Napisał do mnie.
3 lata od pierwszego spotkania.
Rok przerwy.
2 lata od ostatniego spotkania minęłoby dokładnie we wrześniu tego roku.
Napisał do mnie.
Czy mam ochotę na spacer, jutro. Widzimy się po dwóch latach za 19,5h.
Ostatnią wiadomością do niego była: hej, poznałam kogoś i chcę się skupić na tej relacji. Trzymaj się.
Nie odpisał mi wtedy.
Jednak moja relacja nie wyszła i chyba jego też nie.
Bo widziałam go raz z dziewczyną w mojej pracy.
Napisał do mnie, myślał o mnie, a ja o nim. Śnił mi się ostatnio, czy ja jemu też?
Skąd mam wiedzieć, że ma dobre zamiary?
Każdy chce mnie dotknąć, ale nie dotykać. Każdy chce być, ale nie trwać. Każdy chce pocałować, ale nie całować.
Nie każdy, ale pozwoliłam sobie wyolbrzymić.
Do update jutro.
//myloveislh












