostają niekiedy na całe życie ... Po przeniknięciu do mózgu THC mówiąc kolokwialnie robi człowiekowi „sałatę” w połączeniach synaptycznych. Synapsy to maleńkie szczelinki (ok. 2 nanometrów) przez które przeskakują impulsy elektryczne pomiędzy komórkami nerwowymi mózgu. Za ich pomocą mózg przekazuje informacje do mięśni i narządów. Podstawowym działaniem THC jest osadzanie się w tych mikroszczelinkach i nienaturalne wzmacnianie strumienia przepływu impulsów generowanych przez mózg. Problem jednak w tym że THC „zaklejając” przestrzenie pomiędzy sąsiednimi komórkami nerwowymi wymusza impuls elektryczny niezależnie od rzeczywistej „komendy” jaką w tej sytuacji wydała by ta czy inna część mózgu. Marihuana, mówiąc otwarcie po prostu ogłupia mózg poprzez nienaturalne wzmocnienie lub wymuszenie chwilowych impulsów. Efektem tego jest na przykład chyba najbardziej charakterystyczna reakcja człowieka „upalonego” czyli tzw „śmiechawa”. Niezależnie od powodów człowiek dostaje z mózgu impuls do obezwładniającego śmiechu – nie ma to jednak nic wspólnego z jakimiś zewnętrznymi powodami do radości. Jedynym powodem „śmiechawy” jest to że THC zrobił „sieczkę” w połączeniach nerwowych mózgu. Palący nie widzi w tym niczego niebezpiecznego i spontanicznie cieszy się swoją dziwną reakcją – tym bardziej że palenie jest zwykle czynnością towarzyską i wszyscy wokoło pokładają się ze śmiechu ... choć nikt nie ma pojęcia z jakiego powodu, idioci stają dię śmiejącymi się idiotami. THC buszuje jednak dalej po połączeniach nerwowych mózgu i zasklepiając kolejne synapsy wywołuje wysyłanie mylących poleceń do organizmu - z tych części mózgu do których aktualnie dotarł. Kolejny w rządku jest zmysł łaknienia. Niezależnie czy jesteśmy po obfitym obiedzie czy nie jedliśmy nic od pięciu godzin – THC jak mikroskopijny „zapłon silnika” uruchamia „iskierkę” która wywołuje poczucie głodu. „Zabawa” THC z naszym mózgiem trwa nadal – kolejne połączenia synaptyczne są zaklejane wywołując nieadekwatne odczucia a także nienaturalnie wzmacniając także te racjonalne wysyłane przez mózg impulsy. Podczas eksperymentów badających działanie marihuany odkryto że w wyniku „buszowania” THC po naszym mózgu istnieją pewne prawidłowości które znacznie wpływają na możliwości intelektualne. Osoby będące pod wpływem narkotyku miały na przykład bardzo wyostrzoną chwilową percepcję – jednak były niemal pozbawione umiejętności archiwizowania informacji czy analizowania swoich wcześniejszych doświadczeń. Osoba poddana badaniu dostała np. polecenie aby wymienić jak największą ilość wyrazów na określoną literę. Efekt był zadziwiający – badany „leciał” jak katarynka ujawniając naprawdę imponującą błyskotliwość. Jednak kiedy zadano mu pytania o to co robił rano, czy poprzedniego dnia nie był w stanie wydusić ani słowa. To całkiem naturalna reakcja na działanie marihuany czy haszyszu – przychodzą do głowy spostrzeżenia i refleksje powodujące złudzenie zdolności do jasnego i analitycznego myślenia. Pojawia się wręcz poczucie że marihuana „otwiera umysł”. Kłopot jednak w tym ze w trzech czwartych zdania często nie pamiętamy już dlaczego w ogóle je rozpoczęliśmy. Mimo wszystko jednak ta chwilowa burza impulsów wywołanych działaniem THC powoduje zwiększone chwilowe zdolności w wyrażaniu ekspresji – co zresztą bardzo widoczne było podczas koncertów muzyków, którzy „na haju”, na chwilę odkrywali nowe kierunki swojego talentu czy możliwości instrumentów (jak choćby Jimmi Hendrix który po prostu rozwalił swoją gitarę w drzazgi). To jednak tylko chwilowy „błysk” – trwający kilka lub kilkanaście sekund – potem myśli „odjeżdżają". Niestety brak umiejętności archiwizacji chwilowych spostrzeżeń pod wpływem bodźców z zewnątrz powoduje stratę poczucia czasu czy nawet przestrzeni. Człowiek przyjmuje do świadomości jedynie te chwilowe – podsycone „iskry” nie mając możliwości posiłkować się doświadczeniem nabytym. Stąd pojawia się często poczucie niepokoju (takie jak w przypadku przedawkowania aspartamu), bezradności, opuszczenia czy braku wiary w swoje możliwości. Łapiemy więc „doła” i całe nasze dotychczasowe życie traci sens. Jesteśmy nic niewarci i otaczająca rzeczywistość zaczyna nas przytłaczać. „Zabawa” się kończy. Na szczęście delikwent albo idzie spać, albo szwęda się ospale tak długo aż w końcu organizm sam poradzi sobie z trucizną THC – dużo zależy oczywiście od doświadczenia. Albo ... Byłem naocznym świadkiem sytuacji kiedy dorosły (powyżej 40 roku życia) człowiek palący marihuanę po raz pierwszy w życiu, po kilkudziesięciu minutach wpadł w taki stan depresyjny że przez kilka godzin musiał być pilnowany bo zaczął ujawniać zamiary samobójcze. Jak się później okazało człowiek ten od kilku lat także z nadużywał alkoholu – choć bez zauważalnego wpływu na sytuację zawodową czy pozycje społeczną – jak sam na drugi dzień mówił: alkohol nigdy nie wywoływał u niego aż tak silnych stanów przygnębienia. THC destabilizuje pracę mózgu – mówiąc kolokwialnie wywołuje jego chwilową chorobę. To mniej więcej tak jak by ktoś wsiadł do samochodu i bez żadnego racjonalnego powodu wciskał do oporu gaz, sprzęgło i hamulec jednocześnie, potem wrzucał kolejne biegi w dowolnej kolejności a kiedy samochód jakimś cudem by się rozpędził to przestawił skrzynię na bieg wsteczny i znów „do deski” docisnął pedał gazu. To po prostu nie może się nie „rozsypać” – lub co najmniej rozregulować. „Gdyby wszyscy „bakali” to świat byłby lepszy a ludzie radośni i wyluzowani” – czyli upragniona zmiana osobowości Podstawowym fetyszem jaki przyciąga – szczególnie młodocianych – fascynatów palenia marihuany, jest poczucie że narkotyk ten wyzwala od indoktrynacji społecznych kanonów, czyżby idiota z petem walczący z armiami, geniuszami i taktykami... Uwalnia od norm moralnych i pozwala na otwarcie intelektualne oraz wyrwanie się z nakazów społecznych doktryn. Luz, odstresowanie, brak rozpamiętywania o minionych, codziennych zdarzeniach (dobrych lub złych) powodujących napięcie, na chwile. A prawda jest banalnie prosta: THC zawarty w marihuanie nienaturalnie wzmacnia przepływ chwilowych impulsów elektrycznych w mózgu. Jednocześnie pozbawiając człowieka umiejętności analitycznego myślenia w oparciu o nabyte wcześniej, zarchiwizowane doświadczenie. Marihuana, w czasie upojenia nie tylko nie otwiera żadnych nowych „kanałów” intelektualnych ale wręcz pozbawia człowieka dostępu do jego intelektualnego dorobku, tworząc z ludzi idiotów, zwierzęta i zdezorganizowany tłum niezdolny do walki, myślenia... Zasadniczą kwestią jest także wpływ marihuany na procesy zaburzeń osobowości. Każdy człowiek z wiekiem zdobywa świadomość swojej tożsamości, osobowości, miejsca zajmowanego w świecie. Ta wiedza, czasem budująca a czasem powodująca przygnębienie, jest jednak dyktowana pewną racjonalną świadomością swoich reakcji emocjonalnych, swojego doświadczenia życiowego czy zdolności intelektualnych lub manualnych. Marihuana – co ważne – za każdym razem – przy każdym skręcie, tą świadomość i wiedzę o sobie samym całkowicie zaburza. Reakcje emocjonalne człowieka są całkowicie niezwiązane z jego naturalną emocjonalnością a jego doświadczenie życiowe i wynikające z tego poczucie swojej wartości i swojego miejsca zostaje zamazane i zastąpione jedynie aktualnymi, chwilowymi refleksjami – na dodatek szybko umykającymi. Całkowitym zaś nieporozumieniem jest głoszenie teorii że marihuana tłumi agresję i złe nawyki a otwiera człowieka jedynie na pozytywne emocje. Podstawowa kwestia: marihuana nie rozwija intelektualnie! Jej działanie polega przede wszystkim na nienaturalnie silnym wzmocnieniu przekazu chwilowych impulsów mózgu. Pewne intelektualne, czy psychiczne skłonności każdy z nas ma zakodowane genetycznie lub nabywa je z biegiem swojego życia. Te skłonności lub nastawienie emocjonalne zostają uzewnętrznione poprzez impulsy wypływające z naszego mózgu. Jednak np. intelekt czy doświadczenie pozwalają nam na weryfikację swoich zachowań. THC poprzez wzmocnienie impulsów powoduje że podobnie jak „śmiechawa” tak i chwilowe refleksje paranoiczne – jeśli są obecne w naszej osobowości – zostają nasilone bo THC jedynie wzmocni „iskierkę” która akurat rozbłysła w tej czy innej komórce mózgowej. Prosty przykład: człowiek niepodatny na refleksje paranoiczne np. swoje wyostrzone reakcje na mimikę rozmówcy odbierze jako rzecz nienaturalnie śmieszną i będzie się pokładał ze śmiechu, choć gdyby w jego mózgu nie buszował THC to co najwyżej by się uśmiechnął – o ile w ogóle by ją dostrzegł. Natomiast człowiek o choćby niewielkich cechach osobowości paranoicznej, która w zwykłym, codziennym życiu nie uzewnętrznia się żadną zauważalną patologią, tą samą mimikę rozmówcy – pod wpływem wzmocnienia impulsów, jest w stanie odebrać nadając jej absurdalnie wyśrubowane i całkowicie abstrakcyjne znaczenia. Konkludując – „gdyby wszyscy na świecie bakali” to efekt byłby taki że pięciuset napotkanych na ulicy przechodniów śmiało by się do nas od ucha do ucha, pięciuset kolejnych zalewało by się łzami a tysiąc pierwszy wbił by nam nóż w plecy. I nikt z nich nie miałby pojęcia dlaczego. Całkowitym nieporozumieniem jest natomiast klasyfikacja marihuany jako tzw narkotyku miękkiego. Podstawowe kryterium jakie jest używane do tego typu terminologii to proces uzależnienia fizycznego i późniejszej pułapki degradacji organizmu. Nikt oczywiście nie neguje że marihuana uzależnia – jednak nie fizycznie a emocjonalnie. Warto jednak także mieć świadomość że dziś „czysta” marihuana czy haszysz na wolnym rynku niemal jest niedostępny. Zdecydowana większość „towaru” rozpowszechnianego w akademikach, na blokowiskach czy na dyskotekach to „zioła” nasączone substancjami syntetycznymi. Przyczyną są – jeśli można to tak ująć – „prawa rynku”. Mniejsza ilość „fusów” w „dealpaku” daje większego „kopa” za te same pieniądze. W efekcie „miękka” marihuana może nas zaskoczyć bo po kilku głębszych „chmurach” nagle pojawią się halucynacje czy omamy słuchowe, których naturalna marihuana nie powoduje. Osobnym problemem jest kwestia tzw „skuna” czyli czystej marihuany, jednak modyfikowanej genetycznie (poprzez odizolowanie żeńskich kwiatostanów od męskich) w wyniku czego roślina wytwarza nawet 5-krotnie więcej substancji THC niż naturalne Konopie Indyjskie. Jak poznać że człowiek jest „upalony”? U osoby palącej regularnie często występuje zaczerwienienie rogówki oka lub częste drobne pęknięcia naczynek krwionośnych. Jest to efektem znacznego rozszerzania się naczyń krwionośnych pod wpływem THC. Często występuje też charakterystyczna szklistość oczu i wrażenie „nieobecności” spojrzenia. Osoba „upalona” marihuaną może sprawiać wrażenie zupełni racjonalnej – oglądać telewizję, jeść wspólny posiłek – uważnie reagować na bieżącą sytuację i nawet błyskotliwie ją komentować – zupełnie odmiennie niż w przypadku upojenia alkoholem. Euforia i pozytywne „nakręcenie” może występować u niej równie często co niepokój i przygnębienie. Często jednak na pytania o wydarzenia z niedawnej przeszłości lub przemyślenia związane z sytuacjami sprzed godziny, dwóch, czy poprzedniego dnia usłyszymy coś w rodzaju: „ej ale weź, co ty w ogóle? Co to kurde..., nie ej ... ale o co w ogóle chodzi?!” Marihuana czyli cudowne lekarstwo. Zwolennicy legalności marihuany często podają jako argument fakt że jej główna substancja aktywna: THC jest stosowana jako substancja lecznicza – np. w przypadku leczenia niektórych objawów Stwardnienia Rozsianego (SM) czy np. bezsenności. Owszem – to prawda. Szczególnie w przypadku Sclerosis Multiplex, stosowanie kontrolowanego aplikowania THC poprawia przewodzenie impulsów nerwowych, co np. łagodzi występowanie niezwykle bolesnych skurczy mięśni. Nie dodają już jednak że – szczególnie w przypadku właśnie SM – czyli choroby przebiegającej w cyklach rzut / remisja –właściwa dawka THC jest bardzo precyzyjnie dobierana a czas terapii jest poprzedzony badaniami cyklu choroby aby nie sprowokować kolejnego rzutu. Jeśli kwestię stosowania THC jako substancji leczniczej uznamy za powód do legalizacji marihuany na wolnym rynku, to nie widzę naprawdę powodu dla którego nie wolno sprzedawać na ulicy np. morfiny czy większości leków psychiatrycznych bez recepty. Przecież ich substancje czynne też są stosowane w medycynie. Zakazać czy nie. Jestem zdecydowanym przeciwnikiem legalizacji marihuany. Argumenty że marihuana nie powoduje tak wielkich patologii społecznych jak np. alkohol czy palenie papierosów, wydaje mi się wyjątkowo chybiony. Nie powoduje – bo jest prawnie zabroniona. Jestem pewien ze w przeciwnym wypadku szybko stała by się normalnym codziennym rekwizytem nowej kultury degenerującym relacje społeczne. Jak kultowe „pół litra” bez którego w czasie PRL-u nie było żadnego spotkania, tak w nowej „lepszej” rzeczywistości „dobra trawa” w ładnym celofaniku i z wstążeczką będzie ogłupiał kolejne pokolenia. I argument że ogłupiać swój umysł legalnie będą mieli prawo tylko dorośli przed niczym nie uchroni młodzieży. Każdy skręt, każda „lufka” czy haust dymu z plastikowej butelki „pet” ogłupia bardziej niż piwo, papieros czy nawet kieliszek wódki – a nierealne jest sprzedawać marihuanę w dawkach w ilości jednego czy dwóch wciągnięć. Najbardziej jednak zdumiewająca jest postawa politycznych ideologów którzy poprzez publiczne palenie i robienie ze swojego mózgu „sałaty” udowadniają że dzięki temu są bardziej wiarygodni. Choć w rzeczywistości jest dokładnie na odwrót. Lobbing moi drodzy ma się dobrze tak jak kasa rządowych i uprzywilejowanych dilerów. Kierując się logikom, nie szukajcie na siłę usprawiedliwienia swoich nałogów, popędów i słabości, nie dajcie sobą manipulować, i iść za trendem, myślenie, wolne myślenie ma kolosalną przyszłość, jeśli badacie swoim myślom element skrupulatnej dociekliwości. Wszystkich chętnych zapraszam na oddziały psychiatryczne w celu stwierdzenia jak bardzo marihuany niszczy zdrowię, logikę i umiejetność wolnego myślenia. I jeszcze jedno zniekształcone powiązania neuronowe, są łatwym łupem dla broni neurobiologicznej i elektromagnetycznej. Na deser, nie zauważyliście, że narkotyki w szczególności marihuana jest ulubionym ( zaraz tuż po alkoholu ) towarem promocyjnym filmów z Hollywood ... Wszystkie ofiary MK Ultra i illuminatów, promują alkohol i narkotyki ... Logika nie boli, logika szokuje, pozwala myśleć i wyciągać wnioski, z przesłań. Najebany skurwysyn, nie jest żadnym zagrożeniem, dla armii, rządu, państwa i myślących ludzi, jest łatwo sterowalną marionetką, której potrzeby stanowią o jej marnym bycie. Jeśli rząd pozwala publikować kłamstwa na temat marihuany, nie publikuje prawdziwych raportów, oznacza to ciche wsparcie dla tej inicjatywy. Niedługo na ulicach zaroi się od psychopatów, łączących gówno z gównem. "Postęp", "nowe normy", "nauka", gender, homoseksualizm, dewiacje, pedofilia i narkomania dziwnie łącząca deprawacje seksualną z innymi nałogami i wypaczeniami norm moralnych ... Kukiz, Stonoga, Kaczyński, Sikorski, Tusk, Macierewicz ... Alkohol, marihuana i mamy koktaj z gówna... Liga Świata
One voice can make a difference, A million can change the world.